Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mikrofala Candy 1774DS nie grzeje.

paladyn 01 Cze 2012 22:43 4363 10
  • Poziom 15  
    Witam.

    Na wstępnie zaznaczam, że wiem jakim niebezpieczeństwem grozi naprawa tego typu sprzętu.

    W mikrofali pracuje poprawnie cała elektronika, natomiast o grzaniu niema mowy.
    Sprawdziłem napięcie po stronie pierwotnej na transformatorze i wynosi 230V. Również przeprowadziłem pomiary magnetronu i między zaciskami mam zwarcie, natomiast między zaciskami a obudową przerwa. Z tego co wyczytałem w podobnych tematach magnetron powinien być sprawny. Kondensator po sprawdzeniu omomierzem(zakres 2000K Ω) startuje od okołu 30 po czym zwiększa swoją wartość, tak że miernik nic nie pokazuje. Trwa to dość szybko. Diodę wykręciłem i sprawdziłem czy ma zwarcie. Okazuje się, że nie. Natomiast pomiar rezystancji nic nie pokazuje. Ani katoda -> anoda i na odwrót.

    Po odpięciu diody od kondensatora mikrofala nadal nie grzeje.

    Sprawdzałem również napięcia na przewodach które idą do magnetronu. Pomiar 0 V między sobą i 0V na obu między obudową.

    Nie mam profesjonalnego miernika wysokiego napięcia stąd testuje miernikiem napięcia do elektryzatorów.

    Pytania:

    Jak sprawdzić transformator? Są 2 przewody oraz jeden bolec wystający znad izolacji transformatora.

    Czy mikrofala powinna pracować bez diody zabezpieczającej ? Jeśli jest zwarcie między obudową a kondensatorem rozumiem, że mikrofala nie będzie grzała?

    Co może być uszkodzone ?

    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    paladyn napisał:
    Jak sprawdzić transformator? Są 2 przewody oraz jeden bolec wystający znad izolacji transformatora.
    1. Jaka jest rezystancja pomiędzy zaciskiem na transformatorze (uzwojenie wtórne czy jak kto woli "bolec") a obudową?
    2. Masz tam bezpiecznik po stronie wysokiego napięcia?
  • Poziom 15  
    1. Między bolcem, a obudową jest 225Ω.
    2. Bezpiecznika brak. Jest tylko dioda.
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Przyczyną (dość częstą) mogą być kiepsko zaciśnięte przewody w konektorach w złączach magnetronu i/lub w okolicy kondensatora - chodzi o przewody przez które płynie prąd żarzenia magnetronu - nie należy sugerować się ich ładnym widokiem, tylko złącze częściowo porozginać, odizolować przewód, nałożyć pastę lutowniczą i zalutować . Uszkodzony też może być magnetron, należy też sprawdzić czy nie są popękane magnesy.
    Tu można zobaczyć co i jak zmierzyć http://sites.google.com/site/mikrofalowki/home/testowanie-podzespolow
    Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    Nieświadomie wprowadziłem Was w błąd. Otóż jest bezpiecznik zaraz obok transformatora a takiej długiej plastikowej obudowie. Był przepalony więc na czas testów użyłem drucika ze skrętki.Wszystkie przewody łączą Napięcie na kondensatorze około 2kV. Dioda cały czas odłączona. Mimo wszystko mikrofalówka nadal nie grzeje.

    Możliwe jest uszkodzenie magnetrony uwzględniając moje obserwacje?
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    paladyn napisał:
    Napięcie na kondensatorze około 2kV. Dioda cały czas odłączona.
    ]
    Ręce opadają. :(
    paladyn napisał:
    Nieświadomie wprowadziłem Was w błąd. Otóż jest bezpiecznik zaraz obok transformatora a takiej długiej plastikowej obudowie. Był przepalony

    A tu już wszystko opadło :(
    paladyn napisał:
    1. Między bolcem, a obudową jest 225Ω.

    Na pewno :?
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Bez podłączonej diody magnetron się nie wzbudzi. Dioda jest koniczna do pracy magnetronu. Podłącz diodę i pewnie będzie ok ;)
    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    garryy napisał:
    magnetron się nie wzbudzi
    Może jednak bez takich uczonych określeń, bo nic tam niczego nie wzbudza - zwyczajnie nie dostanie napięcia anodowego, proste jak świński ogon :)

    peter falk napisał:
    A tu już wszystko opadło :(
    Tylko spokój może nas uratować ;) Kolega pomęczy jeszcze trochę tą mikrofalę, i jeśli przeżyje to może mu się uda.
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    movzx napisał:
    ...bo nic tam niczego nie wzbudza - zwyczajnie nie dostanie napięcia anodowego, proste jak świński ogon :)

    Twoim zdaniem magnetron generuje mikrofale bez wzbudzenia się ?
    Wzbudza go odpowiednia wartość napięcia anodowego, a obecnie (bez diody) jest tego napięcia połowa.
    Widać że różnie to bywa z prostotą świńskich ogonów :)

    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    garryy napisał:
    Twoim zdaniem magnetron generuje mikrofale bez wzbudzenia się ?
    Ale magnetron jest tutaj zupełnie osobnym zamkniętym elementem, więc dokładanie teorii o jego samowzbudności jest zupełnie bez sensu. Brak zasilania = brak działania, koniec tematu, bez udziwnień. Szczególnie że autor tematu ma mgliste pojęcie, więc po co jeszcze komplikować.

    garryy napisał:
    a obecnie (bez diody) jest tego napięcia połowa.
    Bardzo ciekawa teoria. Możesz rozwinąć?
    Bo ja postawiłbym parę złotych na to że średnia wartość napięcia katoda-anoda wynosi w tym momencie zero.
  • Poziom 15  
    Podłączyłem diodę i mikrofalówka grzeje elegancko. Tak naprawdę zmyliła mnie wypowiedzi niektórych użytkowników Elektrody, którzy sugerowali test mikrofali właśnie bez tej diody, mimo iż schemat serwisowy "mówił" co innego.

    Teraz muszę zakupić jeszcze bezpiecznik i wszystko będzie w porządku.

    Dziękuje za pomoc.