Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Samsung 350u2a] samoistnie rozlana matryca

21 Maj 2012 21:35 7880 10
  • Poziom 9  
    Witam,
    laptop jak w temacie, od kupienia minęło 8 miesięcy. Użytkowany pedantycznie, obchodzony jak z jajkiem. Po uruchomieniu wczoraj, stało się to co na zdjęciu, rozlana matryca:

    https://obrazki.elektroda.pl/8341138700_1337629018.jpg

    NIE było, żadnego uszkodzenia mechanicznego. Jak pewnie doskonale się orientujecie, w sklepie nie przyjęto laptopa, mówiąc, że i tak zostanie odesłany z serwisu bo musiało nastąpić uszkodzenie mechaniczne. Ale nic takiego nie miało miejsca. Nie było żadnego uszkodzenia. Moja teoria to jakieś naprężenie materiału, wada fabryczna. Miał ktoś może podobny problem i może pomóc? Jakich środków użyć by wymieniono matrycę?

    Pozdrawiam, Waldek z Wrocławia.
  • Poziom 14  
    Moim zdaniem sklep to nie serwis i nie powinien odmówić przyjęcia reklamacji. Dopiero w serwisie stwierdzą czy usterka jest z winy użytkownika czy jest wadą fabryczną. Po prostu w sklepie Cię spławili bo protokołu się pisać nie chciało.
  • Poziom 32  
    Obawiam się że w tym wypadku będzie Ci bardzo trudno udowodnić że usterka nie powstała z Twojej winy. Gdby nie było tej czarnej plamy, tylko linia, to prędzej.
  • Poziom 9  
    tomekiewa napisał:
    Moim zdaniem sklep to nie serwis i nie powinien odmówić przyjęcia reklamacji. Dopiero w serwisie stwierdzą czy usterka jest z winy użytkownika czy jest wadą fabryczną. Po prostu w sklepie Cię spławili bo protokołu się pisać nie chciało.


    Nie tak do końca, chłopak teoretycznie chciał przyjąć, ale od razu założył, że wróci to z serwisu więc nie ma sensu składać reklamacji. Więc zabrałem sprzęt, by bardziej przygotować się do złożenia tej reklamacji. Być może nawet z punktu widzenia prawnego. Dużo znalazłem podobnych spraw, ale te opisywane na forach kończyły się nieprzychylnie dla użytkownika takowego laptopa, reklamacji nie uwzględniano. Na stronach światowych, też nie znalazłem analogicznej sprawy. Pewnie wszystko skończy się w sądzie. Chciałbym tego uniknąć. Laptop jest w stanie idealnym, zero jakiejkolwiek ryski wskazującej, że mogło nastąpić uszkodzenie mechaniczne. Jak pech to pech...

    Dodano po 2 [minuty]:

    michal_aniol napisał:
    Obawiam się że w tym wypadku będzie Ci bardzo trudno udowodnić że usterka nie powstała z Twojej winy. Gdby nie było tej czarnej plamy, tylko linia, to prędzej.


    Słuchaj, ale to też działa w drugą stronę. Ja niczego nie powinienem udowadniać. Mogą wziąć to pod mikroskop elektronowy, nie znajdą najmniejszego uszkodzenia mechanicznego. Stało się to samoistnie po ponownym uruchomieniu komputera.
  • Poziom 32  
    Waldek1977 napisał:
    Słuchaj, ale to też działa w drugą stronę. Ja niczego nie powinienem udowadniać. Mogą wziąć to pod mikroskop elektronowy, nie znajdą najmniejszego uszkodzenia mechanicznego. Stało się to samoistnie po ponownym uruchomieniu komputera.


