Witam szacownych forumowiczów.
Jako iż od jakiegoś czasu stałem sie posiadaczem Forda Pumy mam w związku z tym pewne pytanie a mianowicie jaki mały Subwoofer możecie polecić? Z tematu car audio wypadłem jakieś 5 lat temu gdyż w Polsce posiadam wszystko co mi do szczęścia potrzebne niestety nie opłaca mi się tego ściągać na wyspy jak na razie gdyż nie posiadam pojazdu w którym mógłbym upchąć mój sprzęt.
Mianowicie seryjne głośniki którymi dysponuje Puma jak na razie są zadowalające niestety brakuje dołu i tu moje pytanie jaki Subwoofer mógłby sprostać zadaniu nadrobienia braku owego dołu w dodatku zabierając jak najmniej miejsca bo Puma owym nie grzeszy, kiedyś widziałem jakieś woofery pod fotele ale nie wiem jak to się sprawuje w realiach, ewentualnie jakaś mała skrzynka do bagażnika.
Szukam czegoś w granicach 100/150 watt w RMS, wzmacniaczem się chwilowo nie przejmuję gdyż tego jest do wyboru do koloru.
Może być to zestaw aktywny o ile istnieją takie małe cudeńka, może być to sam głośnik bo obliczenie i zrobienie obudowy nie stanowi dla mnie problemu.
Co do ceny i kosztów majątku nie chce wydać bo to mija się z celem w przypadku takiego o to auta. Powiedzmy około 400-600 pln'ów.
Nie chce robić dyskoteki i nie zależy mi na tym, chce by coś było słychać w dole.
Cóż moglibyście mi kochani poradzić?
Jako iż od jakiegoś czasu stałem sie posiadaczem Forda Pumy mam w związku z tym pewne pytanie a mianowicie jaki mały Subwoofer możecie polecić? Z tematu car audio wypadłem jakieś 5 lat temu gdyż w Polsce posiadam wszystko co mi do szczęścia potrzebne niestety nie opłaca mi się tego ściągać na wyspy jak na razie gdyż nie posiadam pojazdu w którym mógłbym upchąć mój sprzęt.
Mianowicie seryjne głośniki którymi dysponuje Puma jak na razie są zadowalające niestety brakuje dołu i tu moje pytanie jaki Subwoofer mógłby sprostać zadaniu nadrobienia braku owego dołu w dodatku zabierając jak najmniej miejsca bo Puma owym nie grzeszy, kiedyś widziałem jakieś woofery pod fotele ale nie wiem jak to się sprawuje w realiach, ewentualnie jakaś mała skrzynka do bagażnika.
Szukam czegoś w granicach 100/150 watt w RMS, wzmacniaczem się chwilowo nie przejmuję gdyż tego jest do wyboru do koloru.
Może być to zestaw aktywny o ile istnieją takie małe cudeńka, może być to sam głośnik bo obliczenie i zrobienie obudowy nie stanowi dla mnie problemu.
Co do ceny i kosztów majątku nie chce wydać bo to mija się z celem w przypadku takiego o to auta. Powiedzmy około 400-600 pln'ów.
Nie chce robić dyskoteki i nie zależy mi na tym, chce by coś było słychać w dole.
Cóż moglibyście mi kochani poradzić?