Witam serdecznie.
Mam poważny problem z systemem opartym na mikrokontrolerze XC68HC912D60.
Jest to elektronika sterująca expresem do kawy, posiada jakiś interfejs do komunikacji z PC, ale niestety jakiekolwiek dane czy soft są mi nieosiągalne.
Expres ma zaawansowane funkcje detekcji usterek, przed uruchamianiem testuje się, na wyświetlaczu alfanumerycznym 16X1 wyświetla kody błędów i ich przyczyny itd, oczywiście jeśli działa
Nagle przestał działać (usterka "samoczynna" wynikła po weekendowym przestoju w pracy) wyświetlacz zapala pełne 8 pierwszych segmentów w postaci prostokątów, nie reaguje na peryferia (klawiatura maszyny, przyciski testowe na płycie, wrzutnik monet) Usterka nie tkwi w zasilaniu czy innych podzespołach maszyny (wcześniej mogła działać jedynie płyta z mikrokontr. + wyświetlacz + zasilanie), teraz taki zestaw zachowuje się również j/w.
Trochę rozwlekam, ale zasadnicze pytanie:
Jak zabrać się za jakąkolwiek diagnozę, mam trochę doświadczenia z prostymi mikrokontrolerkami Atmela i Microchipa, o Mot nie wiem nic, a PDF tego procka (432str) lekko mnie zniechęcił...
Czy jest jakiś typowy protokół komunikacji z PC - interface, software? Od czego zacząć diagnozę systemu który robi wrażenie martwego?
MAszyna to SAECO DA-SG 500
Mam poważny problem z systemem opartym na mikrokontrolerze XC68HC912D60.
Jest to elektronika sterująca expresem do kawy, posiada jakiś interfejs do komunikacji z PC, ale niestety jakiekolwiek dane czy soft są mi nieosiągalne.
Expres ma zaawansowane funkcje detekcji usterek, przed uruchamianiem testuje się, na wyświetlaczu alfanumerycznym 16X1 wyświetla kody błędów i ich przyczyny itd, oczywiście jeśli działa
Nagle przestał działać (usterka "samoczynna" wynikła po weekendowym przestoju w pracy) wyświetlacz zapala pełne 8 pierwszych segmentów w postaci prostokątów, nie reaguje na peryferia (klawiatura maszyny, przyciski testowe na płycie, wrzutnik monet) Usterka nie tkwi w zasilaniu czy innych podzespołach maszyny (wcześniej mogła działać jedynie płyta z mikrokontr. + wyświetlacz + zasilanie), teraz taki zestaw zachowuje się również j/w.
Trochę rozwlekam, ale zasadnicze pytanie:
Jak zabrać się za jakąkolwiek diagnozę, mam trochę doświadczenia z prostymi mikrokontrolerkami Atmela i Microchipa, o Mot nie wiem nic, a PDF tego procka (432str) lekko mnie zniechęcił...
Czy jest jakiś typowy protokół komunikacji z PC - interface, software? Od czego zacząć diagnozę systemu który robi wrażenie martwego?
MAszyna to SAECO DA-SG 500