Witam wszystkich.
Mam pytanie odnośnie sprzętu jak w temacie. A mianowicie podłączając ipod-a pod radio wszystko ładnie zgrywa
, ale tworzy się problem w momencie gdy urządzenie jest podłączone do radia na stałe a radio zostaje wyłączone.Np. po nocy odpalam radyjko i odtwarzanie rozpoczyna się od początku a nie od utworu przy którym radio zostało wyłączone :puppydogeyes: , ale to jest najmniejszy problem. Większym jest to, że po załączeniu dźwięk z ipod-a jest o ok 30% cichszy oraz słychać takie charakterystyczne trzaski jak by była podrapana płyta
. W momencie odłączenia urządzenia z radia lub po przełączeniu przełącznika w ipodzie od blokowania klawiszy (bez względu w którą stronę) wszystko powraca do normy (czyli trzaski ustępują i zaczyna grać głośniej i czyściej). Przyciśnięcie innych przycisków nawet
nie powoduje żadnych zmian. Cała ta sytuacja występuję tylko i wyłącznie w momencie gdy radio zostaje wyłączone na dłuższy czas (np. noc). Radio jest podłączone w oplu tak aby stacyjka wyłączała zestaw audio.
I jeszcze jedno pytanko tak ogółem poza tematem, gdy urządzenie jest podłączone do radia i się ładuje to robi się delikatnie ciepłe, co jest odczuwalne na tylnej obudowie. Może to jest normalny objaw, ale wcześniej nie miałem bliższych kontaktów w urządzeniami firmy Apple dlatego wolę się dopytać.
Będę ogromnie wdzięczny za pomoc
Pozdrawiam.
Mam pytanie odnośnie sprzętu jak w temacie. A mianowicie podłączając ipod-a pod radio wszystko ładnie zgrywa

nie powoduje żadnych zmian. Cała ta sytuacja występuję tylko i wyłącznie w momencie gdy radio zostaje wyłączone na dłuższy czas (np. noc). Radio jest podłączone w oplu tak aby stacyjka wyłączała zestaw audio.
I jeszcze jedno pytanko tak ogółem poza tematem, gdy urządzenie jest podłączone do radia i się ładuje to robi się delikatnie ciepłe, co jest odczuwalne na tylnej obudowie. Może to jest normalny objaw, ale wcześniej nie miałem bliższych kontaktów w urządzeniami firmy Apple dlatego wolę się dopytać.
Będę ogromnie wdzięczny za pomoc
Pozdrawiam.