    Ja ci wierze. Jednak jak sam zauważyłeś nie znalazłeś w sieci podobnego przypadku. Jak najbardziej zareklamuj, opisz dokładnie problem, może uznają reklamację...
  • Poziom 34  
    Waldek1977 napisał:
    Mogą wziąć to pod mikroskop elektronowy, nie znajdą najmniejszego uszkodzenia mechanicznego.
    Podobną usterkę (bez śladu na powierzchni matrycy) można wywołać np. gwałtownym zamknięciem klapy lub uderzeniem w klapę od góry.
    Nie forsuję tutaj, broń Boże, winy Kolegi, bo zdarzają się czasem różne, dziwne przypadki.
    Jednakże, z uwagi na powyższą możliwość, trzeba brać pod uwagę, że sprawa może zostać przesądzona na niekorzyść Kolegi.
    Ale warto oczywiście zgłosić reklamację sprzętu, jak napisał Kolega michal_aniol.

    Ja natomiast chętnie obejrzałbym tę usterkę na wyraźnym zdjęciu o dużej rozdzielczości, bo na podstawie wyżej zamieszczonej fotografii nie ma mowy o tym, aby merytorycznie odnieść się co do możliwej przyczyny uszkodzenia.
  • Poziom 9  
    Vogelek23 napisał:
    Waldek1977 napisał:
    Mogą wziąć to pod mikroskop elektronowy, nie znajdą najmniejszego uszkodzenia mechanicznego.
    Podobną usterkę (bez śladu na powierzchni matrycy) można wywołać np. gwałtownym zamknięciem klapy lub uderzeniem w klapę od góry.
    Nie forsuję tutaj, broń Boże, winy Kolegi, bo zdarzają się czasem różne, dziwne przypadki.
    Jednakże, z uwagi na powyższą możliwość, trzeba brać pod uwagę, że sprawa może zostać przesądzona na niekorzyść Kolegi.
    Ale warto oczywiście zgłosić reklamację sprzętu, jak napisał Kolega michal_aniol.

    Ja natomiast chętnie obejrzałbym tę usterkę na wyraźnym zdjęciu o dużej rozdzielczości, bo na podstawie wyżej zamieszczonej fotografii nie ma mowy o tym, aby merytorycznie odnieść się co do możliwej przyczyny uszkodzenia.


    Zapewniam Cię, że nie znajdziesz najmniejszej ryski, czegokolwiek, zdjęcie postaram się umieścić. I znalazłem kolejną ofiarę tego model samsunga, link poniżej, sprzedaje lapka na allegro, matryca mu po prostu samoistnie pękła.

    http://allegro.pl/samsung-350u2a-12-5-4gb-320gb-23mm-peknieta-matryc-i2353766998.html

    Dołączam fotki o większej rozdzielczości. Jak widać, a bardziej, nic nie widać, nie ma mowy o jakimkolwiek uszkodzeniu mechanicznym, laptop nie ma najmniejszego śladu użytkowania. Co Wy na to? Jak wyegzekwować gwarancję?

    https://obrazki.elektroda.pl/5827159500_1337680879.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/7803298400_1337680882.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/2500636300_1337680885.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/5076185300_1337680887.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/6779735200_1337680890.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/2967893800_1337680893.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/7337520500_1337680896.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/2218641500_1337680899.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/8899850300_1337680901.jpg
  • Poziom 25  
    Jak przy zamykaniu matrycy podłożysz przypadkiem palec między obudowę kompa, a ramkę matrycy masz takie uszkodzenie niemal murowane, a śladów zero. Przy szybkim otwieraniu/zamykaniu klapy za jeden narożnik, przy puknięciu w zamkniętą klapę czymś ciężkawym, ale nie twardym np. gumową piłką, zabawką itp. takie uszkodzenie jest bardzo prawdopodobne, a śladów zero... Przy dwójce dzieci w domu powyższe scenariusze są mocno prawdopodobne...

    Szanse na pozytywną reklamację masz raczej znikome :-(.

