Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toshiba Satellite A300D - chyba uszkodziłem złącze ekranu

19 Maj 2012 14:47 2358 12
  • Poziom 10  
    Przyszła pora na wyczyszczenie laptopa, bo się przegrzewał i wyłączał, z tym że tym razem dałem ciała.
    Po złożeniu do kupy nie działa ekran - jest czarny. Po podłączeniu tv przez vga wszystko działa, jak należy, więc mam problem tylko z tym ekranem.
    Po ponownym rozkręceniu przyjrzałem się złączu od ekranu przy płycie głównej i miało powyginane piny w lewej części. Próbowałem je naprostować pensetą, coś tam nią grzebałem, międzyczasie włożyłem baterię, żeby móc na bieżąco sprawdzać, czy wszystko działa i w pewnym momencie po przyłożeniu pensety do pinu w złączu poszła iskra, dymek i smród (wiem, jestem imbecylem :-). Piny niby naprostowałem tak, żeby dobrze wchodziły, ale ekran jak nie działał, tak nie działa.
    Pytania:
    1. Czy jest możliwość, że nie podłączyłem poprawnie czegoś innego i dlatego nie działa? Ekran jest podłączany do reszty tylko przez 1 złącze?
    2. Czy mogłem uwalić całą płytę główną, skoro wszystko inne wydaje się być sprawne?
    3. Jaki byłby orientacyjny koszt wymiany złącza w serwisie (może polecacie jakiś we Wrocławiu)?
    4. Czy to złącze jest elementem płyty głównej, czy może znajduje się na jakimś innym układzie podłączanym do płyty głównej (np. karcie graficznej), który można by ewentualnie wymienić? (na obecną chwilę nie chcę go znowu rozkręcać)
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    1. Nie ma takiej możliwości, skoro poszła iskra. Zrobiłeś zwarcie i uszkodziłeś coś (nie wiadomo jeszcze co) na płycie. Ekran jest podłączony tylko jedną taśmą.
    2. Na pewno uszkodziłeś płytę, ale w jakim stopniu, to można określić tylko poprzez diagnostykę w warunkach serwisowych.
    3. Na wymianie złącza na pewno się nie skończy, zaś koszt wymiany złącza od 80 do 200zł (zależnie od serwisu).
    4. Złącze jest przylutowane do płyty głównej.
  • Poziom 10  
    No to nieźle. Widzę, że naprawa może graniczyć z opłacalnością, skoro płytę główną z gwarancją dostanę na allegro za 300 zł.
  • Spec od komputerów
    Obeebok napisał:
    No to nieźle. Widzę, że naprawa może graniczyć z opłacalnością, skoro płytę główną z gwarancją dostanę na allegro za 300 zł.

    Z tymi płytami Z alledrogo to różnie bywa, radzę uważać co i u kogo się kupuje.
  • Poziom 34  
    Obeebok napisał:
    skoro płytę główną z gwarancją dostanę na allegro za 300 zł
    Na tym forum (i innych też) jest wielu takich, którzy sądzili, że kupując płytę na All...gro zaoszczędzą, a za chwilę zostawali z uszkodzoną płytą i ubożsi o kilka setek.
    Przyczyna jest prosta - większość z tych płyt jest naprawiana tylko do sprzedaży.
    Często nawet płyty uszkodzone sprzedawane są jako sprawne - ciężko zaś potem udowodnić sprzedającemu, że płyta była uszkodzona już w momencie sprzedaży.
    Dlatego ja już dawno wyleczyłem się z zakupów płyt na aukcjach - jeśli już kupuję, to właśnie uszkodzone płyty.
  • Poziom 32  
    Wiele osób porównuje teraz ceny za płytę/usługi bez rozróznienia że porównują mercedesa i malucha... Przykładowo nie ma co porównywać usługi w której pseudoserwis montuje przegrzany stary układ BGA w cenie 300-400zł z gwarancją "rozruchową" 7-30 dni z usługą w której inny serwis montuje nowy układ w cenie 500-650zł z gwarancją 8-12 miesięcy. Jakość tych usług leży na przeciwległych biegunach.

