Witam.
Kupiłem jakieś 3 dni temu głośniki 2.1 - Tracer Hi Cube plus. Jak do tej pory wszystko działało poprawnie od początku.Dzisiaj włączam komputer, a tu sie okazuje ze nie wydają dzwięku, chociaż wczoraj wieczorem jeszcze grały.Poszukałem czy w ustawieniach dzwięku nic nie jest wyciszone ( nie było ), później popodłączałem kable jeszcze raz . Zresetowałem komputer i nic.Najśmieszniejsze jest to że jak podłącze słuchawki do tylnego panelu komputera to słuchawki działają, muzyka leci.Podpiąłem głośniki do laptopa jednak tam też nie działały, do mp3 playera również .Gdy są włączone słychać takie ciche szumienie/buczenie jak to zwykle bywa gdy nie puszcza sie muzyki.Co to może być ? Dziwne żeby przez noc samoistnie sie zepsuły , bo nawet były wyłączone przełącznikiem .... Prosze o pomoc
ps. założyłem taki sam temat w dziale komputery i skierowali mnie tutaj . Tam ktoś stwierdził że zestaw uszkodzony . Tylko zastanawia mnie jak wyłączone głośniki mogą sie same zepsuć przez noc .
Kupiłem jakieś 3 dni temu głośniki 2.1 - Tracer Hi Cube plus. Jak do tej pory wszystko działało poprawnie od początku.Dzisiaj włączam komputer, a tu sie okazuje ze nie wydają dzwięku, chociaż wczoraj wieczorem jeszcze grały.Poszukałem czy w ustawieniach dzwięku nic nie jest wyciszone ( nie było ), później popodłączałem kable jeszcze raz . Zresetowałem komputer i nic.Najśmieszniejsze jest to że jak podłącze słuchawki do tylnego panelu komputera to słuchawki działają, muzyka leci.Podpiąłem głośniki do laptopa jednak tam też nie działały, do mp3 playera również .Gdy są włączone słychać takie ciche szumienie/buczenie jak to zwykle bywa gdy nie puszcza sie muzyki.Co to może być ? Dziwne żeby przez noc samoistnie sie zepsuły , bo nawet były wyłączone przełącznikiem .... Prosze o pomoc
ps. założyłem taki sam temat w dziale komputery i skierowali mnie tutaj . Tam ktoś stwierdził że zestaw uszkodzony . Tylko zastanawia mnie jak wyłączone głośniki mogą sie same zepsuć przez noc .