logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak wyciągnąć zapieczoną półoś z wieloklinu w Polo 9n z 2002 roku?

sokarsg-1 27 Maj 2012 09:48 12002 8
REKLAMA
  • #1 10937778
    sokarsg-1
    Poziom 11  
    Witam
    Wczoraj zabrałem się za wymianę przednich amorków w moim Polo 9n z 2002r.
    Odczepiłem drążek kierowniczy od zwrotnicy, odkręciłem wahacz i śrubę która ściska amorek w zwrotnicy. Niestety zatrzymałem się gdy odkręciłem nakrętkę półosi. Otóż nie mogę za nic wyciągnąć półosi z wieloklinu. Najpierw lekko młoteczkiem przez drewienko próbowałem wybić półoś, kiedyś tak robiłem w innym samochodzie i półoś wyskakiwała. Później zaczepiłem ściągacz za tarczę, pomyślałem że najwyżej wymienię tarczę bo i tak rant już miały ze 3mm. Ściągacz pękł nie no myślę lipny ściągacz. Zapożyczyłem od sąsiada ściągacz taki z 50 cm wysokości. Efekt pęknięta tarcza, a półoś jak siedziała w wieloklinie tak dalej siedzi.

    Związku z tym moje pytanie czy półoś aż tak może się zapiec w wieloklinie? Czy może czegoś nie robię tak jak trzeba, jest jeszcze jakieś zabezpieczenie oprócz nakrętki?

    Może da radę jakoś wymienić ten amorek bez odkręcania półosi, bo ja niby postępuje wedle instrukcji z książki "Sam naprawiam" ale jest może jakiś na to inny sposób? Bo ja już rozkładam ręce no może jeszcze odkręcę półoś od strony skrzyni i wyjmę całe ustrojstwo z samochodu to znaczy kolumnę MCP zwrotnice i półoś i wymienię i rozłączę amor od zwrotnicy i założę nowy i skręcę całość bez zwyjmowania półosi z zwrotnicy.
  • REKLAMA
  • #2 10937794
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #4 10937810
    cynio333
    Poziom 19  
    Witam. Jeśli chodzi o ten model to nie mam pojęcia czego oni używają (prawdopodobnie jakiegoś smaru), który po jakimś czasie zmienia się w piękny czarny kamień i jest masakrycznie ciężko wyjąć półoś. Wyjmij wszystko, odkręcając półoś od skrzyni i przejedź się do jakiegoś warsztatu w którym mają prasę. Po wyciśnięciu oczyść dokładnie wieloklin, co może Ci się przydać na przyszłość. Lepiej to zrób bo mogłeś uszkodzić gwint i po zmontowaniu może się okazać, że czeka Cię robota od nowa.
  • REKLAMA
  • #5 10937938
    sokarsg-1
    Poziom 11  
    Gwintu na półosi póki co jeszcze nie uszkodziłem ale się zastanawiam czy przez zabawę w ściągacze nie uszkodziłem łożyska koła. Kurcze nie chciał bym do tego jeszcze wymieniać piastę z łożyskiem. Pewnie sobie jednak daruję to wyciskanie półosi i wyciągnę całą półoś z kolumną McPherson i zwrotnicą na zewnątrz i tam wymienię amorek.
    A jeszcze takie pytanie czym najlepiej rozeprzeć obejmę która trzyma amorek w zwrotnicy, jakimś śrubokrętem płaskim widzę że będzie ciężko bo amorek też się już "przyspawał". Pytam również w związku z wymianą amorka z drugiej strony samochodu bo tam miałem z rok temu wymieniane łożysko koła i półoś powinna łatwiej wyjść i bym nie wyciągał zwrotnicy poza samochód tylko chciał rozłączyć amor od niej w samochodzie?
  • REKLAMA
  • #6 10937983
    toku74
    Poziom 31  
    Przegub jest w piaście i o nią zaprzyj ściągacz. W ten sposób nie uszkodzisz łożyska.
    Do wyjęcia amortyzatora ze zwrotnicy jest też klucz- przyżąd. Wygląda tak jak krótki śrubokręt z napędem na kwadrat.
  • #7 10946577
    sokarsg-1
    Poziom 11  
    Dobra amorki wymienione. Z drugiej strony półoś dało radę wyjąć ręką ale tu mechanik, który wymieniał mi łożysko posmarował smerm miedzianowym wieloklin.
    Mam jeszcze pytanie odnośnie nakrętek na półosie otóż mądra książka pisze aby je wymienić za każdym razem ale widzę że moje są takie ładne i one są takie samo blokujące więc jest sens nowe kłaść?
    Drugie pytanie mam odnośnie tarcz otóż wymieniłem tarcze na TRW nie wymieniałem klocków (BOSCH wymieniane nie więcej jak 2 lata temu) puki co widzę że po przejechaniu 10 km ścierają się klocki ale na necie krążą różne opinie że raz dopasowują się klocki raz tarcze do klocków jak jest naprawdę?
  • #8 10948075
    toku74
    Poziom 31  
    Nowe tarcze = nowe klocki. Czy uważasz, że da się wymienić np: wewnętrzną bieżnię łożyska i rolki, a zostawić zewnętrzną bieżnię /widziałem takich magików :D /? Zrób tak i poczekaj na efekty.
  • #9 10948113
    pioart
    Poziom 38  
    sokarsg-1 napisał:
    wymieniłem tarcze na TRW nie wymieniałem klocków (BOSCH wymieniane nie więcej jak 2 lata temu) puki co widzę że po przejechaniu 10 km ścierają się klocki ale na necie krążą różne opinie że raz dopasowują się klocki raz tarcze do klocków jak jest naprawdę?

    Co za bzdury. Nowa tarcza to obowiązkowo nowe klocki. Poza tym ile tego klocka zostało po 2 latach? Nie wspomnę o ekonomii takiego postępowania, niby taniej, ale w efekcie końcowym drożej.
REKLAMA