Witam, posiadam samochód fiat punto 1.2 8v 2000rok benzyna+gaz, samochód był juz u 3 elektryków, wczoraj odebrałem od 4 elektryka i nikt nie umi stwierdzić usterki, znaczy jeden wymienił jakiś kabelek, 2 jakiś czujnik i w końcu każdy sie poddaje i nie wie co jest grane. Wiec szukam pomocy tutaj, a z autem dzieje sie tak; odpala normalnie jade niekiedy 10 niekiedy 50km i auto zaczyna szarpać (po wciśnieciu gazu auto poprostu staje, tak choćby nie miało siły)zaczyna szarpać i zapala sie kontrolka od elektrycznego wspomagania kierownicy i od temperatury oraz kontrolka CODE (i gdy zapalaja sie te oto kontrolki auto nie chce odpalić). Gdy odepne i zapne kleme minusową auto odrazu odpala jakby nigdy nic, i tak znowu pare km. sie przejedzie i znowu to samo. Niekiedy nie trzeba nawet jechać wystarczy zostawić odpalony silnik na postoju i po pewnym momencie auto zgaśnie i zapalają sie kontrolki. Auto juz od 3miesiecy jeździ po elektrykach i nadal nikt nie umi tego zrobić.