Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBwayPCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pilot IR jako sterowanie radioodtwarzaczem samochodowym

mikandrzej12321 30 Maj 2012 15:59 34961 43
  • #31
    austin007
    Poziom 17  
    Co prawda zintegrowane odbiorniki podczerwieni mają sporą tolerancję (po prostu mają niższą czułość na skraju pasma), ale kolega pisał o odbiorniku na 40kHz.

    Dawid_20 napisał:
    2) wlutować w panelu odbiornik IR powinien być na 40kHz np TSOP4840 uwaga inne piny niż oryginalne


    a tu jest mowa o 36kHz.
    Chętnie i ja poznałbym, to, co zgrałeś.
    L
  • PCBwayPCBway
  • #32
    Robtos
    Poziom 11  
    Kurde jak bym takiego pilota wziął w reke podczas jazdy i chciał sobie przełaczyc utwór to pewnie daleko bym nie zajechał,ja w swoim aucie wystarczy ze połaze rączke delikatnie na drążku zmiany biegów oczywiscie z podłokietnikem ( :) ) i wychyle leciotko paluszka to mam dostep do całego menu bez zagladania na jakies beznadziejne przyciski hehe (dzisiejsza technika nie wazne ze chinska a le przydatna) nie obraz sie ale mi sie wydaje ze takie wynalazki w dzisiejszych czasach sa dobre tylko do garzu.
  • #33
    1010011010
    Poziom 32  
    Robtos napisał:
    Kurde jak bym takiego pilota wziął w reke podczas jazdy i chciał sobie przełaczyc utwór to pewnie daleko bym nie zajechał,nie obraz sie ale mi sie wydaje ze takie wynalazki w dzisiejszych czasach sa dobre tylko do garzu.

    A jak ktoś jadący na tylnym siedzeniu chce ściszyć/zmienić piosenkę? Kierowca może go o to poprosić zawsze. Załóżmy, ze zamiast przedniego fotela zamontował mini lodówkę...
  • PCBwayPCBway
  • #34
    mikandrzej12321
    Poziom 11  
    Gdybanie ;) Co innego, gdybym intelektualnie mógł muzykę wyciszyć! Podczas jazdy jak na razie i tak najlepszą opcją dla mnie jest sterowanie bezpośrednio na radyjku. To nie jest urządzenie, które ma być wykorzystywane ciągle. Jak już mówiłem, są pewne sytuacje, kiedy taki bajerek się przyda ;)

    - tylne siedzenie
    - w razie spania w aucie, wygodne dość (sprawdzone)
    - na ognisku/przy grillu
    - nad jeziorkiem, jako "przenośny" sprzęt hi-fi


    można by jeszcze spokojnie kilka takich sytuacji sobie wyobrazić :) oczywiście nie każę nikomu używać tego podczas jazdy! Sam nie używam ;)

    Dodano po 3 [minuty]:

    Za chwilę wybuchnie tu dyskusja na temat szkodliwości określonych stacji podczas jazdy i wyjdzie na to, że Toruńskie radio jest najlepsze, bo można się pomodlić w czasie jazdy za szczęśliwą drogę. No ludzie!
  • #35
    romass
    Poziom 11  
    Panowie, jak najbardziej takie rozwiązanie ma sens. Posiadam radioodtwarzacz sony i bardzo często używam pilota podczas jazdy. Pilot jest mały, poręczny, nie ma za dużo przycisków i sterowanie radiem za jego pomocą podczas jazdy jest wg mnie bezpieczniejsze. Jedziesz sobie autem, płyta w radiu, ręka na podłokietniku i bez problemu możesz obsługiwać radio. Trzeba jedynie pamiętać co gdzie jest ale jak posiadasz pilota i nie ma na nim za dużo przycisków, to żaden problem... W każdym bądź razie używam go bardzo często, i nawet mrozy ostatniej zimy nie zaszkodziły pilotowi (auto stało na zewnątrz). Wydaje mi się, że pilot użyty w tym projekcie jest troszkę za duży ale poza tym rewelacja! Pozdrawiam
  • #36
    mikandrzej12321
    Poziom 11  
    Pilot użyty w tym projekcie jest to pilot uniwersalny, który również obsługuje RC5. Duży, czy nie, dobrze leży w dłoni a używam tylko jego dolnej części, czyli głośność i sterowanie utworami, a to jest bardzo intuicyjne :D po co mi cyferki w końcu? bez patrzenia potrafię sterować radiem. Jak rozkoduję jakieś piloty od radyjek samochodowych to na pewno będę ich używał :)
  • #37
    Jeaa
    Poziom 9  
    Wydaje mi się że wygodniej klikać na radio, niż sięgać po tego sporego pilota i dopiero przełączać. Lecz gdy mamy na przykład grilla na działce bardzo przydatny bajerek. ;-)
    Duży plus za inicjatywę.
  • #38
    noel200
    Poziom 25  
    Widzę, że pojawiło się dużo opinii jakoby pilot był zbędnym bajerem.
    Przyznam, że jest to racja. Może być zbędny, bo nie jest niezastąpiony, ale jest wygodny i przydatny. Sam jak przesiadłem się z oryginalnego radia hondy, na inne to używałem pilota (był w zestawie dostarczony przez producenta radia) i okazało się to niezmiernie wygodne i po pewnym czasie korzystałem tylko z niego. W głowie miałem już "mapę" przycisków i nie patrzyłem na pilota w trakcie używania. Przyznam, że sięganie po niego co chwilę byłoby zapewne nie wygodne, gdybym miał ręczną skrzynię. Ale mam automat i zdarzało się, że pilot był w ręce nieprzerwanie przez nawet kilkadziesiąt minut, a używanie go sprawiało obsługę radia wygodniejszą i mniej zagrażającą ruchu na drodze, bo nie musiałem patrzyć na radio i celować w guziki na naszych pięknych dziurawych drogach.

    Korzystając z obrazka w tym temacie dotyczącego sterowania pioneerem też zrobiłem sobie pilota do radia. Mam DEH-3300UB i potwierdzam, że podane wartości rezystorów dla tego radia też działają. Mój pilot jednak jest kablowy, a mianowicie mówię o oryginalnych przyciskach w kierownicy. Też zanosiłem się z zamiarem zrobienia przejściówki, ale podany przez autora link do innego forum podsunął mi pomysł genialny w swej prostocie. W oryginalnych przyciskach przelutowałem tylko rezystory i to wszystko. Oczywiście jeszcze wtyczka do radia i wszystko śmiga pięknie :)
    pozdrawiam
  • #39
    lukapt
    Poziom 11  
    Czy ktoś zna wartość rezystora dla przycisku "PHONE/Telefon"? Dla pionieer'a?
  • #40
    mikandrzej12321
    Poziom 11  
    O ile taki jest dostępny z pilota, to musiałby kolega pokombinować z tymi samymi rezystorami, tylko przy zworce na wtyczce jack (ta druga opcja na obrazku z wartościami rezystorów). Wydaje mi się, że tylko w ten sposób jest możliwość wykorzystania innych funkcji

    Pozdrawiam
  • #41
    Marian B
    Poziom 36  
    Jeżeli brak sterowania radiem w kierownicy, a jest możliwość sterowania za pomocą pilota, to najlepszym rozwiązaniem jest dorobienie dzwigni sterującej (joystik) zamontowanej pod kierownicą z lewej lub prawej strony, zależnie od upodobania. W ten sposób zrobiłem u siebie w samochodzie. Radio (Blaupunkt) ma specjalny pilot dostosowany kształtem do zamontowania na kierownicy, jednak korzystanie z niego bylo bardzo nie ergonomiczne, małe guziczki, dość duża siła nacisku, no i sporo tych guziczkow, trudno znależć właściwy.
    Joystik zrobiony samodzielnie zamontowałem z prawej strony, pod dżwignią wycieraczek, ma cztery pozycje, Vol+, Vol-, oraz przełaczanie stacji w górę i w dół. Przewody od joystika są podłączone do odpowiednich klawiszy/styków pilota, pilot i przewody schowane, nie widoczne. w joystiku wykorzystałem zwykłe mikroprzełaczniki, a całość jest wykonana estetycznie, z położeniem nacisku na trwałość, bo w samochodzie ruchy mogą być gwałtowne.
  • #42
    mikandrzej12321
    Poziom 11  
    O właśnie teraz jestem nad morzem na polu namiotowym i pilot jest nieocenionym gadżetem :) siedzimy sobie przy namiocie, a pilocik na stoliczku pod ręką i można na bieżąco muzyczką sterować :)

    Więc nie jest to NIEPOTRZEBNY bajer, aczkolwiek nadal bajer :)
  • #43
    genek1000
    Poziom 33  
    Nawigator napisał:
    Alternatywna przeróbka panela odbiornika Pioneer:

    Pilot IR jako sterowanie radioodtwarzaczem samochodowym

    1) wylutować R1801 47k
    2) wlutować w panelu odbiornik IR powinien być na 40kHz np TSOP4840 uwaga inne piny niż oryginalne
    3) wlutować 100R i 100n smd
    4) kupić pilot jajko na kierownicę dowolny Pioneera każdy pasuje

    Oczywiście satysfakcja dużo mniejsza niż samodzielny układ ale pilot trzyma się kierownicy.

    N.


    Czy dobrze zrozumiałem ze piloty do radi samochodowych Pioneera ( np CDSR110) pracują na częstotliwości 40 khz ?
  • #44
    Nawigator
    Poziom 33  
    Wg. mojej wiedzy tak, zresztą wystarczy sprawdzić symbole odbiorników na panelach Pioneera i zatrudnić do potwierdzenia Google.
    Odbiorniki na inne częstotliwosci będą działały ale źle (problemy z czułością) a pilot jest ruchomy na kierownicy.

    N.