Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Szybka ocena laptopa i firmy

29 Maj 2012 18:03 3691 26
  • #1 29 Maj 2012 18:03
    1613274
    Użytkownik usunął konto  
  • #2 29 Maj 2012 18:39
    Bródka
    Poziom 39  

    marcin325 napisał:
    1.Czy to ze ma 2 karty to lepiej czy gorzej?

    Daje to tyle iż gdy nie grasz włącza się karta zintegrowana która pobiera mniej mocy, dzięki temu praca na baterii się nieco wydłuża
    marcin325 napisał:
    2.Czy karta GF 630M 2 GB jest lepsza od GF 540M 1GB

    Mocą są porównywalne, 630m jest troszkę wydajniejsza
    http://www.notebookcheck.pl/NVIDIA-GeForce-GT-630M.64588.0.html
    http://www.notebookcheck.pl/NVIDIA-GeForce-GT-540M.45920.0.html
    marcin325 napisał:
    3.Czy ta firma jest dobra?

    PackardBell, Gateway, eMachines to wszystko firma Acer i jej obecne laptopy nie są tak źle jak te z przed 5 lat

    0
  • #3 29 Maj 2012 18:44
    okokpopo1
    Poziom 35  

    Polecam tego laptopa nic lepszego w tej cenie nie ma.

    0
  • #4 29 Maj 2012 19:29
    siedlec-s1
    Poziom 21  

    Tak jak kolega Bródka powiedział 75% to jest Acer!
    Też mi się wydaje że Acer się poprawił- ale ciągnie się za nim to co wcześniej robił !

    0
  • #5 29 Maj 2012 19:36
    1613274
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 29 Maj 2012 19:42
    Bródka
    Poziom 39  

    marcin325 napisał:
    No oferta mnie szczerze zdziwila....

    To wszystko zależy ile masz zapłacić za tego laptopa
    marcin325 napisał:
    Czyli karta lepsza od 540?

    To są praktycznie te same karty, dałem ci linki z testami i dla ścisłości ilosc ramu na grafice nie jest wyznacznikiem jej mocy

    0
  • #7 29 Maj 2012 19:50
    1613274
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 29 Maj 2012 21:49
    daavid117
    Poziom 42  

    siedlec-s1 napisał:
    Tak jak kolega Bródka powiedział 75% to jest Acer!
    He he, a ja dodam, że w 90% jest to Foxconn ;). Jak urządzenia wszystkich innych producentów... Laptop wart swej ceny, tym bardziej że jest z systemem.

    0
  • #9 29 Maj 2012 21:52
    okokpopo1
    Poziom 35  

    Laptop na allegro bez systemu 2100zł. I jest to Acer nawet w tytule pisze.

    0
  • #10 29 Maj 2012 22:03
    daavid117
    Poziom 42  

    okokpopo1 napisał:
    Laptop na allegro bez systemu 2100zł. I jest to Acer nawet w tytule pisze.
    Chyba nie bardzo zrozumiałeś o co mi chodzi... Poczytaj czym głównie zajmuje się Foxconn i dla kogo produkuje.

    0
  • #11 29 Maj 2012 22:05
    okokpopo1
    Poziom 35  

    Acer producent ,Foxconn wykonawca i dawca podzespołów?

    0
  • #12 29 Maj 2012 22:18
    1613274
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 29 Maj 2012 22:22
    Bródka
    Poziom 39  

    Kupuj tego PackardBell, myślę że będziesz zadowolony

    0
  • #14 29 Maj 2012 22:42
    1613274
    Użytkownik usunął konto  
  • #15 29 Maj 2012 22:48
    Bródka
    Poziom 39  

    Każdy laptop jest serwisowany w serwisie zew. czyli nie w serwisie sprzedawcy tylko producenta laptopa, gwarancja jest zależna od modelu laptopa i czy kupujesz na fakturę czy paragon

    0
  • #16 30 Maj 2012 01:05
    michał3411_2007
    Poziom 29  

    marcin325 napisał:
    Dobra ludzie czyli Asus a to co tutaj wam podalem nie robi duzej roznicy?
    Chodzi mi o to ze lepiej kupic tego niz placic tyle samo za 2 x gorszego Asusa?


    Niekoniecznie, zwłaszcza jak się ma do czynienia z serwisem.

    Do Packard Bell nie ma części, producent ich nie zapewnia nawet w okresie trwania zobowiązania (okres gwarancyjny). Wymienić jakiejkolwiek części raczej nie wymienią bo i nie ma na co.

    U Asusa w tej chwili skargi NA INTERNETOWYM WSPARCIU TECHNICZNYM producenta iż serwis zakłada im uszkodzone matryce i dyski.
    Linki są na elektrodzie, jak trzeba to dodam.

    Po pierwsze jeśli mówimy o gwarancji to nie wprowadzajmy nikogo w błąd, niezgodność towaru to nie gwarancja.

    Zwłaszcza że producent rości sobie prawo do zmieniania jej w dowolny sposób, i nie musi o tym nikogo informować, niezgodność towaru z umową (okres umowny) nie może być skrócona.

    0
  • #17 30 Maj 2012 15:33
    daavid117
    Poziom 42  

    michał3411_2007 napisał:
    U Asusa w tej chwili skargi NA INTERNETOWYM WSPARCIU TECHNICZNYM producenta iż serwis zakłada im uszkodzone matryce i dyski.
    Producent zastrzega też sobie prawo do wymiany uszkodzonej części na niekoniecznie w pełni sprawną inną (ale spełniającą pewne warunki - przykładowo badpixele lub inne dopuszczalne wady), naprawianą część. Nie generalizujmy.
    michał3411_2007 napisał:
    Wymienić jakiejkolwiek części raczej nie wymienią bo i nie ma na co.
    A ta bajka to skąd? Części są. To, że nie ma ich dostępnych dla klientów indywidualnych nie oznacza, że ich nie ma. Matryce, płyty główne, dyski, napędy, klawiatury są przecież OEM - stosowane w wielu innych markach i modelach. Jeśli coś jest uszkodzone, to jest wymieniane.

    0
  • #18 30 Maj 2012 23:26
    michał3411_2007
    Poziom 29  

    Chcę abyś zrozumiał kilka rzeczy, to co opisuje nie dotyczy się tylko jednej firmy, tak zaczyna być wszędzie, bez względu na to co kupujesz WSZYSTKO, walka cenowa o klienta.


    Piszesz o uszkodzonej matrycy na badpixele? - TO NIE JEST USZKODZENIE.
    Ja pisze o tym iż firma wypuściła bubla i w wyniku złej konstrukcji dochodzi do uszkodzenia matrycy - elektroniki, w wyniku "strzelających zawiasów" dochodzi do odklejenia się taśm łączących elektronikę matrycy z panelem.
    Serwis to dogrzewa, po chwili usterka powraca.

    daavid117 napisał:
    A ta bajka to skąd? Części są. To, że nie ma ich dostępnych dla klientów indywidualnych nie oznacza, że ich nie ma. Matryce, płyty główne, dyski, napędy, klawiatury są przecież OEM - stosowane w wielu innych markach i modelach. Jeśli coś jest uszkodzone, to jest wymieniane.


    Zajrzyj na stronę "LOST IN ASUS" i wytłumacz to klientowi że serwis mu wymienił dysk na na którym jest około 800 uszkodzonych sektorów.

    Mogę polecić stronę "Komputer Świat" (nie do końca jestem pewien czy to ta konkretna gazeta, ale może inna nakład ok. kilkaset tysięcy egz. na polskę) - sytuację opisuje sprzedawca.

    Zgłoszenie reklamacyjne - wysyłka na serwis.
    Przychodzi inna płyta, zalana jeszcze topnikiem, uszkodzenie - wyrwane szpilki przy chipsecie.
    Kolejna wysyłka, przychodzi druga płyta, uszkodzona nie widzi dysku.
    Wysyłka trzecia przychodzi kolejna płyta, tzn. ta pierwsza, umyta dalej nie naprawiona.
    Telefon na serwis. (no w sumie niepotrzebnie się fatygował).

    NICZEGO SIĘ NIEJEDNOKROTNIE NIE WYMIENIA.
    Żeby coś wymienić na serwisie musi coś być, nie piszę co bo niejednokrotnie to co jest pod ręką.

    Ja pracowałem w kilku serwisach.

