Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Uszkodzony Linux w systemie wbudowanym

satanistik 24 May 2012 21:33 8256 36
Computer Controls
  • #1
    satanistik
    Level 27  
    Mam problem z Linux-em sterującym TV LCD. Niestety jestem zielony z Linux-a więc proszę o pomoc. Oto log z konsoli:

    [012345678][012345678] 0044 
    [012345678][012345678] 0044 
    _nUDRAM:  Flash: ----> u8RCmode = 0x1 
    NAND:  nand_bbt: searching bbt....Bad block table found at page 131040, version 
    0x01 
    nand_bbt: searching bbt.....Bad block table found at page 131008, version 0x01 
    In:    Out:   Err:   Net:   No ethernet found. 
    IR_KEY = ff 
    
     #* NAND is already programmed (not Empty) *** 
    
    
    Reading data from 0x0 -- 100% complete. 
       Image Type:      Verifying Checksum ... OK 
    OK 
    init started: BusyBox v1.14.1 (2010-06-23 18:41:22 CST) 
    starting pid 178, tty '/dev/ttyS0': '/etc/init.d/rcS' 
    Mounting conf 
    Mounting vendor 
    mount: mounting ubi1:VEN on /vendor failed: Invalid argument 
    /etc/init.d/rcS: line 20: ./aurora.elf: not found 
    starting pid 188, tty '': '/bin/echo /bin/Xjys > /proc/sys/kernel/hotplug' 
    
    Please press Enter to activate this console. 
    # ps -w 
      PID USER       VSZ STAT COMMAND 
        1 root      2532 S    init 
        2 root         0 SW<  [kthreadd] 
        3 root         0 SW<  [ksoftirqd/0] 
        4 root         0 SW<  [events/0] 
        5 root         0 SW<  [khelper] 
        8 root         0 SW<  [async/mgr] 
       44 root         0 SW<  [kblockd/0] 
       54 root         0 SW<  [khubd] 
       57 root         0 SW<  [kseriod] 
       73 root         0 SW   [pdflush] 
       74 root         0 SW   [pdflush] 
       75 root         0 SW<  [kswapd0] 
      140 root         0 SW<  [mtdblockd] 
      141 root         0 SW<  [nftld] 
      171 root         0 SW<  [ubi_bgt0d] 
      175 root         0 SW<  [ubi_bgt1d] 
      177 root         0 SW<  [ubifs_bgt1_0] 
      182 root         0 SW<  [ubifs_bgt0_0] 
      189 root      2596 S    -/bin/sh 
      190 root      3076 R    ps -w


    Znajomy stwierdził że :
    mount: mounting ubi1:VEN on /vendor failed: Invalid argument
    /etc/init.d/rcS: line 20: ./aurora.elf: not found

    oznacza jakiś problem z systemem plików.
  • Computer Controls
  • #2
    mickpr
    Level 39  
    satanistik wrote:
    NAND: nand_bbt: searching bbt....Bad block table found at page 131040, version
    0x01
    nand_bbt: searching bbt.....Bad block table found at page 131008, version 0x01

    Ciekawe co jest wcześniej - możesz podać?
  • #3
    satanistik
    Level 27  
    Z tego co się dowiedziałem tablica uszkodzonych sektorów jest normą dla pamięci NAND FLASH które są fabrycznie częściowo uszkodzone (takie pamięci są w mp3 i wszędzie tam gdzie decyduje cena). System mapuje te uszkodzone sektory w takiej tablicy.

    Wcześniej nie ma nic - przynajmniej nic się nie wyświetla.
  • #4
    mickpr
    Level 39  
    Odnośnie NAND masz oczywiście rację (dlatego ja wolę NOR Flash).
    Walnąłem też babola - twierdząc, że to błąd. To tablica błędów:).

    Z tego co widzę masz dostęp do busybox.
    Partycja /vendor się nie zamontowała, więc można ją sprawdzić (fsck) - o ile masz to narzędzie w twoim Busybox (powinieneś).
    Czy możesz podać treść pliku fstab (cat /etc/fstab)?
    Skoro działa busybox - partycja systemowa powinna być w porządku.
  • Computer Controls
  • #5
    satanistik
    Level 27  
    Jutro to podłączę i posprawdzam jednak ze sprawdzaniem partycji poczekam bo w sobotę zrobię obraz tego NAND-a żeby to odtworzyć w razie czego. Ciekawostką jest to że bootloader jest w innej pamięci (szeregowa pamięć SPI).
  • #6
    mickpr
    Level 39  
    satanistik wrote:
    Ciekawostką jest to że bootloader jest w innej pamięci (szeregowa pamięć SPI).
    Super oszczędności na kasie?

    Czy TV nie powinien mieć czasem możliwości upgrade firmware-u?
    Być może niepotrzebnie się grzebiesz z tym (no pomijam fakt ciekawości :) ).
  • #7
    Czebu
    Level 20  
    mount: mounting ubi1:VEN on /vendor failed: Invalid argument

    satanistik. Też nie jestem specjalistą. Napiszę co myślę. Ten wpis wygląda mi na komunikat informujący o tym, że w jakimś pliku konfiguracyjnym (ustawiającym), jest błędny argument. Jeżeli nie wiesz na czym, to polega. Już tłumaczę. Kiedy wpisujesz w wiersz poleceń lub terminal polecenie, to musisz do tego polecenia dodać argument. Na przykład nazwę pliku lub/oraz literę oznaczającą daną czynność. Ta czynność może być wykonana na tym pliku. Chodzi o taką zasadę, która w programowaniu nazywa się notacją. Taka notacja: polecenie argument To się wprowadza według mniej więcej takiej notacji. Takie polecenia można też wprowadzać automatycznie ze specjalnego pliku, który staje się programem. Z czego wynika ten błąd? Nie mam pojęcia. Mogę tylko dodać, że słowo mount kojarzy mi się z montowaniem kolejnych nośników danych. W systemach Linux, istnieje takie zjawisko jak montowanie dysku twardego, stacji CD/DVD, pendrive'ów itp. Chodzi o nośniki danych. Nakręciłem trochę temat. Może trochę Ci rozjaśniłem. A może już to wiesz. :-)
  • #8
    mickpr
    Level 39  
    Kolega Czebu ma poniekąd rację, z tym, że argumentami są wybrane wiersze pliku /etc/fstab

    Code: bash
    Log in, to see the code

    Tutaj widać, że system 'conf' został zamontowany, natomiast przy próbie zamontowania systemu (jak podejrzewam) - UBI ( http://kerneltrap.org/Linux/UBI_File_System ) o nazwie 'vendor' - są z nim kłopoty.
    Osobiście nie miałem styczności z tym systemem plików - używałem tylko JFFS2 , zaś obydwa zazwyczaj leżą na czymś co się nazywa MTD. Jednak komendy w stylu fsck czy mkfs są zunifikowane na Linux-ie. dlatego fsck może być w stylu fsck.ubifs. Większość komend jest wbudowanych bezpośrednio w Busybox-a - ale nie zawsze i czasem część z nich trzeba poszukać w systemie plików. (katalog /bin lub /usr/bin).

    Tutaj "przyjazny" pdf na ten temat.: http://free-electrons.com/doc/flash-filesystems.pdf

    Popieram sposób podejścia kolegi - najpierw backup a potem "zabawa" z systemem plików.
  • #9
    satanistik
    Level 27  
    Backup jest koniecznością gdyż nie ma już innej kopi. Co do upgrade soft-u w tym TV jest możliwy z USB jednak nie mam tych plików które trzeba tam wżucić. Dodatkowo prawdopodobnie system nie docozi do momentu inicjacji dysku USB.
  • #10
    Czebu
    Level 20  
    Code: bash
    Log in, to see the code

    To też mi się nie podoba. Nie znaleziono. Nie wiem, polecenia, może pliku.

    satanistik. Niestety ja nie wiele mogę Ci pomóc. Ale to nie znaczy, że nikt Ci nie pomoże. Dobrze byłoby, gdybyś przypomniał sobie co wcześniej robiłeś. Wcześniej, to znaczy przed przeglądem pliku dziennika (tzw. log). Nie wiadomo, czy coś próbowałeś naprawić. Czy po prostu robiłeś coś z czystej ciekawośći? Właściwie to nie ma większego znaczenia. :-) Ciekawość to pierwszy stopień do piekła. :-) Tak poważnie. Lepiej uważać na ciekawość. Bo z ciekawości czasami można coś zepsuć.
  • #11
    mickpr
    Level 39  
    Czebu wrote:
    Kod Bash - [rozwiń]
    /etc/init.d/rcS: line 20: ./aurora.elf: not found

    To też mi się nie podoba. Nie znaleziono. Nie wiem, polecenia, może pliku.


    Ten błąd może wynikać z niezamontowania systemu plików (z poprzedniego).
  • #12
    satanistik
    Level 27  
    Co do historii tego systemu - dostałem to uszkodzone, log taki jak w załączniku + resety co 10s. Po podmianie zawartości pamięci SPI z innej takiej płyty system się nie resetuje. Jest druga płyta jednak ona się zawiesza już na odczycie NAND.
  • #13
    Czebu
    Level 20  
    Coś mi się nie zgadza.
    satanistik. Temat, SHARP LC-32D12E nie startuje linux. Płyta vestel 17mb61 jest powiązany z obecnym?
    Napisałeś:
    satanistik wrote:
    Z tego co się dowiedziałem tablica uszkodzonych sektorów jest normą dla pamięci NAND FLASH które są fabrycznie częściowo uszkodzone (takie pamięci są w mp3 i wszędzie tam gdzie decyduje cena). System mapuje te uszkodzone sektory w takiej tablicy.

    Wcześniej nie ma nic - przynajmniej nic się nie wyświetla.

    Rozumiem z tego, że te pamięci są wadliwe? Jeżeli system mapuje uszkodzone sektory, to chyba nic nie ruszy? Jeżeli te pamięci występują w odtwarzaczach mp3, to chyba te odtwarzacze powinny być wycofane ze sklepów. Gdzieś chyba jest błąd w tym co piszesz? Albo ja czegoś nie rozumiem.
    Tak, w ogóle, piszcie mniej slangowo.
  • #14
    mickpr
    Level 39  
    Czebu wrote:
    Rozumiem z tego, że te pamięci są wadliwe? Jeżeli system mapuje uszkodzone sektory, to chyba nic nie ruszy? Jeżeli te pamięci występują w odtwarzaczach mp3, to chyba te odtwarzacze powinny być wycofane ze sklepów. Gdzieś chyba jest błąd w tym co piszesz? Albo ja czegoś nie rozumiem.

    Pamięci NAND są tańsze, ale bardziej podatne na uszkodzenia (np. wielkrotnym zapisem) od droższych (NOR).
    Sterownik dla pamięci jest napisany tak, że ukrywa przed użytkownikiem pojedyncze błędy zapisując je w tablicy bad sektorów.
    Niektóre z systemów (wbudowane to jest w system plików) potrafią równoważyć obciążenie zapisem - więc ten sposób ten sam plik przy kolejnych zapisach ląduje w innych miejscach pamięci Flash.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3wnowa%C5%BCenie_zu%C5%BCycia
    Prawdopodobieństwo, że uszkodzi się dany obszar pamięci - bo jest częściej używany niż inne maleje.
    Jednak ani NAND, ani NOR flash nie są pamięciami gdzie nie może wystąpić błąd.

    Z chwilą gdy liczba bad bloków zwiększy się za bardzo - pamięci się wymienia, ale nie wyobrażasz sobie chyba wymieniać każdego pendrive czy MP3 z powodu uszkodzenia jednego bitu, czy sektora w Flashu powiedzmy 16GB..
  • #15
    Czebu
    Level 20  
    mickpr. Zrozumiałem. Nie można było napisać tak od razu?

    satanistik. Sam nie wiem, co mam o tym myśleć. Słabo współpracujesz. Wygląda to tak, jakby nie zależało Ci na tym temacie. A może masz dużo spraw? Podałeś log z konsoli. Ale niestety to i tak nie wiele wniesie, ponieważ ja nie wiem jakie tam mają być ustawienia. Ty chyba sam odpowiedziałeś sobie na pytanie.

    satanistik wrote:
    Jutro to podłączę i posprawdzam jednak ze sprawdzaniem partycji poczekam bo w sobotę zrobię obraz tego NAND-a żeby to odtworzyć w razie czego. Ciekawostką jest to że bootloader jest w innej pamięci (szeregowa pamięć SPI).

    I tak jak napisałeś, to chyba jest najlepszy sposób. Zrobić obraz. Dodam coś od siebie. Zdobywasz inny dobry obraz tej pamięci. Następnie porównujesz ten nieprawidłowy obraz z tym prawidłowym. Tę czynność możesz zrobić przez hexedytor. Po prostu musisz załatać ten nieprawidłowy obraz. Następnie poprawiony obraz wgrywasz do pamięci. I wszystko powinno chodzić bez problemu. Można to też zrobić bez łatania. Łatając może się czegoś nowego nauczysz. Według mnie tutaj znajomość linuxa, nie wiele wnosi do tematu. To chyba jest najlepsze rozwiązanie Twojego problemu, ale bardzo czasochłonne. Bez łatania szybciej możesz to zrobić.

    Jeżeli, to jest dystrybucja jądra Linux, która nazywa się BusyBox. To tutaj masz oficjalną stronę tej dystrybucji: http://www.busybox.net/
    Polecenia używane w tym systemie, masz tutaj: http://www.busybox.net/downloads/BusyBox.html

    mickpr. Dzięki za wsparcie dla pomagających. Gdyby nie Ty, to ten temat pozostałby bez odpowiedzi.
  • #16
    mickpr
    Level 39  
    Czebu wrote:
    Jeżeli, to jest dystrybucja jądra Linux, która nazywa się BusyBox.

    Małe sprostowanie - BusyBox ma niewiele wspólnego z samym jądrem.
    Busybox jest okrojoną powłoką UNIX, która jest uruchamiana przez same jądro na takich samych zasadach, jak inne powłoki : bash, sh, csh, zsh,...
    Można sobie ją (tą powłokę) skompilować wg własnych potrzeb.

    W Busybox jest z reguły jeden plik odpowiedzialny za większość komend powłoki (takich jak cp, rm, ver, ls, cd i inne).
    Same komendy są tylko aliasami do tego pliku (nie są oddzielnymi plikami - tylko soft-linkami).
    Na podstawie użytego wywołania busybox określa jaką komendę ma wykonać.
    Przykładowo - uruchamiamy alias "cp" -uruchamiany jest sam program "busybox", który na podstawie 1 parametru lini wywołania (argc(0)) wie, że ma wykonać operacje kopiowania pliku.
    Komendy stosowane w BusyBox są minimalistyczne - ze względu na to, aby nie zajmowały dużo pamięci.
  • #17
    Czebu
    Level 20  
    mickpr. UNIX? Ale Linux jest chyba darmowym zamiennikiem? Z tym zgrywaniem obrazu, to chyba mam rację? Jak myślisz? Wydaje mi się, że kolega satanistik, niekoniecznie chce iść po łatwiźnie. Woli się czegoś dowiedzieć. Proszę Cię. Wyjaśnij wszystko na spokojnie, żeby nie było niedomówień.
  • #18
    mickpr
    Level 39  
    Czebu wrote:
    mickpr. UNIX? Ale Linux jest chyba darmowym zamiennikiem? Z tym zgrywaniem obrazu, to chyba mam rację? Jak myślisz? Wydaje mi się, że kolega satanistik, niekoniecznie chce iść po łatwiźnie. Woli się czegoś dowiedzieć.

    Linux należy do wielkiej rodziny UNIX, że tak powiem :)

    A co do obrazów itd... W takim systemie jest zazwyczaj bootloader, który ładuje Linux i uruchamia cały system. W przypadku tego urządzenia - nie wiem jak to jest.
    Myślę, że log z bootloadera jest na początku dokładnie widoczny.
    następnie ładowany jest kernel i uruchamiany proces init (będący rodzicem wszelkich innych procesów Linuxa). Od tej pory obsługę przejmuje właśnie on
    Sam Linux może być uruchamiany w pamięci RAM (choć jest możliwe uruchomienie bezpośrednio z FLASH - bez kopiowania do RAM).

    Linux uruchamiając się między innymi montuje sobie zasoby - te, wymienione w pliku /etc/fstab.
    W przypadku kolegi jeden z tych systemów plików jest uszkodzony, więc kolejny krok - uruchomienie pliku "aurora.elf" - jest również zakończone błędem.

    Możliwe, że błąd z tym systemem wynika z błędu, który da się naprawić poleceniem "fsck". Jednak jaki to system - trzeba sprawdzić w /etc/fstab.
    myślę (patrząc na komunikat), że może to być system "UBI Fs".
  • #19
    Czebu
    Level 20  
    Jak potwierdzą się moje przypuszczenia, z postu https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=10940521#10940521 z tematu, w którym piszę, to w temacie SHARP LC-32D12E nie startuje linux. Płyta vestel 17mb61 jest umieszczone łącze do schematu tej płyty. Dokładnie chodzi o instrukcję serwisową.
    micpr. Nie wydaje mi się, żebyś się wymądrzał. Po prostu dużo wiesz. Jesteś na liście najbardziej pomocnych w tym miesiącu.

    Uważam, że na razie dalsze pisanie w tym temacie nie ma sensu. Temat jakoś nie jest zbyt popularny. Po za tym, jeżeli sam autor nie pisze, to ja nie mam powodu, do dalszego pisania. Jeżeli on nie odpowiada, to po co pisać.
  • #20
    satanistik
    Level 27  
    Przepraszam za przerwę ale niestety hobby musiało ustąpić miejsca pracy zawodowej i płyta poszła na półkę. Teraz z okazji wolnego mogę wrócić do tematu.

    Co do pamięci NAND ze względu na położenie uszkodzonych sektorów nie udało się skopiować jednak kości do drugiej (programator nie potrafi ingerować w tablicę). Pozostaje zakup czystej kości ale cena w pełni sprawnej jest dość wysoka.
  • #21
    mickpr
    Level 39  
    Skoro bootloader jest w SPI flash - jest szansa, że po wymianie (tej drugiej) pamięci NAND będziesz mógł zrobić po prostu upgrade firmware-u.
    Nie spotkałem się z tym urządzeniem - więc tylko "gdybam".
    Mógłbyś spojrzeć jaki układ pełni funkcję procesora, na którym uruchomiony jest Linux? Pytam z ciekawości :)
  • #22
    satanistik
    Level 27  
    W fs tab jest to:
    # cat fstab
    proc /proc proc defaults 0 0
    usbfs /proc/bus/usb usbfs defaults 0 0
    sysfs /sys sysfs defaults 0 0
    tmpfs /dev/shm tmpfs defaults 0 0
    devpts /dev/pts devpts defaults 0 0
    #
    jest jeszcze to:
    # cat inittab
    ttyS0::sysinit:/etc/init.d/rcS
    ::sysinit:/bin/echo /bin/Xjys > /proc/sys/kernel/hotplug
    ttyS0::askfirst:-/bin/sh
    #::shutdown:/bin/umount -a -r
    #::restart:/sbin/init

    Plik rcS ktury zawiera te polecenia montujące:
    #!/bin/sh

    mount -a


    #ifconfig eth0 192.168.11.23 netmask 255.255.255.0 hw ether 00:00:00:00:00:01
    #ifconfig eth1 172.16.88.21 netmask 255.255.255.0 hw ether 00:00:00:00:00:01
    #route add default gw 172.16.88.254

    echo "Mounting conf"
    mount -t ubifs ubi0:CON /conf

    echo "Mounting vendor"
    mount -t ubifs ubi1:VEN /vendor

    #mount -t vfat /dev/sda1 /mnt/sda1
    #echo "/mnt/sda1/core-%t-%s" > /proc/sys/kernel/core_pattern

    cd vendor
    #./aurora.elf

    while [ -e "/vendor/FTI.flag" ]
    do
    rm /vendor/FTI.flag
    echo "First Time Installation"
    ./aurora.elf
    done
    #uncomment following line to start telnetd service
    #/bin/telnetd -l /bin/sh
    # cat inittab1
  • #23
    mickpr
    Level 39  
    satanistik wrote:
    echo "Mounting vendor"
    mount -t ubifs ubi1:VEN /vendor

    Czyli ten system jest uszkodzony.

    Jest on umieszczony (jako drugi) razem z poprawnym systemem "conf" w bloku MTD.


    Z tego co się zorientowałem niestety nie ma specjalnego narzędzia typu fsck dla ubifs.
    Nie wiem też, ile bloków MTD jest na twoim NAND-flash.
    Podaj jeszcze wyjście (output) z komendy
    Code: bash
    Log in, to see the code


    Jednak jedyne co pozostaje - to wymienić NAND na nowy + upgrade firmware'u (o ile jest upgradeowany z poziomu bootloadera). Jeśli nie - pozostaje szukać kogoś, od kogo można taki NAND skopiować.
  • #24
    satanistik
    Level 27  
    Niby tak tylko nie mam plików do aktualizacji, producent ich nie podaje.
    Skopiować NANDA mogę ( mam programator BEPROG+ i podstawkę) ale nie mam dobrego NANDA. Jest drógi NAND ale też uszkodzony (prawdopodobnie coś innego bo LINUX nie botuje wcale).

    Próbowałem zamontowac ubi1 ręcznie i nie widzi go w ogule.
    ubi0 zawiera :
    Titania2_Main.bin nvblock_3.bin.gz
    Titania2_Main_Ex.bin nvblock_4.bin
    Titania2_Main_Text.bin nvblock_4.bin.gz
    VESTEL_D1_Plus_PNL.bin nvblock_5.bin
    _ nvblock_5.bin.gz
    country.bin nvblock_6.bin
    mb61_hwprofile.bin nvblock_6.bin.gz
    mb61_swprofile.bin nvblock_7.bin
    msb1210_para.bin nvblock_7.bin.gz
    nvblock_0.bin panel.bin
    nvblock_0.bin.gz pnx51xx_default.pnsp
    nvblock_1.bin pnx51xx_default.pqfp
    nvblock_1.bin.gz pnx51xx_default.pqsp
    nvblock_2.bin svn_revision_of_config.txt
    nvblock_2.bin.gz testtool_panel.bin
    nvblock_3.bin tune.bin

    Czy jest szansa żeby gdzieś odczytać w której cześci pamięci jest ta partycja ubi1 lub jak ją znaleźć na drógiej kości? Mało prawdopodobne aby na obvu kościach uszkodzeni w tym samym miejscu.

    Mam płytkę z procesorem ARM i mogę tam zbotować Linuxa, czy taki linux potrafił by znaleźć partycje na takiej pamięci ?

    # cat /proc/mtd
    dev: size erasesize name
    mtd0: 00320000 00004000 "KL"
    mtd1: 00b20000 00004000 "CONF"
    mtd2: 01600000 00004000 "UBIA"
    mtd3: 01900000 00004000 "UBIB"
    mtd4: 002c0000 00004000 "NA"
    #
    Czy jest możliwe aby z poziomu tego Linuxa zrobić obraz tej pamięci ?
  • #25
    mickpr
    Level 39  
    satanistik wrote:
    Mam płytkę z procesorem ARM i mogę tam zbotować Linuxa, czy taki linux potrafił by znaleźć partycje na takiej pamięci ?

    # cat /proc/mtd
    dev: size erasesize name
    mtd0: 00320000 00004000 "KL"
    mtd1: 00b20000 00004000 "CONF"
    mtd2: 01600000 00004000 "UBIA"
    mtd3: 01900000 00004000 "UBIB"
    mtd4: 002c0000 00004000 "NA"
    #

    Dokładnie tutaj masz podane - rozmieszczenie bloków w NAND :P
    Jaki to jest NAND? (symbol)

    To jest w sumie coś innego, ale może się zasugerujesz
    http://android-dls.com/wiki/index.php?title=HOWTO:_Unpack%2C_Edit%2C_and_Re-Pack_Boot_Images
  • #27
    mickpr
    Level 39  
    Pewności nie mam, ale wygląda, że tak.
    KL jest dość mały - pewnie zawiera KERNEL, czyli jądro Linux-a.
    CONF - pewnie zawiera modyfikowalne dane (katalogi /tmp oraz /var oraz inne - trzymające np. konfigurację systemu).
    UBIA i i UBIB mogą być systemami plików (może UBIB jest wersją zamienną UBIA).
    Kiedyś spotkałem się z tym, że nowy system podczas podmiany firmware'u jest kopiowany w inne miejsce - w przypadku uszkodzenia zawsze można było uruchomić stary (ciekawe dlaczego Bios w płytach PC'tów tak nie jest zrobiony).
    NA - to pewnie nieużywany kawałek.
    Razem 64MB
  • #28
    satanistik
    Level 27  
    znalazłem pliki z narzędziami ubifs

    # cd ubi
    # ls
    ubiattach ubidetach ubimkvol ubinize ubirmvol
    ubicrc32 ubiformat ubinfo ubirename ubiupdatevol

    # /bin/ubi/ubinfo
    UBI version: 1
    Count of UBI devices: 2
    UBI control device major/minor: 10:60
    Present UBI devices: ubi0, ubi1

    Co do systemu plików ponoc ma jakieś nażędzie :
    Link
  • #29
    mickpr
    Level 39  
    Skoro na CONF i VENDOR są systemy UBIFS, to co jest na pozostałych?
  • #30
    satanistik
    Level 27  
    Dodaję pliki:
    wstający.BIN - plik na którym Linux botuje jednak partycja Ubi1 jest uszkodzona

    NIEWSTAJACY.bin - plik na którym nie botuje Linux