Galaxy 99 rok 1.9TDI 110PS.
Ciężko pali na gorącym temat znany.
Chcę zastosować prosty układzik aby podczas rozruchu przekaźnik załączał obwód z rezystorem symulującym temperaturę silnika jakieś 20*. A gdy nie kręcę rozrusznikiem by zwierał przekaźnik styki czujnika (czyli praca bez rezystora).
Podłącze to pod rozrusznik.
Pomierzyłem rezystancję na pinach czujnika i przy zimnym silniku jest na dwóch pinach 1,35Kohma a na drugich dwóch 2,60kohma. Taki chcę właśnie zastosować rezystor by symulował temperaturę 20* a nie -40.
Niestety mam dwa pytania:
1. które piny w czujniku to temperatura silnika 1.35 czy 2.60?.
2. czy te rezystancje nie po winne być czasem jednakowa?.
Tu schemat.
1. to czujnik
2. to rezystor
3. to przekaźnik
4. to rozrusznik
5. to jakiś termistor lub coś podobnego by układ działał dopiero gdy silnik gorący.
Ciężko pali na gorącym temat znany.
Chcę zastosować prosty układzik aby podczas rozruchu przekaźnik załączał obwód z rezystorem symulującym temperaturę silnika jakieś 20*. A gdy nie kręcę rozrusznikiem by zwierał przekaźnik styki czujnika (czyli praca bez rezystora).
Podłącze to pod rozrusznik.
Pomierzyłem rezystancję na pinach czujnika i przy zimnym silniku jest na dwóch pinach 1,35Kohma a na drugich dwóch 2,60kohma. Taki chcę właśnie zastosować rezystor by symulował temperaturę 20* a nie -40.
Niestety mam dwa pytania:
1. które piny w czujniku to temperatura silnika 1.35 czy 2.60?.
2. czy te rezystancje nie po winne być czasem jednakowa?.
Tu schemat.
1. to czujnik
2. to rezystor
3. to przekaźnik
4. to rozrusznik
5. to jakiś termistor lub coś podobnego by układ działał dopiero gdy silnik gorący.