logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opel Corsa 1.2 eco (+LPG) - utrata mocy po uderzeniu w podwozie na polnej drodze

MisiekPLD 01 Cze 2012 10:55 2558 2
REKLAMA
  • #1 10955099
    MisiekPLD
    Poziom 2  
    Witam!
    Mam problem z moją Corsą 1.2eco(+LPG), mianowicie gdy dodaje gazu podczas jazdy moc gdzieś ucieka, za uwarzyłem ten problem kilka dni temu ale dzisiaj, moc mojego silnika spadła tak bardzo, że ledwo co wróciłem na parking.
    Problemy zaczęły się od jazdy polną drogą, kiedy to najechałem niechcący na jakiś kamień który uderzył mocno w podwozie. Wydawało mi się wszystko ok ale na następny dzień po odpaleniu silnika, auto nie dało się od razu przełączyć na LPG dopiero po przejechaniu kilku kilometrów.
    Podczas jazdy na benzynie, przy dodawaniu gazu powstawało opóźnienie tzn. gdy dodałem gazu nic się nie działo, dopiero po chwili silnik dostawał wysokie obroty i mimo, że puściłem pedał gazu, obroty nie spadały, na LPG auto działało bez zarzutów.
    Jednak ostatnio przy dodaniu gazu, słychać jakiś dziwne furkotanie i silnik prawie nie ma mocy ledwo co jedzie, a na LPG dzieje się to samo ale nie jest tak źle jak na paliwie, nie wiem co się dzieje.

    Co gorsza nie działa mi wskaźnik od temp. silnika a wiatrak od chłodnicy włącza się przy pracy sinika w miejscu po 5min, czy to normalne?

    W dodatku płyn chłodniczy zostaje zassany i czasami wraca do pojemnika na płyn chłodniczy a czasami nie dlatego boje się dolewać bo nie wiem czy ciśnienie nie rozsadzi czegoś. Dlaczego tak się dzieje, czy to normalne?
  • REKLAMA
  • #3 12801168
    MisiekPLD
    Poziom 2  
    Przyczyny:
    -zabrudzony czuj. biegu jałowego
    -pęknięta uszczelka pokrywy zaworów
    -złe ustawienie regulatora parownika LPG
    i kilka drobnych usterek np. zaśniedziałe przewody.

    Po usunięciu ww. usterek auto działa już lepiej, choć i tak pozostawia wiele do życzenia.
    Przyczyny złej pracy auta udało mi się ustalić po dłuższej lekturze kilkunastu postów. Bez nich nie dał bym sam rady i był bym zmuszony oddać auto do mechanika i narażać się na koszta.
REKLAMA