Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kondensator - co zmienić w układzie, by się samoczynnie NIE wyładowywał

20 Maj 2012 22:48 2044 13
  • Poziom 10  
    Witam, mam następujący problem (jestem początkujący) :

    Przygotowałem taki układ : (parametry C1 i R1 póki co nieistotne)

    Kondensator - co zmienić w układzie, by się samoczynnie NIE wyładowywał

    Po włączeniu zasilania, kondensator ładuje się tylko do pewnego momentu (woltomierz wskazuje max. 100V). Po wyłączeniu zasilania, napięcie na zaciskach C1 powoli spada, aż do zera. Chciałbym, aby kondensator można było w pełni naładować, po czym rozładowywać go poprzez zwarcie pin 1 i pin 2.

    Dioda i woltomierz mają wskazywać czy kondensator jest naładowany, czy nie. Jak mam zmienić układ, by kondensator nie rozładowywał się tak szybko, z równoczesnym świeceniem się diody i działaniem woltomierza? Dioda powinna być zasilana tylko z kondensatora, aby po odłączeniu zasilania DC nie potrzebowała żadnej baterii.

    Kondensator jest na tyle pojemny, że świecąca dioda tylko nieznacznie będzie go powoli rozładowywać (obecnie jest to ok. 10 s.)

    Dziękuję za wszystkie wskazówki i porady
    Pozdrawiam
  • Poziom 21  
    Jeśli zasilasz ten układ tak jak piszesz 250V i na mierniku masz 100V to albo masz problem z zasilaniem albo z woltomierzem. Jeśli chcesz aby kondensator tak szybko się nie rozładowywał to musisz odłączyć diodę albo zwiększyć pojemność kondensatora. A swoją drogą powinieneś na wejściu dać rezystor aby nie uszkodzić kondensatora nadmiernym prądem.
  • Poziom 27  
    Sam woltomierz rozładowuje kondensator. Jakiej pojemności jest kondensator. I czy oby na pewno zasilanie jest DC?
  • Poziom 10  
    Kondensator ma 1000uf. i 300V Czy nie ma takiej możliwości podłączenia kondensatora do diody, by ta pobierała tylko prąd jej potrzebny, a nie zwierała (i tym samym szybko rozładowywała) kondensatora? Coś w rodzaju tranzystora, który duży prąd reguluje małym... Jakiś osobny obwód, podłączony od pierwszego tylko do zasilania)
    A czy samo podłączenie woltomierza czasem nie zwiera zacisków i nie powoduje rozładowania??
  • Poziom 19  
    Zastosuj miniaturową neonówkę - w szereg z nią rezystor rzędu 200k - 2MOhm (dobierz) - najprościej.
    Są neonówki, którym do świecenia wystarcza 0.1 mA.
    Lub jakiś lcd - znikomy pobór prądu.
  • Poziom 10  
    Tyle ze wtedy to niewiele zmieni - kondensator i tak będzie zwarty (podobnie jak w przypadku diody) i bedzie sie rozladowywal. Chodzi o to, zeby kondensator dawał sie przynajmniej naladowac do pełna, bez tak szybkiej utraty ładunku. Moze podlaczyc zamiast R1 ze schematu kilka wielkich opornikow, ktore beda zmniejszac napiecie dla diody, ale nie zwierać bezpośrednio zaciskow C1
  • Poziom 19  
    Przy prądzie diody 3mA, 30-to krotnie mniejszy prąd to dla Ciebie niewiele ?
    Na upartego można równolegle z neonówką dać odpowiednio dobrany kondensator - neonówka będzie migać (drgania relaksacyjne), co dodatkowo zmniejszy pobór prądu.
    Najlepiej zastosuj jakiś wskaźnik lcd (nawet od zegarka) i po problemie.
    Kondensator ma się naładować do pełnego napięcia tak czy inaczej.
    Nie odpowiadasz na pytania, więc ponawiam: skąd bierzesz to 250V dc, że spada do 100V po obciążeniu diodą led ?
    Trochę błądzisz z tymi opornikami - tak się tego zrobić nie da.
    Da się natomiast obudować to elektroniką, ale zasilaną z innego źródła (nie z kondensatora) - ale czy to ma sens ?
    Najlepiej by było, gdybyś napisał gdzie to chcesz zastosować i jakim celu - znajdzie się rozwiązanie.
    Odpowiadaj na postawione pytania, jeśli chcesz uzyskać pomoc.
  • Poziom 10  
    Zasilam to wszystko ręczną prądnicą (telefoniczną), z mostkiem prostowniczym. Bez obciążenia miernik uniwersalny pokazuje 250-300 V ( w zależności od prędkości obrotu korbą). Gdy obciążę układ diodą (z rezystorem) oraz woltomierzem, wskazuje on max 100 V niezależnie od tego, jak szybko kręcę. Gdy przestaję kręcić - napięcie spada, po ok 10 sek. - do zera.
    Urządzenie ma służyć jako przenośny iskrownik - po zwarciu pinów np. kablem oporowym - ten rozgrzewa się, dając iskry.

