Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bojler elektryczny śmierdząca woda

samzi 22 Maj 2012 12:52 13615 14
  • #1 22 Maj 2012 12:52
    samzi
    Poziom 8  

    Witam
    jestem w posiadaniu bojlera elektrycznego 80L mam taki problem iż po 3 miesiącach woda wypływająca z bojlera zaczęła śmierdzieć rozkręciłem go i ze środka dochodzi mały odór i dodatkowo na zimę została w nim woda i gdy zamarzła troszkę go wydęło ...
    I moje pytanie do was jest takie :

    1. dlaczego ta woda/bojler zaczęła/ą śmierdzieć ?? i czy da się to jakoś naprawić zniwelować ;p
    i
    2. Wydaje mi się że to w niczym nie przeszkadza że troszkę się ten bojler napompował po tym zamarznięciu dobrze myślę ?

    Niżej zamieszczam zdjęcia liczę na szybko i konkretną odpowiedź dzięki :)
    GRZAŁKA
    http://img545.imageshack.us/img545/2265/120522124512.jpg
    BOJLER
    http://img407.imageshack.us/img407/4698/120522124558.jpg

    ŚRODEK
    http://img13.imageshack.us/img13/7733/ttttrv.jpg

    Proszę poprawnie wstawić zdjęcia
    mod - mirrzo

  • #2 22 Maj 2012 12:58
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Czym czuć tą wodę?

  • #3 22 Maj 2012 13:18
    Paraclitus
    Poziom 14  

    samzi napisał:


    Wygląda na taki z plastiku - jeśli made in china to oni stosują plastyfikatory niedozwolone w ue takie jak rtęć itp. ( polecam film "plastikowa planeta" ). Dostałem kiedyś czajnik elektryczny plastikowy ( chiński ) też śmierdziała zagotowana w nim woda i nic się z tym nie da zrobić. Dzwoniłem w tej sprawie do uokiku ale praktycznie nie ma ochrony w tym względzie.

  • #4 22 Maj 2012 13:26
    samzi
    Poziom 8  

    nie wiem jak to określić ja bym powiedział ze to zapach zgniłego jajka

    Dodano po 6 [minuty]:

    ten bojler jest cały metalowy z tym że w środku ta rurka którą dopływa woda tylko tak z 10 cm w głąb bojlera widać jest metalowa a potem do samej góry idzie plastikowa tylko nie wiem czy to jest sam plastik czy jest założony na tą metalową rurkę nie mieści mi się do niego ręka
    forma bojlera to BIAWAR
    ELEKTRYCZNY OGRZEWACZ WODY
    TYP: OW-E80.1+

  • #5 23 Maj 2012 09:04
    Piasek80
    Poziom 28  

    Doszło do rozwinięcia się w nim bakterii legionella. Niestety, jedyna rada aby się tego pozbyć to zagrzać w nim wodę do 75-80st przez kilka godzin i w sposób naturalny wyginą. Spuścić całą wodę i bojler nadaje się do dalszego użytkowania.
    Ale czy długo jeszcze ci pożyje po tym zamarznięciu i powyginaniu ??

  • #6 23 Maj 2012 15:10
    kowal001
    Użytkownik obserwowany

    Słowo na bezsenne noce ;)

    Dezynfekcja termiczna:
    Podgrzewacze, szczególnie podłączone do ujęć powierzchniowych, zaleca się wyposażać w funkcję dezynfekcji termicznej, która polega na okresowym (np. raz na tydzień), podgrzaniu wody w zbiorniku do temperatury 70°C. Funkcja ta dostępna jest w wybranych modelach paneli sterujących kotłów c.o. Gdy nie ma takiej automatyki, dezynfekcję można przeprowadzić ręcznie poprzez przesterowanie termostatu. Stałe utrzymywanie wysokiej temperatury wody w zbiorniku jest niekorzystne i może powodować szybsze zarastanie zbiornika osadami kamienia kotłowego. Warto jednak zainwestować w zmiękczacz wody oraz centralny mieszacz c.w.u. i przestawić temperaturę wody w podgrzewaczu na 80°C. Rozwiązanie takie zwiększa znacznie wydajność systemu, a jednocześnie oszczędza energię. Sam zmiękczacz zabezpieczy także inne, czułe na twardość wody urządzenia w domu, jak automatyczne pralki czy zmywarki.

    Walka – wysoka temperatura
    Komórki bakterii Legionelli potrafią przetrwać w instalacji w dogodnych warunkach nawet trzy lata, wystarczy jednak podgrzać wodę do odpowiedniej temperatury, aby pozbyć się ich ze 100% pewnością. Według badań już w temperaturze 65°C ginie niemal 99% bakterii. Najwyższa temperatura w jakiej udało się odnaleźć żywe komórki Legionelli wynosiła +67°C. Obecnie, walka z Legionellą polega na tzw. dezynfekcji termicznej zbiorników i niedopuszczaniu do rozwoju glonów w instalacji, poprzez stosowanie cyrkulacji wody oraz specjalnych konstrukcji podgrzewaczy, bez stref martwych.

  • #7 25 Maj 2012 13:01
    mebelki_dzieciece
    Poziom 10  

    samzi napisał:
    nie wiem jak to określić ja bym powiedział ze to zapach zgniłego jajka


    A moja diagnoza to nie Legionella tylko anoda magnezowa zaczęła śmierdzieć.
    Jeżeli ktoś wypiłby wodę z tego zbiornika, to zanim byś zauważył że woda Ci śmierdzi, to wszyscy domownicy mieliby dolegliwości żołądkowe. Dopiero później szukałbyś przyczyny dlaczego jesteście chorzy. Skoro stało się na odwrót - najpierw wyczułeś że woda śmierdzi, i jesteście zdrowi tzn. że Legionelli tam nie ma.

