Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat brava 1.4 12V - gaśnięcie lub przygasanie silnika podczas jazdy

krzysiekk_20 26 Maj 2012 13:41 16944 40
  • #1 26 Maj 2012 13:41
    krzysiekk_20
    Poziom 12  

    Witam,

    Posiadam Bravę od salonu i jak dotąd nic się nie działo z nią. Aż rok temu zaczęła się pojawiać usterka, która męczy mnie do dziś i nie wiem jak sobie z nią poradzić.
    Problemem jest gaśnięcie silnika lub przygasanie podczas jazdy i jest to na wolnych obrotach. Jak już wystąpi to nie mogę odpalić autka bez gazu, no i po puszczeniu go gaśnie lub jakoś pracuje. Potem przy gazowaniu usterka ustępuje i tak co jakiś czas.
    Posiadam interfejs i program Fiat ECU scan 3.3 i zawsze pokazuje te same błędy (zestaw 3 błędów naraz):

    1. styk biegu jałowego zwarcie do masy
    2. Czujnik obrotów zwarcie do masy
    3. Potencjometr przepustnicy zwarcie do masy

    Jeśli chodzi o pierwszy to nie wiem skąd się bierze. Ten regulator biegu jałowego został w pierwszej kolejności wymieniony na nowy (oryginał). Nie pomogło. A styk który jest w nim zwiera się do masy jak puszcza się gaz i przepustnica kładzie się na mikrowyłączniku tego regulatora dając sygnał na pracę jałową. Nawet jak przepustnica został podkręcona taką śrubką to problem był dalej. (powinien trzymać na sztywno 1000obr/min)

    Co do czujnika obrotów pomierzony i wymieniony na nowy ale nic to nie dało. Na przepustnicę przychodzi prawidłowe napięcie 4.88V (w Fes -ie jest że do 4.9)

    Były wymieniane świece, kable WN, cewka (oryginał) a nawet pompa paliwa i czujnik wody do ECU. Zaglądałem nawet na wtrysk czy pracuje-ok. Wałek i rozrząd ok a magistrala olejowa przeczyszczona (częsta usterka w tym aucie).

    Ostatnio podmieniono nawet komputer i nic. Jestem elektronikiem ale nie wiem gdzie jeszcze mogę coś zrobić. nawet styki przeczyszone i mostki na zasilaniach na kostkach porobione.

    Miał ktoś coś podobnego?

    1 29
  • Fibaro
  • #2 26 Maj 2012 14:08
    jerry1960
    Poziom 33  

    Sprawdź masy silnika oraz komputera.

    0
  • #3 26 Maj 2012 14:38
    krzysiekk_20
    Poziom 12  

    Dziękuję za zainteresowanie.

    Masy posprawdzane zarówno z wiązek, które schodzą się w jeden punkt oraz ten od akumulatora. Przeczyszczono Contact -em i papierem ściernym.

    1
  • #4 26 Maj 2012 15:22
    jkm73
    Poziom 21  

    Musisz dokładnie prześwietlic przewody pomiędzy przepustnicą a sterownikiem silnika pod kątem zwarć,przetarć,stanu izolacji. Podobne objawy może powodować również wzrost ciśnienia paliwa- przycinający sie regulator.

    0
  • #5 27 Maj 2012 14:06
    krzysiekk_20
    Poziom 12  

    Na chwilę obecną autko bez gazu nie odpala, a jak już go od palę to chodzi (chyba dzięki podkręceniu tej śrubki od regulatora obrotóow jałowych) ale go trzepie a w fesie mam ok 450 obr/min.

    Pomierzyłem przepustnicę rezystancje i napięcia i wszystko ok. Napięcie mierzone było na komputerze na pinach na druku.

    jkm73 piszesz o ciśnieniu na regulatorze. Przed nim jest wtryskiwacz ale podaje paliwo bo wtryskuje do środka. Masz może coś konkretnego na myśli? Jakiś pomiar manometrem?

