Witam wszystkich Forumowiczów
Szukam pomocy - mianowicie stało sie jak w temacie.
A było tak:
akumulator skończył swój żywot - pomimo ładowań auto nie odpalało aczkolwiek alarm z pilota działał ( co prawda dosyć opornie i za czasami 5 -6razem dopiero zaskoczył).
Po wymianie akumulatora na nowy alarm działa aczkolwiek nie omgę go rozbroić za pomocą pilota.
dodam iz kupiłem nowe baterie do pilota lecz nic to nie dało.
alarm nie jest seryjny. auto mam 3 lata i do tej pory było ok. ( do póki akumulator nie padł.)
Totalnie nie znam się na alarmach.
co można w tym przypadku zrobić?
Proszepomóżie bo auto mam w garażu podziemnym unieruchomione.
Szukam pomocy - mianowicie stało sie jak w temacie.
A było tak:
akumulator skończył swój żywot - pomimo ładowań auto nie odpalało aczkolwiek alarm z pilota działał ( co prawda dosyć opornie i za czasami 5 -6razem dopiero zaskoczył).
Po wymianie akumulatora na nowy alarm działa aczkolwiek nie omgę go rozbroić za pomocą pilota.
dodam iz kupiłem nowe baterie do pilota lecz nic to nie dało.
alarm nie jest seryjny. auto mam 3 lata i do tej pory było ok. ( do póki akumulator nie padł.)
Totalnie nie znam się na alarmach.
co można w tym przypadku zrobić?
Proszepomóżie bo auto mam w garażu podziemnym unieruchomione.