    Kolega chce mieć laptopa naprawionego dobrze czy tanio?
  • Poziom 10  
    Oczywiście, że chcę mieć naprawione dobrze i w pytaniu o lepszą ofertę nie chodziło mi o tańszą, ale też nie mam zamiaru dać się naciągać i robić z siebie frajera. Ten model w 100% sprawny w dobrym stanie jest wart maksymalnie 700 zł. Jakbym miał go sprzedać na Allegro z takim uszkodzeniem, jakie jest, dostałbym co najmniej 200 zł, a jakbym sprzedawał każdą część z osobna to jeszcze więcej, więc z logicznego punktu widzenia naprawa w porządnym serwisie, która kosztowałaby powyżej 400 zł nie jest pod żadnym względem opłacalna. Lepiej opchnąć to, co się ma, dołożyć tysiaka i będę miał szybszego i lepszego laptopa nówkę z 24 miesięczną gwarancją na wszystkie komponenty.
    Serwisy też powinny brać pod uwagę wartość sprzętu, który naprawiają i od tego uzależniać ceny. Taka wymiana płyty głównej to dla nich 15min roboty, a skasować chcą człowieka, jakby sprzedawali nowy sprzęt.
  • Poziom 32  
    Nie no spokojnie, ja podałem ceny przykładowe dla przykładowej innej naprawy. Cenę za usterkę u Ciebie podał Vogelek w drugim poście.
  • Poziom 34  
    Obeebok napisał:
    Taka wymiana płyty głównej to dla nich 15min roboty
    Kolega, jak widzę, znawca serwisowy - niestety, mija się z prawdą.
    Nawet tak prosta z pozoru czynność, jak wymiana płyty głównej, trwa czasem dobrze ponad godzinę. A pośpiech jest wskazany tylko przy łapaniu pcheł.
    Ponadto - wymienić płytę a ją naprawić, to dwa całkiem różne poziomy zaawansowania.
    Jeśli zaś Kolega liczy na naprawę najwyższej jakości tylko po kosztach podzespołów, to na pewno nie w Elvikom.

    michal_aniol - zauważ, że ja podałem orientacyjną cenę za wymianę złącza matrycy. W tym przypadku jednak na tym się na pewno nie skończy.
    Oczywiście w przypadku naprawy polegającej na wymianie kilku elementów, wiele serwisów nie dodaje wartości napraw jednostkowych, mając na względzie wartość sprzętu i inne czynniki (np. aktualna pogoda, kurs dolara itp). Nie zmienia to jednak faktu, że w przypadku usterki Kolegi kwotę 200-300zł trzeba przyjąć za absolutne minimum.
    Nie jest przy tym zbyt istotne, czy wymieniona część kosztuje 10gr, 2zł czy 200zł. Najważniejszy jest stopień skomplikowania (poziom zaawansowania) diagnostyki danej usterki i namierzenia tego konkretnego elementu.

    Jako przykład podam tu usterkę grafiki przeciwko usterce kondensatora sprzężenia zwrotnego w przetwornicy.
    Koszt wymiany grafiki to np. 450zł - w tym jest koszt części 300zł i robocizna 150zł.
    Koszt wymiany kondensatora to np. 400zł - w tym jest koszt części 1zł i robocizna 399zł.
    Dlaczego tak? Otóż dlatego, że diagnozę usterki grafiki może przeprowadzić nawet dekarz czy futbolista, przy pomocy np. tego forum.
    Natomiast uszkodzony kondensator namierzą nieliczni i naprawdę zaawansowani w temacie - może będzie to z 10-15 serwisów w całym kraju.
    Również technika i czas diagnostyki ma tutaj znaczenie - w przypadku grafiki, wystarczy ją podgrzać, aby dokonać diagnostyki jej usterki.
    W przypadku kondensatora - nie dość, że trzeba mieć w małym palcu znajomość zasad działania przetwornic, to trzeba jeszcze mieć porządny cyfrowy oscyloskop i umieć wysnuć - z przedstawionych przezeń wykresów - stosowne i trafne wnioski.

