Dostałem monitor, który miał być uszkodzony (nie wiadomo było jednak co to za uszkodzenie). Parę razy go podłączałem po 1-2h i nie zauważyłem problemów. Miałem zamiar przekazać w ten piątek rodzince 400km ode mnie... a tu dziś pracował kilka godzin i problem:
Więcej fotek tutaj - w tym jak obraz powinien normalnie wyglądać (kolory).
Rozebrałem - uszkodzeń nie widać, niektóre luty nie wyglądają zbyt pięknie, kondensatory nie są wypaczone.
Jutro zamierzam poprawić zimne luty i zapobiegawczo wymienić elektrolity, a że do piątku niewiele czasu to pytanie - czy to będzie dobry trop czy coś jeszcze warto sprawdzić?
Pozdrawiam.
Więcej fotek tutaj - w tym jak obraz powinien normalnie wyglądać (kolory).
Rozebrałem - uszkodzeń nie widać, niektóre luty nie wyglądają zbyt pięknie, kondensatory nie są wypaczone.
Jutro zamierzam poprawić zimne luty i zapobiegawczo wymienić elektrolity, a że do piątku niewiele czasu to pytanie - czy to będzie dobry trop czy coś jeszcze warto sprawdzić?
Pozdrawiam.