Witam,
Posiadam Bravę od salonu i jak dotąd nic się nie działo z nią. Aż rok temu zaczęła się pojawiać usterka, która męczy mnie do dziś i nie wiem jak sobie z nią poradzić.
Problemem jest gaśnięcie silnika lub przygasanie podczas jazdy i jest to na wolnych obrotach. Jak już wystąpi to nie mogę odpalić autka bez gazu, no i po puszczeniu go gaśnie lub jakoś pracuje. Potem przy gazowaniu usterka ustępuje i tak co jakiś czas.
Posiadam interfejs i program Fiat ECU scan 3.3 i zawsze pokazuje te same błędy (zestaw 3 błędów naraz):
1. styk biegu jałowego zwarcie do masy
2. Czujnik obrotów zwarcie do masy
3. Potencjometr przepustnicy zwarcie do masy
Jeśli chodzi o pierwszy to nie wiem skąd się bierze. Ten regulator biegu jałowego został w pierwszej kolejności wymieniony na nowy (oryginał). Nie pomogło. A styk który jest w nim zwiera się do masy jak puszcza się gaz i przepustnica kładzie się na mikrowyłączniku tego regulatora dając sygnał na pracę jałową. Nawet jak przepustnica został podkręcona taką śrubką to problem był dalej. (powinien trzymać na sztywno 1000obr/min)
Co do czujnika obrotów pomierzony i wymieniony na nowy ale nic to nie dało. Na przepustnicę przychodzi prawidłowe napięcie 4.88V (w Fes -ie jest że do 4.9)
Były wymieniane świece, kable WN, cewka (oryginał) a nawet pompa paliwa i czujnik wody do ECU. Zaglądałem nawet na wtrysk czy pracuje-ok. Wałek i rozrząd ok a magistrala olejowa przeczyszczona (częsta usterka w tym aucie).
Ostatnio podmieniono nawet komputer i nic. Jestem elektronikiem ale nie wiem gdzie jeszcze mogę coś zrobić. nawet styki przeczyszone i mostki na zasilaniach na kostkach porobione.
Miał ktoś coś podobnego?
Posiadam Bravę od salonu i jak dotąd nic się nie działo z nią. Aż rok temu zaczęła się pojawiać usterka, która męczy mnie do dziś i nie wiem jak sobie z nią poradzić.
Problemem jest gaśnięcie silnika lub przygasanie podczas jazdy i jest to na wolnych obrotach. Jak już wystąpi to nie mogę odpalić autka bez gazu, no i po puszczeniu go gaśnie lub jakoś pracuje. Potem przy gazowaniu usterka ustępuje i tak co jakiś czas.
Posiadam interfejs i program Fiat ECU scan 3.3 i zawsze pokazuje te same błędy (zestaw 3 błędów naraz):
1. styk biegu jałowego zwarcie do masy
2. Czujnik obrotów zwarcie do masy
3. Potencjometr przepustnicy zwarcie do masy
Jeśli chodzi o pierwszy to nie wiem skąd się bierze. Ten regulator biegu jałowego został w pierwszej kolejności wymieniony na nowy (oryginał). Nie pomogło. A styk który jest w nim zwiera się do masy jak puszcza się gaz i przepustnica kładzie się na mikrowyłączniku tego regulatora dając sygnał na pracę jałową. Nawet jak przepustnica został podkręcona taką śrubką to problem był dalej. (powinien trzymać na sztywno 1000obr/min)
Co do czujnika obrotów pomierzony i wymieniony na nowy ale nic to nie dało. Na przepustnicę przychodzi prawidłowe napięcie 4.88V (w Fes -ie jest że do 4.9)
Były wymieniane świece, kable WN, cewka (oryginał) a nawet pompa paliwa i czujnik wody do ECU. Zaglądałem nawet na wtrysk czy pracuje-ok. Wałek i rozrząd ok a magistrala olejowa przeczyszczona (częsta usterka w tym aucie).
Ostatnio podmieniono nawet komputer i nic. Jestem elektronikiem ale nie wiem gdzie jeszcze mogę coś zrobić. nawet styki przeczyszone i mostki na zasilaniach na kostkach porobione.
Miał ktoś coś podobnego?