    Tak się dzieje, jak nie korzysta się systematycznie z zasobnika/bojlera i nie ma przepływu wody przez niego.

    Wymontować anodę magnezową i założyć anodę tytanową.

  • #8 25 Maj 2012 14:13
    Aquar
    Poziom 2  

    Nie chce mi się zaglądać do starych wykładów z uczelni ale tak intuicyjnie: Legionelli tam nie ma albo jest w zdecydowanej mniejszości ale jakieś bakterie żelaziste są. To one są odpowiedzialne za smród. Wójek google podpowiada, że anoda magnezowa mocno macza w tym palce.

  • #9 25 Maj 2012 22:45
    mirrzo

    Moderator - Systemy Grzewcze

    mebelki_dzieciece napisał:
    Jeżeli ktoś wypiłby wodę z tego zbiornika, to zanim byś zauważył że woda Ci śmierdzi, to wszyscy domownicy mieliby dolegliwości żołądkowe. Dopiero później szukałbyś przyczyny dlaczego jesteście chorzy. Skoro stało się na odwrót - najpierw wyczułeś że woda śmierdzi, i jesteście zdrowi tzn. że Legionelli tam nie ma.

    Legionella działa na układ oddechowy, a nie pokarmowy.

  • #10 26 Maj 2012 10:40
    mebelki_dzieciece
    Poziom 10  

    mirrzo napisał:

    Legionella działa na układ oddechowy, a nie pokarmowy.


    Jesteś pewien, że nie na pokarmowy ?? Bo Wiki podaje także objawy:
    "
    (...)
    objawy ze strony układu pokarmowego:
    - biegunka - w około 50% przypadków
    - nudności i wymioty w 10-20%"

    Albo nie doczytał kolega...albo był chory jak w szkole było o Legionelli :D :D

    I komu teraz wierzyć - koledze z forum o ogrzewaniu czy Wikipedii...mam dylemat :?:

  • #11 26 Maj 2012 10:58
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Objawy mogą występować różne w zależności od gatunku bakterii jak i odporności samej osoby.
    Co ciekawe, źródłem zakażenia mogą być również miejskie fontanny.

    Co do samego bojlera, to w mieszkaniu mam dwa. Stary (10 letni) i nowy (niecałe 2 lata). Ze starego nigdy nie było niczym czuć wodę, za to z nowego okresowo woda śmierdzi.

  • #12 26 Maj 2012 11:18
    mirrzo

    Moderator - Systemy Grzewcze

    mebelki_dzieciece napisał:
    Jesteś pewien, że nie na pokarmowy ?? ...Albo nie doczytał kolega...albo był chory jak w szkole było o Legionelli :D :D


    Jak ja uczęszczałem do szkoły, to o tej chorobie niewiele było wiadomo.
    A wiedza pochodzi m.in stąd: http://pl.wikipedia.org/wiki/Legionella

  • #13 28 Maj 2012 07:52
    Aquar
    Poziom 2  

    Mnie w szkole uczyli, że legionella atakuje drogi oddechowe np w czasie kąpieli - prysznica. Nie uczyli natomiast, że anoda magnezowa może powodować skutki uboczne. Nikt rozsądny nie pije wody pochodzącej z instalacji cw. Tylko zw.

  • #14 28 Maj 2012 13:53
    Zbigniew Rusek
    Poziom 33  

    To niezupełnie się wiąże z tematem, ale po części. Mianowicie ja mam u siebie filtr Brita (dzbanek) do filtrowania wody pitnej. Od dłuższego czasu dzieje się coś złego. Mianowicie w tym filtrze dzbankowym tworzą się glony (ścianki filtra zielenieją). Czy to aby też nie jest groźne? Czy w tym przypadku należy filtr wyparzyć?

  • #15 28 Maj 2012 19:58
    Inicjusz
    Poziom 12  

    Nic nie wspominasz samzi skąd czerpiesz wodę. Można domniemać że jest to woda ze studni przydomowej.
    Proponuję abyś dał do zbadania próbkę wody w laboratorium SANEPID-u na fizyko-chemię i bakteriologię. Warto przy oddawaniu próbki porozmawiać z nimi na temat problemu jaki występuje. Odbierając wyniki porozmawiaj np. z kierownikiem laboratorium na temat otrzymanych wyników.
    Naczynie na próbkę wody musi być sterylne i pobiera się ze Sanepid-u w ramach opłaty za badanie wody. Dadzą też szczegółową instrukcję jak pobrać wodę.
    W moim przekonaniu badanie wody jest podstawą do dalszego ustalania przyczyn powstawania "smrodku" siarkowodorowego i poszukiwania optymalnego sposobu na uzdatniania wody.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Problem z jakim się zetknąłeś Zbigniew Rusek wymaga wymiany wkładu węgla aktywnego. Węgiel pochłania w swoich porach zarówno zawiesiny jak i niektóre bakterie. Z czasem pory w węglu ulegają wypełnieniu i stają się pożywką dla rozwoju mikroorganizmów.
    Wydajność filtra jest ograniczona i zależy od składu oraz stopnia zanieczyszczenia filtrowanej wody. Czasami producent podaje przybliżoną zdolność filtracji w litrach lub m3.
    Niestety osadów z filtra nie da się wypłukać, a wyparzyć warto naczynie przed wymianą filtra.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME