Koledzy.Kupiłem 3 tygodnie temu opla signum 2005(grudzień) 1.9 disel 150 KM automat. Właściciel zapewniał że stan pojazdu jest prawie idealny!!! Nie sprawdziłem. Samochód ładnie jechał. Kilka dni później zaczęły się objawiać problemy tj. szarpanie skrzyni biegów a następnie zaczęły szaleć wskaźniki na pulpicie,opadał obrotomierz,prędkościomierz,zapaliły się różne kontrolki. Po zgaszeniu silnika gasły te kontrolki.Kolejny ważny problem to osłabienie mocy silnika! Czasem ma trochę mocy, a czasem ledwo się rozkręca. Przy tym spalanie dochodzi do 9,5litra na 100km. po mieście. Pojechałem do mechanika. Po wstępnej analizie komputerowej, stwierdził że to musi być wina elektryki. Skierował mnie do fachowca.Znowu były błędy! Skasował je i zalecił jechać na maxa i przyjechać do ponownej kontroli. Zrobiłem jak mówił, tyle że jadąc mostem północnym po prostu mi zdechł,przekraczając 3.5tyś. obrotów!!! Nie chciał jechać! Na ponownym badaniu komputerem znowu były błędy. Między innymi P0606 i wiele innych. Zrobiliśmy też jazdę testową,i odcięło go znowu przy 3.5 tyś obrotów. Za duże ciśnienie turbiny!!!DIAGNOZA...Prawdopodobnie uszkodzony moduł kolumny kierownicy CIM(potrzebny nowy +kody),TURBINA!!!,przegląd wtrysków i cholera wie co jeszcze???!!!Dodam mały szczegół: raz przy próbie odpalenia samochodu po prostu zgasły kontrolki i zanikło napięcie???????????Czy to może rzutować na te problemy??????Bardzo proszę o fachową opinię,pomoc, czy postawiona diagnoza jest prawidłowa????!Wiąże się ona z nie małymi kosztami dlatego jeśli ktoś zna się na problematyce w tych pojazdach proszę pomóc.Z góry dziękuje za wszelkie zainteresowanie. ?Oto mój e mail w razie co i telefon:haos0201@gmail.com 515-415-431 Rafał