    Dodano po 3 [minuty]:

    "niezależnie od tego, jak szybko kręcę." - to znaczy miało być, że nawet jak kręcę szybko, to się więcej nie ładuje.
  • Poziom 38  
    Jaki czas świecenia chcesz uzyskać?
    To ważne pytanie - podstawowe, gdyż praw fizyki nie da się oszukać.
    Zakładając, że kondensator 1000mikroF naładowany jest do 250V (i tu też nie rozumiem dlaczego piszesz, że ładuje się do 100V, skoro źródło ma 250V?), stosując stabilizację prądu dla LED-a np. na wartość 3mA (minimalna wartość dla przeciętnej diody, przy której jeszcze "świeci")ze zgromadzonego ładunku Q=UC=It uzyskać możemy (teoretycznie) czas t=83 sek.
    W praktyce mniej, gdyż ewentualne źródło prądowe "zabierze" część napięcia, LED również.
    Stosując neonówkę można ten czas wydłużyć, tyle że nie proporcjonalnie do zmniejszenia prądu 3mA/0,1mA=30 razy jak kolega wyżej pisze, gdyż neonówka przestanie świecić przy ok. 80V - nie wykorzysta więc całego ładunku z kondensatora.
  • Poziom 10  
    W takim razie chyba nie obejdzie się bez zasilania diody np. z baterii. Czy ktoś może polecić mi jakiś prosty układ do mierzenia napięcia na bazie jednej diody, aby zapala się wtedy, gdy w kondensatorze będzie nawet niewielki ładunek?
  • Poziom 38  
    Bo zapewne ta "prądnica" to rodzaj induktora, o sporej rezystancji wewnętrznej i obciążenie jej niewielkim prądem powoduje spadek jej napięcia.
    Układ sygnalizujacy jakieś napięcie na kondensatorze można wymyślić na wiele sposobów - ale każdy wymaga zewn. zasilania.
  • Poziom 10  
    Możesz podać jakiś najprostrzy z najprostrzych, na jedną LED? :) Taki, co by się nie przepalił przy ok. 150 V
  • Poziom 38  
    Kondensator - co zmienić w układzie, by się samoczynnie NIE wyładowywał

    Układ jest specjalnie tak narysowany, abyś nie pomylił plusa z minusem - więc uważaj na źródło i dren FET-a - nie pomyl.
    W tym układzie LED świeci przy napięciu na kondensatorze większym niż ok. 15-20V, pobiera prąd z kondensatora I=U/11MΩ - dla U=150V I=ok.14µA i będzie sporo mniejszy niż prąd upływności tego kondensatora - bo to przecież kondensator elektrolityczny.
    Tak teraz pomyślałem, że zapewne tego nie wiesz, iż kondensator będzie się sam rozładowywał.

    Aha, jeśli napięcie na kondensatorze będzie większe niż 150V to zamiast opornika 10MΩ/0,5W należałoby dać dwa szeregowo połączone oporniki 5,1MΩ/0,5W.
  • Poziom 10  
    Dzięki wielkie! Nawet schemat narysowałeś ;)
    Temat w takim razie raczej zamknięty.