Witam, mam następujący problem (jestem początkujący) :
Przygotowałem taki układ : (parametry C1 i R1 póki co nieistotne)
Po włączeniu zasilania, kondensator ładuje się tylko do pewnego momentu (woltomierz wskazuje max. 100V). Po wyłączeniu zasilania, napięcie na zaciskach C1 powoli spada, aż do zera. Chciałbym, aby kondensator można było w pełni naładować, po czym rozładowywać go poprzez zwarcie pin 1 i pin 2.
Dioda i woltomierz mają wskazywać czy kondensator jest naładowany, czy nie. Jak mam zmienić układ, by kondensator nie rozładowywał się tak szybko, z równoczesnym świeceniem się diody i działaniem woltomierza? Dioda powinna być zasilana tylko z kondensatora, aby po odłączeniu zasilania DC nie potrzebowała żadnej baterii.
Kondensator jest na tyle pojemny, że świecąca dioda tylko nieznacznie będzie go powoli rozładowywać (obecnie jest to ok. 10 s.)
Dziękuję za wszystkie wskazówki i porady
Pozdrawiam
Przygotowałem taki układ : (parametry C1 i R1 póki co nieistotne)
Po włączeniu zasilania, kondensator ładuje się tylko do pewnego momentu (woltomierz wskazuje max. 100V). Po wyłączeniu zasilania, napięcie na zaciskach C1 powoli spada, aż do zera. Chciałbym, aby kondensator można było w pełni naładować, po czym rozładowywać go poprzez zwarcie pin 1 i pin 2.
Dioda i woltomierz mają wskazywać czy kondensator jest naładowany, czy nie. Jak mam zmienić układ, by kondensator nie rozładowywał się tak szybko, z równoczesnym świeceniem się diody i działaniem woltomierza? Dioda powinna być zasilana tylko z kondensatora, aby po odłączeniu zasilania DC nie potrzebowała żadnej baterii.
Kondensator jest na tyle pojemny, że świecąca dioda tylko nieznacznie będzie go powoli rozładowywać (obecnie jest to ok. 10 s.)
Dziękuję za wszystkie wskazówki i porady
Pozdrawiam