    Jedyna szansa na drodze sądowej, zebrać kilka takich samych przypadków i udowodnić błąd konstrukcyjny - wadliwie zaprojektowane usztywnienie/mocowanie matrycy...
  • Poziom 9  
    arko71 napisał:
    Jak przy zamykaniu matrycy podłożysz przypadkiem palec między obudowę kompa, a ramkę matrycy masz takie uszkodzenie niemal murowane, a śladów zero. Przy szybkim otwieraniu/zamykaniu klapy za jeden narożnik, przy puknięciu w zamkniętą klapę czymś ciężkawym, ale nie twardym np. gumową piłką, zabawką itp. takie uszkodzenie jest bardzo prawdopodobne, a śladów zero... Przy dwójce dzieci w domu powyższe scenariusze są mocno prawdopodobne...

    Szanse na pozytywną reklamację masz raczej znikome :-(.

    Jedyna szansa na drodze sądowej, zebrać kilka takich samych przypadków i udowodnić błąd konstrukcyjny - wadliwie zaprojektowane usztywnienie/mocowanie matrycy...


    Ależ mnie pocieszył :-|
  • Poziom 34  
    Waldek1977 napisał:
    I znalazłem kolejną ofiarę tego model samsunga, link poniżej, sprzedaje lapka na allegro, matryca mu po prostu samoistnie pękła.
    Kolego drogi - z przykrością stwierdzam, że jednak umiesz tworzyć własne teorie do widocznych faktów.
    W aukcji wyraźnie bowiem napisano, że matryca pękła przez nieuwagę sprzedającego a nie samoistnie.

    Na podstawie natomiast przedstawionych zdjęć, przychylam się w 100% do opinii Kolegi arko71. Uzasadnienie:
    Matryca jest nie tylko wylana - przerwana jest także ciągłość linii (świadczy o tym błędnie wyświetlany obraz poza obszarem wylania, ale bezpośrednio z nim się stykający).
    Matryce nie uszkadzają się w taki sposób samoczynnie, lecz niemal zawsze na skutek udaru mechanicznego.
    Gdyby chodziło o samo wylanie ciekłego kryształu (t.zw. fraktale), można by uznać wadę ekranu za bardziej prawdopodobną (nawet do 70%).
    Niestety, w połączeniu z przerwaniem ciągłości linii, samoistna usterka jest tu praktycznie niemożliwa.

    Jako serwis, reklamację z pewnością bym odrzucił.
  • Poziom 9  
    Vogelek23 napisał:
    Waldek1977 napisał:
    I znalazłem kolejną ofiarę tego model samsunga, link poniżej, sprzedaje lapka na allegro, matryca mu po prostu samoistnie pękła.
    Kolego drogi - z przykrością stwierdzam, że jednak umiesz tworzyć własne teorie do widocznych faktów.
    W aukcji wyraźnie bowiem napisano, że matryca pękła przez nieuwagę sprzedającego a nie samoistnie.


    Na podstawie natomiast przedstawionych zdjęć, przychylam się w 100% do opinii Kolegi arko71. Uzasadnienie:
    Matryca jest nie tylko wylana - przerwana jest także ciągłość linii (świadczy o tym błędnie wyświetlany obraz poza obszarem wylania, ale bezpośrednio z nim się stykający).
    Matryce nie uszkadzają się w taki sposób samoczynnie, lecz niemal zawsze na skutek udaru mechanicznego.
    Gdyby chodziło o samo wylanie ciekłego kryształu (t.zw. fraktale), można by uznać wadę ekranu za bardziej prawdopodobną (nawet do 70%).
    Niestety, w połączeniu z przerwaniem ciągłości linii, samoistna usterka jest tu praktycznie niemożliwa.

    Jako serwis, reklamację z pewnością bym odrzucił.



    Cytuję email sprzedającego, poprosiłem go o opis zdarzenia:
    "Żadnego uderzenia nie było. Po prostu laptop jest bardzo kruchy. Od początku sądziłem, że jest delikatny ale nie sądziłem, że aż do takiego stopnia. Komputer trzymałem w plecaku w etui neoprenowym..."

    A co do odrzucenia reklamacji. Masz rację, ja także chyba bym odrzucił, ale wiem jak było... To wymaga rzetelnej ekspertyzy...