logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

( vw golf II ) lekkie skręcenie kół wymaga znacznego przekręcenia kierownicy...

kamiloo20 02 Cze 2012 20:48 2393 7
REKLAMA
  • #1 10960307
    kamiloo20
    Poziom 2  
    Witam.
    Od niedawna jestem właścicielem samochodu marki vw golf II i dzisiaj ujawnił mi się problem jak w temacie. A mianowicie nieźle muszę się nakręcić kierownicą żeby uzyskać delikatny skręt kół. Samochód nie posiada wspomagania, ale kierownica kręci się bardzo lekko - lżej niż przed wyłonieniem się tego problemu. Zakres koniecznego do wykonania obrotu kierownicy by uzyskać zamierzony skręt kół jest obecnie znacznie większy w porównaniu z zakresem jaki był konieczny przed ujawnieniem się tego problemu. Niedogodność tę zauważyłem dzisiaj. Wcześniej nic podobnego się nie działo.
    Co może być tego przyczyną? Na co należy zwrócić uwagę?
    Z tego co do tej pory się dowiedziałem może być to coś z maglownicą? Czy tylko o maglownice może się tu rozchodzić?

    Czy w obecnej sytuacji można przemieszczać się tym samochodem w miarę bezpiecznie i nie pogarszając tego problemu? Chodzi np. o dojazd do mechanika - jakieś kilka/kilkanaście km.?

    Z góry dziękuję za odpowiedzi.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 10960923
    kamiloo20
    Poziom 2  
    Nie wiem skąd ta złośliwość. Użyłem określenia nieostrego celowo, bo chyba logiczne jest, że stopień koniecznego obrócenia kierownicy ( niech będzie - ,,ilość obrotów") zależy od tego jaki akurat skręt muszę wykonać. Generalnie sens mojego pytania pozostaje taki sam, a mianowicie samochód nie skręca(nie reaguje) tak jak do tej pory na kręcenie kierownicą. Nie mierzyłem kątów skrętu kierownicą, ale jeśli przykładowy skręt wymagał do tej pory przekręcenia kierownicy o 90 stopni względem początkowego ustawienia kierownicy(np. z położenia - koła proste) to teraz konieczne jest przekręcenie o co najmniej 180. Takie mam wrażenie po przejechaniu kilku kilometrów od kiedy zauważyłem ten problem. Nie jestem specjalistą, mechanikiem i nie potrafię tego bardziej fachowo wytłumaczyć. Nie mam doświadczenia w tej dziedzinie. To mój pierwszy samochód i mam nadzieję się trochę przy okazji jego użytkowania nauczyć, a nie tylko bezrefleksyjnie jeździć. Tak więc proszę o wyrozumiałość i rzeczowe porady . Z góry dziękuję.
  • REKLAMA
  • #5 10960982
    balonika3
    Poziom 42  
    Prędzej przekładnia odkręcona.
  • REKLAMA
  • #6 10961077
    bartek_j
    Poziom 35  
    Albo luz na krzyżaku albo zęby w maglownicy wyłamane / katastrofalny luz na maglownicy.
    Ja gdybym nie był na 100% pewien gdzie jest problem to raczej bym tym autem na drogę publiczną nie wyjeżdżał.
  • #7 10961099
    Zico63
    Poziom 37  
    Jeszcze korozja mocowań pozostała...
  • #8 10961218
    kamiloo20
    Poziom 2  
    Dziękuję za rzeczowe odpowiedzi jakich oczekiwałem. Jeszcze bardziej utwierdziły mnie one w przekonaniu, że mechanik powinien niezwłocznie obejrzeć ten samochód. Tylko czy nawet powolna, ostrożna jazda w obecnej sytuacji nie wiąże się z ryzykiem pogorszenia stanu auta?

    Dzisiaj obejrzałem samochód jeszcze raz i wydaje mi się, że lewy mieszek drążka poprzecznego jest jakiś pokrzywiony. Czy możliwe, że to tu jest źródło problemu?

    Dodam jeszcze, że jakiś czas temu podczas jazdy coś nagle strzeliło, sterowanie autem stało się nagle mocno utrudnione i musiałem zjechać na pobocze (szczęśliwie, że stąło się to przy prędkości około 40 lub 50 km/h na równej drodze) okazało się, że belka z przodu była pokorodowana i do wymiany. Koło w wyniku tego zdarzenia ułożyło się w nienaturalny sposób - niesymetrycznie względem drugiego. Samochód został przewieziony do mechanika na lawecie . Czy to co się obecnie dzieje z samochodem może być pochodną tamtego zdarzenia? Może w jego wyniku jakiś element przekładni kierowniczej uległ uszkodzeniu i teraz się to dopiero ujawnia?
REKLAMA