    0
  • Fibaro
  • #6 28 Maj 2012 17:47
    emeryt2
    Poziom 42  

    Sprawdzić dobrze zasilanie na czujnikach , pomijając obrotów!

    0
  • #8 29 Maj 2012 21:35
    krzysiekk_20
    Poziom 12  

    Programem FiatEcuscan. Czujnik temperatury jest ok. Był też wymieniany.

    0
  • #10 18 Lip 2012 19:53
    ddtpv
    Poziom 11  

    Witam , mam ten sam problem z tym ,że u mnie wygląda to tak ze dość ciężko uruchomić silnik ,trzeba trochę pokręcić rozrusznikiem i lekko dodać gazu.Do nagrzania auta wszystko jest ok ,potem następuję spadek obrotów i bardzo nierówna praca na benzynie na gazie tego problemu nie ma .Wymieniłem :
    -przewody WN
    -cewka zapłonowa
    -świece
    -czujniki temperatury
    -czujnik obrotów wału (miałem dwie sztuki nowe MAGNETI MARELLI oraz KWP)
    -wtryskiwacz ori BOSCH
    -potencjometr przepustnicy z całym korpusem ori BOSCH
    -sondę lambda NGK
    -komputer
    -regulator obrotów bosch

    Pomimo tego w diagnostyce fiatecuscanem otrzymuje komunikat o błędzie 'czujnika obrotów zwarcie do masy 131' jak wspomniałem błąd pojawia się po nagrzaniu auta lub przejechaniu ok 30km.

    Jak twórca tematu czyściłem złącza ,sprawdzałem przewody.
    Czy jest możliwe ze przewód miedzy czujnikiem a ECU dostał gdzieś przebicia ?
    Nie mam już pomysłów i chyba podstawie kawałek wiązki od czujnika do ECU.......

    jakieś sugestie ??

    pozdrawiam sebeq

    0
  • Fibaro
  • #11 18 Lip 2012 19:58
    1078231
    Usunięty  
  • #12 25 Lip 2012 11:21
    krzysiekk_20
    Poziom 12  

    Sorki za brak odpowiedzi ale trochę miałem roboty z autkiem no i inne sprawy.

    Cytat:

    Jedna-oddać do naprawy komuś kto się zna.


    Masz rację pod warunkiem, że ma się kogoś kto się na tym zna. Byłem kiedyś nawet w salonie autoryzomanym i facet powiedział tylko: "bo komputer skazuje taki błąd". A ze świec nie umiał ściągnąć kabli i na moje ryzyko ściągnie.

    Zacznę od tego, że tej magistrali nie da się dobrze wyczyścić więc kupiłem nową a wiązkę zamówiłem używaną na necie na podmianę. Jak silnik zaczął normalnie pracować bo czasem miał 500 obr okazało się że magistrala zapchała się ponownie a z silnika dochodził metaliczny dżwięk. Poleciał popychać hydrauliczny. Wtedy wraz z kolegą zrobiliśmy mały remont z wymianą popychacza uszczelki i koła pasowego na wale rozrządu ponieważ uszkodził się klin, który łączy koło z wałkiem( przestawiał się rozrząd przy tarciu i braku smarowania).A sama głowica i jej elementy zostały wyczyszczone z tego syfu jaki był i nagaru. Teraz autko chodzi idealnie i cicho, żadnych stuków.

    Co do błędów nie pokazywały się wszystkie trzy razem ale pojedyńczo co jakiś czas. 3 razy przepustnica, raz ten styk i raz od czujnika obrotów. Zrobiłem mały test na Fesie i okazało się że rozpięcie wtyczki od cz. obrotów wywala taki błąd (zwarcie do masy). Zabrałem się za obejrzenie komputera jaki jest układ i jakie elementy powiązane z nim i według mnie powinien wywalać przerwę w układzie choć nie daje 100% pewności. Diagnostyka opisana jest w pewnej książce "Elektrotechnika i elektronika w pojazdach samochodowych" wyd WKŁ.