    Ba opowiem ci nawet pewną historię, producent zamrażarek wypuścił bubla, ze sprężarki uciekał czynnik chłodzący, były nieszczelne.
    Nabijaliśmy proszkiem, później czynnikiem chłodzącym R600, wytrzymywało za pierwszym razem 6-12 miesięcy, za drugim razem bardzo często dochodziło do zatkania rurki cieplnej,
    w najgorszych przypadkach dochodziło do usterki sprężarki, myślisz że ją wymienialiśmy, owszem na tą samą. Tzn. przedmuchanie wężykiem (max 1 godzina pracy z wymianą (8zł na rękę)), naprawić nie naprawiliśmy, ale działała.
    Źle chłodziła (nie potrafiła chłodzić) - to ponownie na seriws, i znowu to samo.

    Idziesz i mówisz " NIE DA SIĘ NAPRAWIĆ " - nie obchodzi mnie to ma naprawiać.
    Sprężarka nowa tak samo kosztuje.

    Przykład ile dziś, a ile kiedyś kosztował produkt.

    Cena przedmiotu 2800 zł........................................ten sam przedmiot cena 2000 zł

    Wliczane koszty w cenę produktu. To jest może coś czego nie rozumiesz.

    Opłata za magazyn ................3%.......................................0,5%
    Praca serwisanta ..................3%......................................1,5% (w tym premie)
    Klimatyka...............................1,5%.....................................0%
    Logistyka................................5% ......................................0%
    Części zapasowe NOWE.............17,5%...................................0% (brak, lub to co ze zwrotów)
    Opłaty za przelewy
    międzynarodowe (rozliczenia)... ( do 20% wartości)...................0% (wartości przelewu, badź opłata serwisu zewnętrznego wtedy jakaś opłata jest)

    Zwroty, wypuszczone buble.........5~7%..................................0%
    (kwota "ubezpieczenia")
    Inne koszta................................7%....................................0%

    Zarobek firmy..............................10%..................................8%

    A jak niczego nie produkowałeś to tego nie zrozumiesz.

    0
  • #19 30 Maj 2012 23:46
    yang32
    Poziom 36  

    Serwisy mające umowę z producentem typu Asus, Acer itd, to w większości dno i kupę mułu z dwóch powodów:
    1. To właśnie polityka gwarancyjna producentów – na to te serwisy nie mają wpływu.
    2. Kompletne niechlujstwo i wykonywanie napraw przez praktykantów, bez podstawowej wiedzy. Ja rozumiem, że każdy kiedyś zaczynał, i praktykant musi się uczyć, ale dlaczego wykonuje naprawy samodzielnie nie mając ani wprawy ani czasem pojęcia co robi ?
    Hitem dla mnie był odkupiony od serwisu Acera laptop na części – nie nadawał się do naprawy. Kupilem go dla zawiasów, klapy gornej, miałem nadzieje może jeszcze na sprawne pamięci, procesor Blue Ray czy coś i dałem za niego 250 zł. Przyszedł do mnie, rozebrałem go, i zobaczyłem ze nie jest dobrze poskładany, niepowpinane tasiemki wtyczki itd. Powpinałem wszystko skręciłem i laptop chodzi do dzisiaj, a to jest już 11 mies. i nic mu nie dolega !
    Czasem do mnie trafiają laptopy po naprawach serwisowych (gwarancyjnych) różnych marek i to jest w 80 % tragedia taka że płyty to się na części nadają jedynie po lutowaniu w serwisie – powypalane gniazda, zalane topikiem pól laminatu, przegrzany laminat w okolicy lutowania, a czasem nie tylko !
    Następna sprawa - brak części na rynku detalicznym, a czasem nawet dla serwisu partnerskiego ! Tylko czemu w Polsce tak jest, a jak się napisze do Anglii, czy Hiszpanii to części są, i to nie w cenach z kosmosu tylko normalnych i płyta nowa nie kosztuje w przeliczeniu 800 zl, tylko z przysyłką do Polski 400 zł !

    Myłbym tak mnożyć. I nie to, ze czepiam się autoryzowanych serwisów – te nie autoryzowane tez tak robią biorąc duża kasę za naprawy.

    Jednym slowem trafić na dobry serwis, i do tego kompetentną załogę, ktorej się chce pracoweać, to jak szukac igly w stogu siana.

    0
  • #20 31 Maj 2012 08:14
    michał3411_2007
    Poziom 29  

    yang32 napisał:

    Następna sprawa - brak części na rynku detalicznym, a czasem nawet dla serwisu partnerskiego ! Tylko czemu w Polsce tak jest, a jak się napisze do Anglii, czy Hiszpanii to części są, i to nie w cenach z kosmosu tylko normalnych i płyta nowa nie kosztuje w przeliczeniu 800 zl, tylko z przesyłką do Polski 400 zł !


    Kto koledze powiedział że nowa płyta z wysyłką do polski kosztuje 400 zł.

    Załóżmy komputer kosztuje 4000 zł to płyta kosztuje 2000zł, ceny się nie zmieniły i nie zmienią, serwisy sprzedają po naprawach to już jako ...

    0
  • #21 31 Maj 2012 09:17
    yang32
    Poziom 36  

    michał3411_2007 napisał:
    yang32 napisał:

    Następna sprawa - brak części na rynku detalicznym, a czasem nawet dla serwisu partnerskiego ! Tylko czemu w Polsce tak jest, a jak się napisze do Anglii, czy Hiszpanii to części są, i to nie w cenach z kosmosu tylko normalnych i płyta nowa nie kosztuje w przeliczeniu 800 zl, tylko z przesyłką do Polski 400 zł !


    Kto koledze powiedział że nowa płyta z wysyłką do polski kosztuje 400 zł.

    Załóżmy komputer kosztuje 4000 zł to płyta kosztuje 2000zł, ceny się nie zmieniły i nie zmienią, serwisy sprzedają po naprawach to już jako ...



    Mam kolegę w serwisie w Anglii i za tyle przysłał mi 2 płyty i to nie po rebalingu, a nówki. Te same płyty w Polsce w serwisie Acera kosztowały po niecałe 800. A to że sprzedaje się w autoryzowanych serwisach płyty po rebalingu jako nowe to jest standard.

    0
  • #22 31 Maj 2012 14:20
    michał3411_2007
    Poziom 29  

    Fakturę lewą wystawił?
    Chyba że jako pracownik dostał w ofercie ostatnie 2 sztuki, i ci je odsprzedał.
    Ap-ropo nie pisałeś jakie na tej płycie są podzespoły, karta grafiki itp...

    0
  • #23 31 Maj 2012 17:01
    daavid117
    Poziom 42  

    michał3411_2007 napisał:
    NICZEGO SIĘ NIEJEDNOKROTNIE NIE WYMIENIA.
    Żeby coś wymienić na serwisie musi coś być, nie piszę co bo niejednokrotnie to co jest pod ręką.
    michał3411_2007 napisał:
    Zgłoszenie reklamacyjne - wysyłka na serwis.
    Przychodzi inna płyta, zalana jeszcze topnikiem, uszkodzenie - wyrwane szpilki przy chipsecie.
    Kolejna wysyłka, przychodzi druga płyta, uszkodzona nie widzi dysku.
    Wysyłka trzecia przychodzi kolejna płyta, tzn. ta pierwsza, umyta dalej nie naprawiona.
    Telefon na serwis. (no w sumie niepotrzebnie się fatygował).
    Ciekaw jestem jak to przeszło kontrolę jakości w serwisie... Ta historia jest jak dla mnie mało prawdopodobna. Wymienia się niejednokrotnie i to często, bo części bywają wadliwe, w szczególności w starszych modelach gdy przeszły już jedną czy więcej napraw.
    michał3411_2007 napisał:
    Zajrzyj na stronę "LOST IN ASUS" i wytłumacz to klientowi że serwis mu wymienił dysk na na którym jest około 800 uszkodzonych sektorów.
    Zainstalowany system musiał pracować dobrze by przeszło to kontrolę jakości. Nikt w serwisie nie sprawdza już nowego dysku, bo niewielki ich odsetek trafia się Dead on Arrive. Dlatego takie coś mogło wystąpić.
    yang32 napisał:
    2. Kompletne niechlujstwo i wykonywanie napraw przez praktykantów, bez podstawowej wiedzy. Ja rozumiem, że każdy kiedyś zaczynał, i praktykant musi się uczyć, ale dlaczego wykonuje naprawy samodzielnie nie mając ani wprawy ani czasem pojęcia co robi ?
    Hitem dla mnie był odkupiony od serwisu Acera laptop na części – nie nadawał się do naprawy. Kupilem go dla zawiasów, klapy gornej, miałem nadzieje może jeszcze na sprawne pamięci, procesor Blue Ray czy coś i dałem za niego 250 zł. Przyszedł do mnie, rozebrałem go, i zobaczyłem ze nie jest dobrze poskładany, niepowpinane tasiemki wtyczki itd. Powpinałem wszystko skręciłem i laptop chodzi do dzisiaj, a to jest już 11 mies. i nic mu nie dolega !
    Gdybyś znał zasady procesu napraw gwarancyjnych, to wiedziałbyś, że laptop może "odpaść" tylko z powodu innego niż "bo nie działa". Sam nie rozumiem tych wszystkich czynników i zasad, ale czasem do serwisu przyjeżdża laptop i w systemie jest zapis, że klient dostaje nową sztukę, a ten ma zostać oddelegowany na magazyn. I tyle. Praktykantom w żadnym serwisie producenta do ręki (samym) laptopa się nie daje. Mogą przeprowadzać wymiany pod okiem technika. Niechlujstwo? Jasne, że tak, bo nikt za jakość nie zapłaci, a normę trzeba wyrobić. Kontrola jakości w serwisach wychwytuje jakieś 95% "bubli" przed wysyłką.
    yang32 napisał:
    Czasem do mnie trafiają laptopy po naprawach serwisowych (gwarancyjnych) różnych marek i to jest w 80 % tragedia taka że płyty to się na części nadają jedynie po lutowaniu w serwisie – powypalane gniazda, zalane topikiem pól laminatu, przegrzany laminat w okolicy lutowania, a czasem nie tylko !
    W serwisie laptopów nie naprawia się płyt! Nie myl pojęć! Płyty jeśli pochodzą od Foxconn (90% przynajmniej), to tam też były naprawiane. Jeśli trafiają do Ciebie, to są to i tak odrzuty, których się naprawiać w serwisie nie opłacało.

    Nie wiem skąd ludzie czerpią informacje o serwisach producenta, ale widzę że większość powstaje na zasadzie miejskich legend i plotek. Serwisem ASUS, HP, Acer, Dell (i nie pamiętam innych marek) w Europie zajmuje się jedna firma, której filie znajdują się miedzy innymi w Polsce i Niemczech. Dlatego naprawy są wykonywane wszędzie w ten sam sposób. Kwestią zmienną jest tylko i wyłącznie polityka zlecającego naprawy producenta. O ile mi jednak wiadomo kontrola jakości w każdym serwisie jest dość surowa, a nawet bardzo surowa (niekiedy w laptopie działać musi dokładnie wszystko).

    0
  • #24 31 Maj 2012 17:35
    _haker_1
    Poziom 32  

    daavid117 napisał:
    Serwisem ASUS, HP, Acer, Dell (i nie pamiętam innych marek) w Europie zajmuje się jedna firma, której filie znajdują się miedzy innymi w Polsce i Niemczech. Dlatego naprawy są wykonywane wszędzie w ten sam sposób. Kwestią zmienną jest tylko i wyłącznie polityka zlecającego naprawy producenta. O ile mi jednak wiadomo kontrola jakości w każdym serwisie jest dość surowa, a nawet bardzo surowa (niekiedy w laptopie działać musi dokładnie wszystko).


    Kolega wyzej bardzo dobrze prawi ale kilka rzeczy niestety jest inaczej. Co do Della to naprawy podzleca dwom firmom Kaupsh i Comp (jesli literowki nie zrobilem).

    Niestety nie wszystkie, jesli w ogole jakies laptopy po naprawie gwarancyjnej przechodza jakiekolwiek testy. Osobiscie spotkalem sie z przypadkami, ze od razu po naprawie karta wyswietlala artefakty, a wymieniona wartswa dotykowa nie dzialala (ba, nie byly zainstalowane nawet sterowniki wiec jak mogli stwierdzic czy dziala? Nijak).

    Co do wstawianie trefncyh podzespolow, musze dodac od siebie, ze faktycznie zdarza sie, ze wstawiane sa uszkodzone czesci, tylko kolega chyba nie rozumie dlaczego. Mialem kolege w autoryzowanym serwisie Toshiby i mowil, ze faktycznie zdarzaja sie rozne dziwne historie typu: serwisant kupi dysk z badami, wymieni go podczas wymiany gwarancyjnej a sobie wezmie ten ktory mial wstawic. Kolezance zamontowali raz w Toshibie grafike na MXM, ktora ewidentnie byla grzana.

    Sa to jednak wyjatki i bron boze mowic, ze producent robi takie hece.
    Podkreslam - nie producent tylko pseudo "serwisanci", ktorzy chca sobie dorbic.

    Z tego tez prostego powodu, nie zamierzam nigdy kupic innego laptopa niz od Della wlasnie (bezposrednio), bo takich sytuacji nie ma. Fakt, ze doplata to 50% wartosci sprzetu ale mam swiety spokoj.

    Wg. mnie cos jest nie tak z procedurami serwisu gwarancyjnego i w tym lezy caly problem. Gdyby wszystkie czesci wymieniane mialy swoj przypisany numer i 15% naprawianego sprzetu byloby weryfikowane przed odeslaniem do klienta, zaden serwisant nie zaryzykowalby takiego czegos.
    Co do nawet Della - gdybym dogadal sie z serwisantem, ktory wymienia mi dana rzecz, nie byloby zadnego problemu, zeby podstawic ten podzespol z zupelnie innego zrodla i zarobic na Dellu dana kwote. Ostatnio jakis facet zapytal sie mnie w Dellu czy za drobna oplata (>1000zl w kopercie) nie chce wymienic kilku rzeczy w laptopie (na stronie della wartych ~4000zl).

    Takze jeszcze raz NIE PRODUCENT tylko nieuczciwi pracownicy robia takie hece.

    0
  • #25 31 Maj 2012 18:14
    yang32
    Poziom 36  

    "W serwisie laptopów nie naprawia się płyt! Nie myl pojęć! Płyty jeśli pochodzą od Foxconn (90% przynajmniej), to tam też były naprawiane. Jeśli trafiają do Ciebie, to są to i tak odrzuty, których się naprawiać w serwisie nie opłacało."

    Problem w tym, ze to nie do mnie przychodzą takie płyty, a przynosi mi klient laptopa który już nie jest na gwarancji, a ostatnia naprawa była właśnie gwarancyjna i w tym laptopie płyta ale nie tylko wygląda jak opisałem.

    Z ciekawych rzeczy w HP DV9700 padła klientowi kość pamięci jakiś rok temu - laptop poszedł na gwarancję. Wymienili uszkodzoną kość.
    Jakież było moje i klienta zdziwienie, kiedy w laptopie znalazł się całkiem inny dysk. Dysk był (jest ) sprawny i tej samej pojemności co stary, serwis nic nie napisał w karcie o wymianie dysku i się do tego nie przyznaje. Po co ktoś to zrobił, do dziś nie wiem.

    0
  • #26 31 Maj 2012 19:52
    daavid117
    Poziom 42  

    yang32 napisał:
    Jakież było moje i klienta zdziwienie, kiedy w laptopie znalazł się całkiem inny dysk. Dysk był (jest ) sprawny i tej samej pojemności co stary, serwis nic nie napisał w karcie o wymianie dysku i się do tego nie przyznaje. Po co ktoś to zrobił, do dziś nie wiem.
    A ja wiem, ale Ci nie powiem... Było to wbrew zasadom serwisu i technik chciał sobie jakoś poradzić. Tyle wystarczy. Takie sytuacje zdarzają się niezwykle rzadko, bo są wybitnie tępione. Co jakiś czas bowiem HP jako zleceniodawca serwisu zostaje pozwany do sądu o wypuszczenie poufnych danych przez pomylenie dysku twardego. Zdarzały się takie przypadki, aktualnie od dłuższego czasu nic takiego nie miało miejsca.
    _haker_1 napisał:
    Takze jeszcze raz NIE PRODUCENT tylko nieuczciwi pracownicy robia takie hece.
    Co do Della to racja. Firma, o której myślałem serwisuje inny sprzęt Della - nie laptopy. Za to ASUS, HP, Acer na pewno są serwisowane przez jedną firmę i o żadnych przypadkach typu "podmiana dysku" czy "oferta naprawy" nie ma w ogóle mowy, bo w tej firmie naprawia się laptopa i nie ma się bezpośredniego kontaktu z klientem. Jest tylko forma wysłania zapytania przez helpdesk producenta. Nikt też nie wie czyj laptop naprawia oraz nie ma czasu na jakiekolwiek kombinowanie, bo "czas życia" laptopa na serwisie najczęściej wynosi do 48 - 72h. O bramkach, ochronie skanującej pracowników przy każdym wyjściu/wejściu wspominać nawet chyba nie muszę. Wszelka "szmuglerka" czy kombinowanie zostaje szybko wychwycone o ile w ogóle coś takiego zajdzie.

    Tak wygląda normalny serwis producenta.

    0
  • #27 09 Cze 2012 18:45
    1613274
    Użytkownik usunął konto