Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Thunderbird 12 psuje załączniki podczas zapisywania!

24 Maj 2012 23:32 2209 6
  • Poziom 2  
    Napiszę dokładniej krok o kroku, co się dzieje:

    1. Otwieram wiadomość z załącznikiem (plik.doc)

    2. Klikam "zapisz" obok załącznika. Otwiera się windowsowskie okno "Zapisz załącznik".
    W polu "Nazwa pliku:" jest napisane plik
    W polu "Zapisz jako typ:" jest napisane Wszystkie pliki i nie ma nic innego do wyboru (zwykle powinno być: Dokument programu Microsoft Office Word 97-2003).

    3a. Klikam "Zapisz" - wszystko ok!

    3b. Klikam w okienko nazwy pliku i dopisuję 1
    4b. Klikam "Zapisz" - Plik zapisuje się bez żadnego rozszerzenia. Przy próbie otwarcia, windows pyta czym to otworzyć. Przy otwieraniu Wordem lub Writerem plik otwiera się bez problemów, błędów czy uszkodzenia.

    3c. Klikam w okienko nazwy pliku i dopisuję 1.doc
    4c. Klikam "Zapisz" - Wszystko ok, poza tym, że muszę sprawdzać i wpisywać rozszerzenie.

    Typ pliku nie ma znaczenia. Kiedy zmieniam nazwę, to muszę jednocześnie wpisać rozszerzenie - nie ważne czy .doc .rtf .zip .odt .jpg ...
    Wkurza mnie to! Gdyby tak było zawsze i wszędzie to bym się przyzwyczaił, ale to jest tylko w tb, a ja odruchowo robię tak jak wszędzie i potem, gdy plik jest mi potrzebny, okazuje się, że nie wiem co to za plik, a jak wiem, to muszę go otwierać przez "Otwórz za pomocą".
    Konieczność zmieniania nazwy jest dla mnie niezbędna - często otrzymuję od klietów pliki o tej samej nazwie i muszę nadawać im przy zapisywaniu numerki.

    Próbowałem już wszystkiego: przeinstalowałem program, instalowałem inne wersje, usuwałem profil... nic nie działa. Ten sam plik przez przeglądarki ściąga się świetnie, a przez tb nie można zmienić nazwy, więc nie jest to wina kodu wiadomości.
    Napiszcie mi, proszę czy ten program w ogóle to potrafi.
    Czy bez problemu pobieracie z poczty na dysk załączniki, zmieniając ich nazwę, bez dopisywania rozszerzenia?
  • Poziom 29  
    Nigdy takiego problemu nie miałem, choć Thunderbird doprowadzał mnie do pasji ze swoim kalendarzem Lightning. Zmieniłem tego klienta na "eM client".

    Jeśli chodzi o załączniki, to może to być problem z twoim antywirusem, albo jakimś dodatkiem, który zainstalowałeś, lub z kontem, którego używasz. Czy masz ten problem z konkretnym kontem, lub konkretną osobą, która do ciebie wysyła maile?

    Dodano po 57 [sekundy]:

    Dodatkowo: Czy przypadkiem załącznik nie jest w formie url? Czy jest to załączony plik, czy tylko odnośnik do pliku?
  • Poziom 2  
    Przejrzałem zagraniczne fora i dowiedziałem się, zę to niedorobienie programu i to wszystkich wersji. Aż dziw, że jeszcze tego nie poprawili.

    Znalazłem rozwiązanie, choć częściowe.
    Oprócz wspomnianego już wpisywania rozszerzenia za każdym razem, można, zamiast "zapisz" wybierać "otwórz" i w oknie dialogowym wybrać "zapisz".
    Jest tylko jeden warunek: Nie można zapamiętać tego działania, co umniejsza funkcjonalności programu, ale naszczęście w mniej ważnej kwestii niż zapisywanie załączników. No i niestety trwa to dłużej.

    Gdybyście znaleźli jakieś inne rozwiązanie, albo gdyby u kogoś normalne zapisywanie ze zmianą nazwy działało poprawnie, to dajcie znać.
  • Poziom 29  
    Sprawdź, czy na innym programie pocztowym wszystko działa poprawnie. Sugeruję zainstalowanie eM Clienta, ale masz na prawdę bez liku do wyboru. Tylko sprawdź, czy to działa. Nie forsuję cię byś go używał. Powiedz również, jakiej poczty używasz, gdzie masz konto. Jaką masz konfigurację poczty i jaki antywirus. Póki co, jedyna odpowiedź na twoje problemy (przy ilości danych, które nam podałeś) to: nie, u nas nie ma takich problemów. Podaj mi choć jedną stronę z zagranicznego forum, która mówi o podobnym problemie.
  • Poziom 2  
    Cytat:
    Sprawdź, czy na innym programie pocztowym wszystko działa poprawnie. Sugeruję zainstalowanie eM Clienta, ale masz na prawdę bez liku do wyboru. Tylko sprawdź, czy to działa. Nie forsuję cię byś go używał.

    DreamMail4 hula jak trzeba. (Fajny program, swoją drogą, ale nie ma kalendarza, konwersacji, no i, niestety nie można go używać komercyjnie)
    Na wszystkich przeglądarkach też wszystko działa.

    Cytat:
    Powiedz również, jakiej poczty używasz, gdzie masz konto. Jaką masz konfigurację poczty i jaki antywirus.

    interia, gmail, home,
    Nie bardzo wiem jaką mam Ci podać konfigurację, wszystkie porty i serwery są domyślne i wszystko działa: wysyłanie, odbieranie - wszystko. Załączniki też odbieram tylko kiedy je "zapisuję jako" i jednocześnie zmieniam nazwę, to zapisują się bez rozszerzenia, jako "PLIK", a nie np. ".zip"
    Antywirus: Avast 7.0.1426 Próbowałem na wyłączonym antywirusie - nic to nie daje.

    Cytat:
    Póki co, jedyna odpowiedź na twoje problemy (przy ilości danych, które nam podałeś) to: nie, u nas nie ma takich problemów.

    Po tym co ja się nakombinowałem, to po prostu Ci nie wierzę :)
    Czy na pewno klikasz "zapisz" lub "zapisz jako" obok załącznika? I w oknie zapisu masz podany typ pliku, a nie "wszystkie pliki"? I nie masz wpisanego rozszerzenia w czasie zmiany nazwy?

    Cytat:
    Podaj mi choć jedną stronę z zagranicznego forum, która mówi o podobnym problemie.

    Link
    Tylko tyle odnalazłem na szybko w historii.

    Może do końca nie umiem wyjaśnić co właściwie się dzieje.
    Jak chcesz, to wrzucę opis wraz ze scrinami.
  • Poziom 29  
    Potwierdzam występowanie problemu. Przeczytałem również mnóstwo postów i myślę, że jest to problem losowy. Póki co brak rozwiązań na różnych forach zagranicznych i krajowych. Niektórym pomagała reinstalacja Thunderbirda, niektórym usunięcie profilu. Żaden sposób nie był oficjalnie zweryfikowany.
  • Poziom 2  
    Dobry program, tylko nie działa.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Wie ktoś z Was jak pogrzebać w jego kodzie? Bo znalazłem takie rozwiązanie:
    Trzeba zrobić tak, żeby po wciśnięciu: "zapisz" pojawiało się okno, które pojawia się po wciśnięciu: "otwórz", potem zaznaczeniu "zapisz" i kliknięciu "ok". To drugie okno działa poprawnie! Tylko nie chce mi się tyle razy klikać.