    Wtyczki połączyłem ze sobą i zrobiłem dodatkowo obejście na nią dodatkowymi kabelkami włącznie z ekranem z koncetryka. Od tamtej pory błąd ten nie wytępuje. A błąd ten zaczął się pokazywać od momentu gdy pierwszy raz rozpiąłem wtyczkę bo myślałem że mam uszkodzony owy czujnik a nie miałem interfejsu. Wcześniej miałem tylko lekkie przygasanie na wolnych obrotach a jak rozpiąłem już tą wtyczkęto zawsze prawie gasł.

    Teraz pojawia mi się tylko bład od tej przepustnicy i jest to błąd powiązany z tą ścieżką od wolnych obrotów 0-18 stopni. Jak rozłączę całkowicie wtyczkę to pokazuje dwa takie same błędy tylko inny kod. A po wypięciu na pracującym silniku nastąpił spadek obrotów ale wstał i naciskając pedał gazu reagował na niego. Trochę wolno i muliło go ale chodził aż do wypięcia sondy lambda.
    Wczoraj potwierdziły mi się pewne informacje. Wjechałem na wyboje i zaczął znowu falować na biegu jałowym. Potem jak bo odpaliłem raz chodził dobrze zaraz zaczął falować, kontrolka znowu się zapalała gasła i tak przez 5 min. Zgasiłem i 3 razy wyciągnąłem i włożyłem wtyczkę. Odpaliłem i silnik pracował idealnie.

    Tak więc wszystkie te błędy są spowodowane złym stykiem na wtyczkach. Tak sądzę. Tę przepustnicę jeszcze sprawdzę bo buduję mały układzić na uC ATMega to pomiaru napięcia i zarejestrowania czy faktycznie traci się napięcie. Jeśli tak to zostanie mi chyba podlutowanie kabelków na stałe do pinów na przepustnicy.

    Kolego ddtpv spróbuj zrobić to samo na czujnku (bypass). Tam są trzy kabelki cienkie: biały i czerwony oraz ekran na czarno. Daj znać czy Ci to pomoże.

    I jak napisali w ten książce oraz z doświadczenia, często problemy z elaktryką leżą w połączeniach np z masą oraz samych wtyczkach.

    0
  • #13 25 Lip 2012 12:17
    ddtpv
    Poziom 11  

    Fajnie ze jeszcze ktoś się interesuje a nie tylko pisze docinki w stylu oddaj do fachowca ... . Ja chwilowo uporałem się z problemem, mianowicie zakupiłem na allegro gniazdo identyczne jak te które łączy się z wtykiem czujnika obrotów ,do tego zakupiłem trzy żyłowy przewód 3x1 w ekranie do aparatury pomiarowej i wykonałem nową wiązkę od komputera silnika do czujnika . Jak narazie błędów brak , silnik pracuje równo i gładko . Niestety nie mogę poradzić sobie z problemem ciężkiego odpalania gdy silnik jest zimny ,trzeba długo kręcić rozrusznikiem potem przez cały dzień używania auta jest ok i odpala za pierwszym razem . Wymieniałem uszczelki kolektora ssącego i monowtrysku, sprawdzałem rozrząd, świece, kable pompę paliwa mierzyłem ciśnienie na wtrysku.

    Ciekawostka o której zapomniałem ,po założeniu drugiej wiązki czujnika ,wyciąłem oryginalny przewód i obrałem go z izolacji , przewód wewnątrz posiadał naloty tlenków widać ze woda/wilgoć dostawały się tam głęboko.
    Ze swojej strony polecam wymienić wiązkę czujnika obrotów , jest to raptem ok 60cm przewodu.


    Pozdrawiam sebastian

    0
  • #14 25 Lip 2012 21:52
    krzysiekk_20
    Poziom 12  

    Też kupiłem takie gniazdo i kilka dodatkowych pinów ale nie obcinałem i nie wymieniałem.
    W tej chwili szukam takiej wtyczki ale na 5 pinów do przepustnicy( są 4 piny, środkowego brak) bo wina tak myślę będzie leżeć we wtyczce.

