Witam!!!
Niedawno oddałam autko do mechanika...Jako typowa kobieta powiedziałam aby "zrobił wszystko co trzeba" czyli paski bla,bla,olej itd
Odebrałam autko ( Mitsubishi Colt 1.3 16v 1997r) po przejechaniu okło 20-25km autko stanęło,nie chciało odpalić. Chciałabym nadmienić iż nie zapaliła się ani jedna kontrolka,która w takich sytuacjach zaświecić się powinna.... Na dzień dzisiejszy wiem,że nie poszła uszczelka pod głowicą a z oleju zrobił się wręcz klej... Teraz czekam na wymianę silnika i chcę wiedzieć jedno... Co się stało??
Niedawno oddałam autko do mechanika...Jako typowa kobieta powiedziałam aby "zrobił wszystko co trzeba" czyli paski bla,bla,olej itd
Odebrałam autko ( Mitsubishi Colt 1.3 16v 1997r) po przejechaniu okło 20-25km autko stanęło,nie chciało odpalić. Chciałabym nadmienić iż nie zapaliła się ani jedna kontrolka,która w takich sytuacjach zaświecić się powinna.... Na dzień dzisiejszy wiem,że nie poszła uszczelka pod głowicą a z oleju zrobił się wręcz klej... Teraz czekam na wymianę silnika i chcę wiedzieć jedno... Co się stało??