    Zatem proszę sobie zdać sprawę, Kolego Autorze, z tego, że diagnostyka usterek w płytach głównych laptopów to nie jest parzenie herbaty z torebki.
  • Poziom 10  
    Vogelek23 napisał:
    diagnostyka usterek w płytach głównych laptopów to nie jest parzenie herbaty z torebki.


    Nigdzie czegoś takiego nie napisałem. Mówiłem o wymianie płyty, a nie diagnozowaniu uszkodzonej i jej naprawianiu. I generalnie w całej tej dyskusji chodzi mi o zwykłą przyzwoitość w przypadku naprawy sprzętu wartego 600 zł. Wypada poinformować klienta, że naprawa jest dla niego po prostu nieopłacalna, a nie mamić bzdurami o najwyższej jakości świadczonych usług, żeby się łatwo nachapać. Wsadzasz mi w usta zdania, których nigdzie nie wypowiedziałem i na tej podstawie wymądrzasz się na różne tematy, do których nie mogę się odnieść, bo się po prostu na tym nie znam, ale wartość sprzętu potrafię ustalić na podstawie danych z Allegro i to mi wystarczy do tego, żeby nie dać się nabić w butelkę w Elvikomie.

    Głupi byłem, bo zapomniałem o baterii, to sobie laptopa uszkodziłem, ale licząc, że czyściłem go już niepierwszy raz i że za taką usługę w serwisie zapłaciłbym za każdym razem koło 100 zł, to i tak w sensie ekonomicznym jestem na +.

    Pewnie Was w serwisach boli, że dzięki głupiemu Allegro każdy może sobie oszacować realną wartość sprzętu, a nie odnosić opłacalność naprawy do kwoty zapłaconej za nowy sprzęt w sklepie.

    Na zakończenie dyskusji dodam tylko, że laptop wyląduje najprawdopodobniej w tym serwisie ( www.aid-serwis.com.pl ), jeśli uda mi się dogadać co do ceny granicznej. Jak na tym wyjdę, czas pokaże.
  • Poziom 34  
    Kolega przedstawia niestety elementarny brak kultury. Zarzucanie komuś, że chce się "nachapać", bez znajomości osoby/serwisu, jest zwykłym chamstwem.

    Tutaj odpowiedzi, które zostały usunięte: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=10917778
    Proszę je dokładnie przeczytać i przeanalizować, nim znów napisze Kolega taki stek bzdur pod moim adresem.
  • Poziom 10  
    Widziałem tamte posty i takiej odpowiedzi oczekiwałem na początku, pytając się o ofertę Elvikomu i dla mnie chamstwem było zbycie mnie we wcześniejszy sposób. W każdym bądź razie dziękuję za pomoc z początku tematu i mam nadzieję nie mieć już więcej przyjemności wzajemnej dyskusji.

  • Poziom 43  
    Jak ktoś nie ma pojęcia o serwisie to pisze bzdury takie jak w postach usuniętych.

    Wymienianie płyt to nie serwisowanie.
    Ceny Elvikomu nie są jakoś specjalnie wygórowane - takie zarzuty najczęściej lecą ze strony osób robiących na lewo bez płacenia podatków i składek związanych z prowadzeniem firmy. Pomijam koszty utrzymania sprzętu serwisowego którym nie jest piekarnik i opalarka jak w większości "pomocników".

    Ceny podaje serwis, a klient je akceptuje lub nie. Jak komuś nie pasuje serwisowanie w legalnie funkcjonujących firmach inwestujących w sprzęt i szkolenia i woli dac zarobić stówkę panu Kazikowi co od lat TV naprawia to jego wybór - ale zakaz komentowania cen :!:

    Kolejne dyskusje kierunkowane na "serwis chce zdzierać" będą nagradzane blokadą pisania - taka przestroga dla czytających ten temat i udzielających się w przyszłości na tym forum.

    Dla jasności nie jestem związany z Elvikom, lecz sam prowadzę taką działalność i drażni mnie obrażanie firm bez podawania konkretnych przykładów.

    Idąc do serwisu nie płaci się za części tylko za kompleksowo wykonaną usługę oraz wiedzę i czas serwisanta.