    Po wymianie wiązki, czujnika i komputera wystąpienie tych samych błędów było dziwne.
    Rozebrałem starą wiązkę i nie było żadnych uszkodzeń ale stan styków w obu dawał do myślenia. Przejście sygnałlu było ale... Choć taki nalot widziałem w miejscu gdzie ekran z kabla był zagnieciony z kablem idącym do masy za pomocą tulejki.

    Sebastianie, co do tego odpalania na zimnym miałem podobną akcję. Po odpaleniu musiałem trochę potrzymać na gazie ze 2 minuty. Inaczej mocno falował i przygasał. Ale to było kiedyś dawno temu. Wymieniłem czujnik wody chłodzącej do ECU, ten co jest w termostacie. Koszt 30 zł i pomogło. Choć możesz mieć problem z wałkiem rozrządu. Zaglądałeś pod pokrywę i sprawdzałeś go i czy magistala daje wszędzie olej Ja w lutym po uszkodzeniu napinacza rozrządu zajrzałem i się zdziwiłem. Były widoczne ślady tarcia i drapania o coś. A magistrala lała olej tylko na środek. I miałem tak że po odpaleniu jeszcze nie wszedł na obroty a już gasł. Odpalałem z gazem.

    Ja mam teraz wszystko wyczyszczone z tego syfu bo było tak że z tej magistali wylatywały jakieś ziarenka jakby piachu. Nie pamiętam czasów żeby tak idealnie i cicho po nagrzaniu pracował. Słychać tylko na wydechu. A przyśpieszenie też się poprawiło.

    Daj znać jak Ci poszło z autkiem.

    0
  • #15 25 Lip 2012 22:10
    ddtpv
    Poziom 11  

    Hej co do stanu technicznego silnika to nie mam żadnych wątpliwości , głowica po remoncie i obróbkach , nowy wałek popychacze magistrala po "tuningu" tak więc ten problem mam z głowy . Co do czujnika to był wymieniany, ale na jakiś tani zamiennik za 18zł , jutro podlecę i kupię lepszy .

    pozdrawiam sebastian

    0
  • #16 25 Lip 2012 22:14
    1078231
    Usunięty  
  • #17 25 Lip 2012 22:21
    ddtpv
    Poziom 11  

    Sprawdzałem go tylko w FESie pod kątem poprawności temperatury , odczytywałem laptopem temperaturę i porównywałem z temperaturą na termometrze fizycznym którego sondę umieszczałem na obudowie termostatu. Sprawdzałem tak na zimnym i ciepłym silniku , różnica była maks. 2 stopnie .


    sebastian

    0
  • #19 27 Lip 2012 17:06
    ddtpv
    Poziom 11  

    Rozrusznikiem należy kręcic około 10 sekund , potem łapie i juz pracuje ok . Dzisiaj wymieniłem czujnik kupiłem oryginał boscha , nie wiem niestety czy pomogło bo wymiana na ciepłym silniku. Wieczorem będę wiedział czy pomogło .

    Jeśli komuś się przyda to czujnik BOSCH numer 0 280 130 026.

    sebastian

    EDIT

    Niestety wymiana czujnika nie pomogła , jak nie odpalał zimny tak i w dalszym ciągu musze kręcić długo rozrusznikiem :/.

    0
  • #20 30 Lip 2012 14:38
    krzysiekk_20
    Poziom 12  

    A po takim dłuższym postoju sprawdź odpinając przewód zasilający paliwa (ten przy przepustnicy) czy paliwo pojawia się od razu po przekręceniu kluczyka na raz. Czy trzeba kilka razy przekręcić stacyjkę. Odepnij wąż i włóż do jakiejś butelki.
    Ciśnienie może być. Ale paliwo może Ci się np cofać, choć w pompie są zaworki zwrotne.
    W książce Zembrowicza rysunek pompy paliwa str 77.

    Wiesz ten silnik jest dość prosty konstrukcyjnie. Ma minimalną ilość czujników i elementów w porównaniu do innych wersji w tym modelu. Łatwo zdejmiesz przewód z króćca, podpompujesz paliwo, założysz i odpalisz. Sprawdzisz czy da to coś.

