W samochodzie zalany został moduł komfortu i zaczęły się dziać różne dziwne rzeczy. Objawia się to tym że po włączeniu świateł bez kluczyka zaczynają migać wyświetlacze na desce oraz światła w samochodzie i wszystko co się tylko da, natomiast po przekręceniu zapłonu również podświetlenie deski i wszystko to co nie migało do tej pory. Sam moduł został sprawdzony i działa prawidłowo więc tutaj usterka wykluczona. Załatwiłem drugą deskę od takiego samego audi, i tu zdziwienie ponieważ nadal nie jest jak być powinno, ale już nie miga, natomiast napięcie na voltomierzu pokazuje 8V od razu po podłączeniu licznika. Czy przyczyną mogą być same zegary i spalona elektronika na desce? czy szukać w innym miejscu? Zakładam że druga deska ma jakieś oprogramowanie które nie daje do końca się zgrać z samochodem i z tą błędny odczyt napięcia którego w tej chwili nie powinno być wcale.