Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyłącznik ciśnieniowy wariuje po przeniesieniu zbiornika do domu

Fido__ 30 Maj 2012 22:42 5450 20
  • #1 30 Maj 2012 22:42
    Fido__
    Poziom 10  

    Było:
    pompa głębinowa, zbiornik przeponowy 80l w studzience na zewnątrz domu. Przy zbiorniku wyłącznik ciśnieniowy i rura 10m do domu.

    Jest:
    pompa głębinowa, wyłącznik ciśnieniowy w studzience na zewnątrz domu, rura 10m do domu i w domu zbiornik hydroforowy 300l z poduszką powietrzną.


    Po wyrzuceniu zbiornika przeponowego ze studzienki (pękała przepona, zbiornik był narażony na duże różnice temperatur) i wstawieniu dużego zbiornika z poduszką powietrzną do domu, zaczął mi wariować wyłącznik ciśnieniowy. Normalnie mam ustawioną instalację tak, że pompa włącza się przy 2bar i wyłącza przy 4 bar. Przez 2 tygodnie działało to poprawnie, ostatnio układ zaczął wariować. Przy osiągnięciu 4 bar, wyłacznik ciśnieniowy się wyłącza, a potem następuje seria włączeń i wyłączeń, które muszę przerwać wyłączeniem prądu do sterownika pompy. W czasie tej serii, wskazówka manometru przy wyłączniku również skacze jak oszalała.

    Poduszka powietrzna w tym 300l zbiorniku jest duża. Przy 4bar woda zajmuje ok 1/3 zbiornika. Wyłącznik ciśnieniowy umieszczony jest na 1/2 calowej pionowej rurce, która odchodzi od głównej rury zaopatrującej dom w wodę.

    Po lekturze podobnych przypadków dochodzę do wniosku, że wyłącznik ciśnieniowy z racji umieszczenia blisko pompy głębinowej, jest narażony na skoki ciśnienia, które wyrównuje się dopiero w odległym o kilkanaście metrów zbiorniku hydroforowym w domu. Te skoki ciśnienia powodują, że wyłącznik wariuje.

    Czy zakręcenie jakiegoś rodzaju pętli z rurek, zamiast prostej rurki do wyłącznika ciśnieniowego może pomóc w tej sytuacji? Czy są jakiegoś rodzaju zawory/filtry, które mogą ustabilizować ciśnienie przy wyłączniku, tak, żeby nie zmieniało się tak gwałtownie?

    Boję się, że takie włączanie i wyłączanie raz dwa spali mi pompę.

    0 20
  • Pomocny post
    #2 30 Maj 2012 22:58
    vodiczka
    Poziom 43  

    Fido__ napisał:
    Po lekturze podobnych przypadków dochodzę do wniosku, że wyłącznik ciśnieniowy z racji umieszczenia blisko pompy głębinowej, jest narażony na skoki ciśnienia, które wyrównuje się dopiero w odległym o kilkanaście metrów zbiorniku hydroforowym w domu.

    Wniosek słuszny, umieść wyłącznik blisko zbiornika.
    Fido__ napisał:
    Było:
    pompa głębinowa, zbiornik przeponowy 80l w studzience na zewnątrz domu. Przy zbiorniku wyłącznik ciśnieniowy i rura 10m do domu

    0
  • #3 31 Maj 2012 05:21
    Fido__
    Poziom 10  

    vodiczka napisał:
    Fido__ napisał:
    Po lekturze podobnych przypadków dochodzę do wniosku, że wyłącznik ciśnieniowy z racji umieszczenia blisko pompy głębinowej, jest narażony na skoki ciśnienia, które wyrównuje się dopiero w odległym o kilkanaście metrów zbiorniku hydroforowym w domu.

    Wniosek słuszny, umieść wyłącznik blisko zbiornika.
    Fido__ napisał:
    Było:
    pompa głębinowa, zbiornik przeponowy 80l w studzience na zewnątrz domu. Przy zbiorniku wyłącznik ciśnieniowy i rura 10m do domu


    Problem w tym, że nie mogę. Napięcie ze skrzynki elektrycznej doprowadzone jest do studzienki. Nie mam jak pociągnąć prądu z miejsca w którym jest aktualnie zbiornik do studzienki z pompą. Szukam jakiegoś innego rozwiązania.

    0
  • #4 31 Maj 2012 07:02
    MarudaP
    Poziom 20  

    Rozważ możliwość założenia stycznika sterowanego wyłącznikiem ciśnieniowym umieszczonym przy zbiorniku. Stycznik umieszczony w skrzynce.

    0
  • Pomocny post
    #5 31 Maj 2012 07:53
    mczapski
    Poziom 38  

    Gotowych rozwiązań raczej nie znajdziesz, ponieważ takie rozwiązanie nie należy do typowych. Jeśli jednak faktycznie nie możesz przenieść włącznika do zbiornika (trochę nie rozumiem) tp pozostaje eksperymentowanie. Dobrze był,oby aby przy wyłączniku był zasób powietrza - myślę, że kilka litrów (zbiornik). Druga możliwość to zastosowanie dłąwika hydraulicznego/zwężki na przyłączy wyłącznika. A najlepiej oba rozwiązania równocześnie. Zwężka wymaga dostosowania do warunków i niestety w związku z kontaktem z wodą będzie zmieniała własności. Sądzę, że chodzi o otworek rzędu 05-1 mm. Można to dalej komplikować, ale myśle, że rozwiązanie najprostrze będzie dobre.

    Rozumiem sugestię kolegi kkknc, ale domyślam się że istnieje jeszcze dobrze dobrane zabezpieczenie nadprądowe silnika pompy.A co działania przez dwa tygodnie to prawdopodobnie zużyło się powietrze na przyłączu preostatu.

    0
  • #6 31 Maj 2012 08:02
    jekab
    Poziom 23  

    Rozwiązaniem jest coś takiego co nazywa się "czasówka".

    0
  • #7 31 Maj 2012 08:25
    kkknc
    Poziom 42  

    Zwężenie i czasówka dla systemu bezpieczeństwa jakim jest presostat.......
    Jeżeli działało ci to dobrze przez dwa tygodnie to może padł ci presostat, albo jest zapowietrzony, albo czymś przypchany, lub sama rura zasilająca ma przewężenie. Kolejna sprawa co rozumiesz przez sterownik pompy? Jakiś falownik? Jeżeli masz go koło tego nowego zbiornika to można zrealizować wyłączenie przez zasilania tego sterownika przez presostat. Kolejna sprawa to że ta pompa musi mieć zasilanie, wię przewody muszą gdzieś iść. Pewnie do domu do rozdzielni więc da się tym zasterować.

    0
  • #8 31 Maj 2012 11:48
    12pawel
    Poziom 33  

    Rurka 1/2 to jest bardzo mały przekrój i nic tutaj nie da się raczej sensownego wymyślić. Ja w ogóle nie wyobrażam sobie jak można podłączyć zasilanie 300l zbiornika tak małą rurką, a co dopiero zastosowanie jeszcze jakiejś zwężki czy dławienia. Sam mam taki zbiornik i on ma przyłącze z rury 50mm.
    Nie rozumiem jak może się nie dać podłączyć wyłącznika ciśnieniowego przy zbiorniku?
    Nie dasz rady przeciągnąć cienkiego przewodu od zbiornika do studzienki? Tym przewodem pójdzie tylko sygnał z wyłącznika na cewkę stycznika.

    0
  • #9 31 Maj 2012 12:55
    Fido__
    Poziom 10  

    12pawel napisał:
    Rurka 1/2 to jest bardzo mały przekrój i nic tutaj nie da się raczej sensownego wymyślić. Ja w ogóle nie wyobrażam sobie jak można podłączyć zasilanie 300l zbiornika tak małą rurką, a co dopiero zastosowanie jeszcze jakiejś zwężki czy dławienia. Sam mam taki zbiornik i on ma przyłącze z rury 50mm.
    Nie rozumiem jak może się nie dać podłączyć wyłącznika ciśnieniowego przy zbiorniku?
    Nie dasz rady przeciągnąć cienkiego przewodu od zbiornika do studzienki? Tym przewodem pójdzie tylko sygnał z wyłącznika na cewkę stycznika.


    Może niejasno się wyraziłem. Normalna rura zasilająca dom, to klasyczna "niebieska" rura o przekroju 50mm. Do niej w studzience podpięta jest 20cm rurka 1/2 cala do wyłącznika ciśnieniowego. Zrozumiałem, że dławienie plus mały zbiornik powietrzny na tej odnodze może pomóc wyłącznikowi w poradzeniu sobie z gwałtownymi wahaniami ciśnienia. Spróbuję tą drogą w pierwszym kroku, bo to najmniejsza rewolucja. Mam też zapasowy wyłącznik, być może padł presostat (nie wiem co to jest, ale właśnie przeczytałem).

    Sterownik pompy to magiczna skrzynka z kondensatorem. To jest pompa jednofazowa, więc musi dostać prąd rozruchowy. To główna funkcja tego "sterownika".

    Kabel zawsze da się przeprowadzić, ale już widzę co powie żona, kiedy się dowie, że muszę znowu wykopać 10m w poprzek jej kwietnika. Wykorzystanie istniejącego kabla zasilającego jest możliwe, ale nie mam wolnego kabla ze skrzynki elektrycznej do zbiornika. Więc albo kopanie, albo kabel na ścianie. Niestety, to jest mój pierwszy dom, więc jest "dla wroga".

    Tak jak napisałem wcześniej, wyłącznik był przy zbiorniku, bo zbiornik był w studzience. Na skutek prawdopodobnie zmian atmosferycznych i wilgoci przepona pękała 1-2 razy do roku, więc zdecydowałem się umieścić nowy, większy zbiornik w domu. W tej chwili chcę uniknąć przeprowadzania kabli do chwili w której to będzie jedyne rozwiązanie.

    0
  • #10 31 Maj 2012 13:03
    kkknc
    Poziom 42  

    Więc tą "magiczną skrzynkę" :) masz w kotłowni i nowy zbiornik też? W takim przypadku nie widzę żadnego problemu, dajesz presostat w szereg pomiędzy zasilanie i po sprawie.

    0
  • #11 31 Maj 2012 13:08
    Fido__
    Poziom 10  

    kknc niestety nie, gdyby tak było, byłbym szczęśliwy. Magiczną skrzynkę mam w studzience. Do magicznej skrzynki podłączony jest wyłącznik ciśnieniowy (też w studzience), który załącza pompę.

    0
  • #12 31 Maj 2012 13:18
    12pawel
    Poziom 33  

    Jeśli ten wyłącznik ciśnieniowy jest w odgałęzieniu to można się pokusić o zwężki, choć osobiście nie jestem przekonany co do tego pomysłu ponieważ wyłącznik ciągle będzie wykrywał ciśnienie jakie wytwarza pompa, a nie ciśnienie panujące w zbiorniku.

    0
  • #13 31 Maj 2012 13:26
    kkknc
    Poziom 42  

    Fido__ napisał:
    kknc niestety nie, gdyby tak było, byłbym szczęśliwy. Magiczną skrzynkę mam w studzience. Do magicznej skrzynki podłączony jest wyłącznik ciśnieniowy (też w studzience), który załącza pompę.

    A zasilanie tej skrzynki to z czego? Bezprzewodowo czy co. Zasilanie musi iść z domu i o tym mówię.

    0
  • #14 04 Cze 2012 14:49
    Fido__
    Poziom 10  

    Założyłem zwężkę i dodatkowo zakręciłem "świński ogon" z rurki do wyłącznika ciśnieniowego. I na razie działa jak należy. Nie cieszę się przedwcześnie i będę obserwował, bo na razie to pewnie zostało powietrze w odgałęzieniu wyłącznika, które amortyzuje mi zmiany ciśnienia. Niezależnie od wszystkiego dziękuję za wszystkie pomysły.

    0
  • #15 05 Cze 2012 08:07
    mczapski
    Poziom 38  

    To jeszcze przejrzyj i oceń stan rurociągu pod kątem mocowania. Chodzi o to, że długie rurociągi w stanie niezamocowanym charakteryzują się sprężystością a więc zdolnością do rezonasu. Bardzo długie, swobodne rurociągi poddane wielkim skokom ciśnienia mogą ulec zniszczeniu. Oczywiście nie bez znaczenia jest tutaj średnica, czyli pośrednio masa czynnika.

    0
  • #16 06 Lip 2012 19:22
    lary1110
    Poziom 10  

    Wygląda na zawór zwrotny.

    0
  • #17 06 Lip 2012 21:47
    saskia
    Poziom 38  

    Sadze ze masz gdzies przy hydroforze przewezenie przez ktore cisnienie od strony pompy jest duzo wieksze gdy pompa pracuje.
    W momencie gdy pompa sie wylaczy jest zwrotny ruch wody ktory gwaltownie obniza cisnienie, a zwezenie nie pozwala na natychmiastowe go uzupelnienie z hydrofora. Wstaw zawor zwrotny grzybkowy tuz przed wylacznikiem cisnienioowym.
    Mozliwe ze wlasnie zawor zwrotny pompy nie trzyma dobrze.

    0
  • #18 06 Lip 2012 22:24
    Fido__
    Poziom 10  

    saskia napisał:
    Wstaw zawor zwrotny grzybkowy tuz przed wylacznikiem cisnienioowym.
    Mozliwe ze wlasnie zawor zwrotny pompy nie trzyma dobrze.


    Zawór zwrotny był tuż przed odgałęzieniem wyłącznika. Jak instalowałem zwężkę, to sprawdziłem jego stan i właściwie był jak nowy. Minął już ponad miesiąc od zainstalowania zwężki i zakręcenia świńskiego ogona i wszystko działa jak należy.

    0
  • #19 27 Kwi 2017 09:25
    cziko82
    Poziom 9  

    Witam ja mam podobny problem wiec mam pytanie z czego wykonałeś zwężkę? i jakiej średnicy? oraz z jakiego materiału wykonałeś świński ogon stal? czy rura PP czy PE?

    0
  • #20 28 Kwi 2017 09:42
    Fido__
    Poziom 10  

    Świński ogon zrobiłem z normalnej stalowej rurki 1/2 cala. Do tego na tym świńskim ogonie zamontowałem malutki 1 litrowy zbiornik wyrównawczy z membraną. I od 5 lat zapomniałem o problemie.

    0
  • #21 05 Maj 2017 07:10
    cziko82
    Poziom 9  

    Witam na razie zrobiłem sobie z 4 kolanek 1/2 w stali 90 st taki nie pełny świński ogon i pomogło działa jak należy tz nie świruje włącznik ciśnieniowy.

    0