    0
  • #21 30 Lip 2012 15:06
    ddtpv
    Poziom 11  

    Próbowałem tak , paliwo jest od razu w wężu ,próbowałem także przed odpaleniem parę razy podpompować paliwo przekręcając kluczyk aż do wyłączenia pompy i także nic to nie dało, nie mam już pomysłów.

    pozdrawiam sebastian

    0
  • #22 01 Sie 2012 12:19
    krzysiekk_20
    Poziom 12  

    No to faktycznie, ciężko będzie dojść do rozwiązania problemu.

    A jak kręcisz to próbuje załapać czy nic, żadnej reakcji w cylindrach?

    0
  • #23 01 Sie 2012 12:26
    ddtpv
    Poziom 11  

    Witam, na początku zero reakcji, dopiero po dłuższej chwili lub po wcisnieciu pedału gazu zaczyna łapać . Postaram sie może nagrać i wrzucić na YT .

    pozdrawiam

    0
  • #24 06 Sie 2012 09:04
    ddtpv
    Poziom 11  

    Z małym uślizgiem ale nagrałem filmik

    Link


    pozdrawiam sebastian

    0
  • #25 06 Sie 2012 09:24
    kortyleski
    Poziom 40  

    Ja bym zaczął od stwierdzenia czego mu braknie gdy nie pali. Proste, dalej kontrola przebiegu z czujnika wału oscyloskopem, na trzecią nogę odleglość czujnika od koła. W fiatach nagminnie jest za duża co skutkuje właśnie ciężkim odpalaniem. Dosuniesz czujnik na około 0,5mm i powinna być poprawa.

    1
  • #26 06 Sie 2012 10:44
    ddtpv
    Poziom 11  

    hmm ale tam nie mam mozliwości zeby go dosunąć , wszedł tyle ile można i już opiera się o blok silnika.

    0
  • #27 06 Sie 2012 12:58
    kortyleski
    Poziom 40  

    A ile ma do koła fonicznego?

    0
  • #28 07 Sie 2012 09:51
    ddtpv
    Poziom 11  

    Witam , tego nie jestem w stanie powiedzieć ,ale mierzyłem stary czujnik i nowy i oba posiadają długość 34,5mm +- 0.1mm , mierzone od wierzchołka czujnika do płaszczyzny styku z blokiem . W książce Zembrowicza napisane jest ze szczelina między wierzchołkiem czujnika a kołem zębatym powinna wynosić 0,5mm do 1,5mm .
    Jak to zmierzyć ? Dostęp jest tam bardzo utrudniony.


    pozdrawiam sebastian

    EDIT
    udało mi się sprawdzić przerwę między kołem zębatym wynosi ona niecały 1mm ,sprawdziłem szczelinę przy pomocy specjalnej plasteliny .
    Sprawdzałem także iskrę czy pojawia się przy kręceniu rozrusznikiem na zimnym silniku i jest iskra natychmiast , tak więc czujnik musi być w porządku .

    Jutro spróbuję uruchomić zimny silnik na samostart , jeżeli uruchomi się szybciej niż na benzynie wyniknie z tego że problemem jest układ paliwowy....

    pozdrawiam

    0
  • #29 13 Sie 2012 20:30
    krzysiekk_20
    Poziom 12  

    A sprawdzałeś w FESie czy jak zaczynasz kręcić pojawiają się obroty ok 150 do 200?

    0
  • #30 13 Sie 2012 21:23
    ddtpv
    Poziom 11  

    Dzisiaj podmieniłem cewkę z fiata mojego znajomego i problem znikł . Dziwne jest to że iskra jest na mojej cewce ,ale widać za słaba . Co ciekawe cewka nowa ma może miesiąc ,nie polecam firmy akusan. Zamówiłem już magneti marelli .
    Po montażu zdam relacje co i jak .

    pozdrawiam sebastian

    1
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo