Witam,
Mam problem z moim Golfem 1.3 na wtrysku w gazie, polegający na tym, że nie pracuje jeden cylinder. Chodząc na wolnych obrotach silnik mocno buja a dźwięk z wydechu jest nienaturalny w porównaniu do pracy sprzed awarii. Wykluczyłem już zepsutą świecę, przewody oraz cewkę. Na każdej innej świecy sytuacja się powtarza. Próba wymiany przewodu też zakończyła się niepowodzeniem. Sprawdzałem świecę - normalnie iskrzy. Myślałem, że oprócz gazu dostaje również benzyny (uszkodzony wtryskiwacz) - to też wykluczyłem poprzez bezpośrednie odłączenie wężyka paliwa od szyny wtryskiwaczy. Na samym gazie również kuleje ku mojemu zaskoczeniu (gaz jest przecież suchy!)! Po zakręceniu silnikiem bez świec Trzy tłoki są normalne (czarne, suche), natomiast ten kulejący jest wilgotny. Czy to może być uszczelka pod głowicą? Wg mnie, jeżeli to byłaby ona z wydechu wydostawałby się płyn w postaci pary, co się nie dzieje. Jak uważacie?
Proszę o szybką pomoc. W razie potrzeby zamieszczę zdjęcia. Z góry serdecznie dziękuję!
Pozdrawiam, Xseries!
Mam problem z moim Golfem 1.3 na wtrysku w gazie, polegający na tym, że nie pracuje jeden cylinder. Chodząc na wolnych obrotach silnik mocno buja a dźwięk z wydechu jest nienaturalny w porównaniu do pracy sprzed awarii. Wykluczyłem już zepsutą świecę, przewody oraz cewkę. Na każdej innej świecy sytuacja się powtarza. Próba wymiany przewodu też zakończyła się niepowodzeniem. Sprawdzałem świecę - normalnie iskrzy. Myślałem, że oprócz gazu dostaje również benzyny (uszkodzony wtryskiwacz) - to też wykluczyłem poprzez bezpośrednie odłączenie wężyka paliwa od szyny wtryskiwaczy. Na samym gazie również kuleje ku mojemu zaskoczeniu (gaz jest przecież suchy!)! Po zakręceniu silnikiem bez świec Trzy tłoki są normalne (czarne, suche), natomiast ten kulejący jest wilgotny. Czy to może być uszczelka pod głowicą? Wg mnie, jeżeli to byłaby ona z wydechu wydostawałby się płyn w postaci pary, co się nie dzieje. Jak uważacie?
Proszę o szybką pomoc. W razie potrzeby zamieszczę zdjęcia. Z góry serdecznie dziękuję!
Pozdrawiam, Xseries!