Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi a4 2.5TDI AFB pompa vp44

22 Maj 2012 10:46 5191 19
  • Poziom 9  
    Jestem posiadaczem tego samochodu i od niedawna mam z nim problem gdyż z dnia na dzień całkowicie stracił moc. Samochód bardzo wolno przyśpiesza na 4 biegu maks to 100km/h po czym przestaje przyśpieszać a wrecz obroty spadają. Pojechałem do mechanika i podejrzenie padło na przepływomierz jednak podmiana na nowy nic nie dała później n75 także podmiana na nowy i żadnego efektu podłączenie pod vag i błąd w silniku 575 chyba taki bo już dokładnie nie pamiętam opis do błędu to: czujnik ciśnienia w rurze rozgałęźnej oczywiście podmiana na nowy nic nie dała. Rozpiełem także tłumik za turbina żeby sprawdzić czy to może nie zatkany katalizator ale żadnego efektu. Niestety nie mam możliwości zrobienia logów a czytałem dużo o problemach z pompą i w każdym z nich był problem z odpalaniem na zimnym czy ciepłym silniku tu żadnego z tych problemów nie ma a silnik pracuje równo. Może wiecie co to może być bez odsyłania do innych tematów a odpowiedzenie na ten konkretny przypadek.
  • Poziom 16  
    Z tego co piszesz to vag był podłączony, więc wróc do tego gościa co go posiada i zróbcie logi.
    Całkiem, możliwe, że to wina pompy. Mogła długo stac i przestawiacz kąta wtrysku (n108) trafił szlag, mógł się zasiarczyc i teraz kąt będzie nie do ustawienia.
  • Poziom 9  
    samochód nie stal nie wiadomo ile bez odpalania maks 3 dni a posiadam go od roku i nigdy nie było problemu z odpalaniem czy zawieszaniem turbiny...
  • Poziom 9  
    już nikt nie wtrąci się do tematu???
  • Poziom 2  
    moim zdaniem to przepływomierz miałem identyczną sytuację, autko nie miało siły się rozpędzić, a jak już to max do ok setki,
    po wymianie przepływomierza auto odżyło :D
  • Poziom 16  
    zapieczone kierownice w turbo
  • Poziom 9  
    przepływomierz był podmieniany na nowy boscha i żadnego efektu więc to napewno nie on. A czy turbina mogłaby stanąć z dnia na dzień? i do tego ten błąd
  • Poziom 2  
    może i turbina, jak zaczynali w moim aucie szukać przyczyny osłabnięcia to na pierwszy ogień poszła turbina ale u mnie okazało się że to nie ona

    Dodano po 3 [minuty]:

    jak zaczynali to turbinę rozebrali i czyścili bo podobno na łopatkach turbiny zbiera się osad i wtedy źle pracuje
  • Poziom 16  
    adzia0 napisał:
    może i turbina, jak zaczynali w moim aucie szukać przyczyny osłabnięcia to na pierwszy ogień poszła turbina ale u mnie okazało się że to nie ona

    Dodano po 3 [minuty]:

    jak zaczynali to turbinę rozebrali i czyścili bo podobno na łopatkach turbiny zbiera się osad i wtedy źle pracuje

    Nie obraź się ale klepiesz masło, które nic nie wnosi do tematu.
    Wszystko w samochodzie może stanąc z dnia na dzień. Temat z kierownicami w turbo to przypadek namacalny. Przerabiałem to z tym motorem i był ten sam błąd, ten sam objaw i wina w kierownicach. Za mało go butujesz.
  • Poziom 2  
    może i klepie masło - pisze co było u mnie i tyle !
    ja chyba jak to nazwałeś "butuje" dobrze bo u mnie to nie była turbina !!! jak już wspomniałem
  • Poziom 9  
    co do butowania to mam ciezka noge i dobrze wiem ze trzeba od czasu do czasu w palnik dac ze wzgledu na turbine. Mam pytanie czy sztanga powina sie podnosic podczas gazowania na postoju?
  • Poziom 9  
    jesteś tego pewny bo u mnie stoi nieruchomo. Ale da sie ja podnieść palcem i chodzi płynnie może problem leży w gruszce....
  • Poziom 16  
    ZimnyLech902 napisał:
    Samochód bardzo wolno przyśpiesza na 4 biegu maks to 100km/h

    Zapalasz samochód ruszasz i w pewnym momencie zapala sie kontrolka silnika i absolutnie traci moc? Czy na desce sie nic nie świeci i od samego zapalenia "nie jedzie?" 100 na godzine to jest max w trybie awaryjnym. Miałem podobny przypadek w 1.9 AJM 115 koni. Zaświeca sie kontrolka i koniec mocy. Wymiana turbosprężarki pomoże. Sprawdź jeszcze przewód/rurkę egr którą idzie recyrkulacja spalin z powrotem do dolotu jeśli tam bedzie nieszczelność też bedzie tracił moc. Jeśli będziesz wymieniał turbo pamiętaj o pozbyciu sie katalizatora.
  • Poziom 9  
    nie żadna kontrolka sie nie zapala i on od początku nie idzie tak jakby turbiny nie załączał czasami uda się rozpedzic do 130 ale to z górki i na długiej prostej. zastanawiam się nad tą gruszką ale jeśli jest problem w pompie to może też turbiny nie załącza....
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    jeżeli po opaleniu ciegno gruszki nie zostaje wciągnięte to weź kawałek wężyka podłącz do gruszki i zassaj ustami, tak sprawdzisz czy membrana jest szczelna. Jeżeli jest szczelna i wszystkie podciśnienia są dobrze podłączone i szczelne, a grucha dalej nie idzie to geometria jest zasyfiała i stoi.
  • Poziom 9  
    Dzięki za odpowiedzi znalazłem być może przyczynę która leży w peknietej membranie gruszki. Zdjełem przewód prowadzący z n75 do gruszki i zasałem powietrze które nie stawiało żadnego oporu ani w jedną ani w drugą strone. Oby w tym był problem mimo opini mechanika że to pompa...
    dziękuje Makalon :D
  • Poziom 9  
    Mam jeszcze jedno pytanie do was:) kupiłem gruszkę lecz różniła się minimalnie od orginału rozstawem śrub jakieś 5mm, długościa cięgła jakiś centymetr ale najbardziej martwi mnie taka mała dziurka w puszczce ta orginalna ja miała a ta co kupiłem teraz już jej nie ma jednak zamontowałem ja i jest wszystko ok moc w pełnym zakresie obrotów wszyskto pracuje dobrze tylko jakie zadanie spełniała tamta dziurka? Oczywiście nie chodzi mi o tą do której podpięty jest wężyk podciśnienia.
    Z góry dziękuje za odpowiedzi. Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    jest to otwór upustowy dzięki któremu membrana łatwiej idzie w górę i swobodniej opada, ta nowa pewnie też ją ma tylko może byc niewidoczna np. w fartuchu łączącym obie półkule
  • Poziom 9  
    no właśnie nie ma bo musiałem mocowanie przełożyć i nie było tej dziurki. Martwie się żeby może nie przeładowywała przez to... Dzięki Makalon za odpowiedz:)