Witam, wybaczcie za ogólną nazwę tematu, ale mam kilka problemów w moim Seniaku 1.1 i nie da się ich streścić w nazwie tematu
A więc od początku.
1) Gwałtowny spadek poziomu paliwa
Jakiś czas temu "zaszalałem" i wlałem sobie do baku benzyny do pełna. Niby jeżdżę na LPG, ale benzyna ciągle drożeje, więc postanowiłem sobie zalać do pełna i mieć spokój na jakiś czas. Ale po kilku dniach poziom paliwa spadł i to bardzo. Po 3 dniach jazdy TYLKO na gazie (benzyna tylko na rozruch idzie) zatankowałem jeszcze raz do pełna chcąc wybadać ten problem i wlało za 35zł.... Jak dla mnie to bardzo dziwna sprawa, jeździłem na 100% tylko na gazie (chyba, że coś jest nie tak). Sprawdzałem bak, jest cały i raczej z niego nie cieknie. O co w tym może chodzić?
2)Pompa paliwa
Do problemu ze znikającą benzyną dołączył niedawno kolejny kłopot z pompą. Zazwyczaj po przekręceniu stacyjki słychać charakterystyczny szum z pompy, a teraz jest kompletna cisza. Pompa się nie załącza i przez to autko musiało być holowane do domu. Raz udało mi się zrobić to tradycyjną metodą - walnąłem kilka razy w pokrywę od pompy i zaczęła działać.
Ale następnym razem już ta metoda zawiodła. I nie wiem co zrobić z tym fantem.
3)Auto podczas jazdy okropnie łupie
Niby to normalne, że po jeździe na polskich drogach słychać stuk i puk, ale w moim przypadku, wjeżdżając na jakąś nierówność z dowolną prędkością jest BUM ŁUP wydobywające się z tyłu, z prawej strony. Nikt nie wie co to może być, jednak wszyscy mówią, że amortyzator jest ok, więc to pewnie wahacz tak mocno stuka? To na pewno nie łożysko. Problem jest irytujący, toteż zawsze podczas jazdy załączam głośno muzykę bo inaczej szlag trafia.
4)Silnik nierówno pracuje na gazie
Na benzynie wszystko jest ok, auto jest dynamiczne i w ogóle eleganckie, ale na gazie strasznie słabnie, podczas postoju sprawia wrażenie jakby miał zaraz wyzionąć ducha, kilka razy sam zgasnął podczas postoju, a gazu na pewno mu nie zabrakło. W dodatku podczas postoju całe auto dziwnie się telepie, trzęsie.
To już wszystkie, z tych ważniejszych
Z góry dzięki za porady
A więc od początku.
1) Gwałtowny spadek poziomu paliwa
Jakiś czas temu "zaszalałem" i wlałem sobie do baku benzyny do pełna. Niby jeżdżę na LPG, ale benzyna ciągle drożeje, więc postanowiłem sobie zalać do pełna i mieć spokój na jakiś czas. Ale po kilku dniach poziom paliwa spadł i to bardzo. Po 3 dniach jazdy TYLKO na gazie (benzyna tylko na rozruch idzie) zatankowałem jeszcze raz do pełna chcąc wybadać ten problem i wlało za 35zł.... Jak dla mnie to bardzo dziwna sprawa, jeździłem na 100% tylko na gazie (chyba, że coś jest nie tak). Sprawdzałem bak, jest cały i raczej z niego nie cieknie. O co w tym może chodzić?
2)Pompa paliwa
Do problemu ze znikającą benzyną dołączył niedawno kolejny kłopot z pompą. Zazwyczaj po przekręceniu stacyjki słychać charakterystyczny szum z pompy, a teraz jest kompletna cisza. Pompa się nie załącza i przez to autko musiało być holowane do domu. Raz udało mi się zrobić to tradycyjną metodą - walnąłem kilka razy w pokrywę od pompy i zaczęła działać.
3)Auto podczas jazdy okropnie łupie
Niby to normalne, że po jeździe na polskich drogach słychać stuk i puk, ale w moim przypadku, wjeżdżając na jakąś nierówność z dowolną prędkością jest BUM ŁUP wydobywające się z tyłu, z prawej strony. Nikt nie wie co to może być, jednak wszyscy mówią, że amortyzator jest ok, więc to pewnie wahacz tak mocno stuka? To na pewno nie łożysko. Problem jest irytujący, toteż zawsze podczas jazdy załączam głośno muzykę bo inaczej szlag trafia.
4)Silnik nierówno pracuje na gazie
Na benzynie wszystko jest ok, auto jest dynamiczne i w ogóle eleganckie, ale na gazie strasznie słabnie, podczas postoju sprawia wrażenie jakby miał zaraz wyzionąć ducha, kilka razy sam zgasnął podczas postoju, a gazu na pewno mu nie zabrakło. W dodatku podczas postoju całe auto dziwnie się telepie, trzęsie.
To już wszystkie, z tych ważniejszych
Z góry dzięki za porady