Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Najprostsza instalacja LPG dla silnika malucha.

M. S. 06 Cze 2012 21:49 48273 69
  • #31 06 Cze 2012 21:49
    M. S.
    Poziom 34  

    Cytat:
    Silnik nie pobierający paliwa - LPG w dobrych proporcjach


    Po czym poznajecie że silnik pobiera paliwo w dobrych proporcjach?

    Czy maluch 650, 24kM palący 7,4 +/- 0,5 dm3/100 km (wg danych z netu) kiedykolwiek pobierał paliwo w odpowiednich proporcjach wobec mojej agila 1,2 75kM o masie 1t., która pobierała 6,5l/100km i pobiera 7,5-7,8l LPG/100km?
    Czy silnik malucha na gaźniku nie jest dziś, wobec wszelakich wtrysków, fuszerką?

    Cytat:
    Zgwałcone wszystkie zasady

    Czy to nie piękne? Czy na tym forum nigdy nie łamiemy uznanych zasad?

  • #32 06 Cze 2012 21:55
    kidu22
    Poziom 35  

    M.S. Po spalinach poznajemy czy silnik pobiera 14x wiecej powietrza niż paliwa.

  • #33 06 Cze 2012 22:51
    robokop
    Moderator Samochody

    M. S. napisał:

    Po czym poznajecie że silnik pobiera paliwo w dobrych proporcjach?
    Po zachwaniu silnika, po zawartości CO w spalinach, po wskaźniku AFR...
    Cytat:

    Czy maluch 650, 24kM palący 7,4 +/- 0,5 dm3/100 km (wg danych z netu) kiedykolwiek pobierał paliwo w odpowiednich proporcjach wobec mojej agila 1,2 75kM o masie 1t., która pobierała 6,5l/100km i pobiera 7,5-7,8l LPG/100km?
    A o czymś takim jak sprawność silnika słyszałeś? Dodatkowo wiesz że silnik z wtryskiem paliwa zawsze będzie więcej palił niż gaźnikowy? Silniczek z "fiacika" to konstrukcja z połowy wieku - jak na tamte czasy ( dość skomplikowany odlew aluminiowy) konstrukcja niezła - wiesz że ten silnik pod lekką stopą i zalewany od nowości olejem syntetycznym potrafił bez remontu przejechać 200 tys km?
    Cytat:
    Czy silnik malucha na gaźniku nie jest dziś, wobec wszelakich wtrysków, fuszerką?
    Jest w sieci projekt tego silnika wtryskiem. Poszukaj - zrobił go jeden z użytkowników tego forum.
    Cytat:

    Cytat:
    Zgwałcone wszystkie zasady

    Czy to nie piękne? Czy na tym forum nigdy nie łamiemy uznanych zasad?

    Ale raczej in plus, w kierunku udoskonalenia konstrukcji, a nie jej uprymitywienia chyba?

  • #34 07 Cze 2012 09:56
    M. S.
    Poziom 34  

    Cytat:
    po wskaźniku AFR


    Ok. Jutro zamontuję do mojej kosiarki wskaźnik AFR i pojadę kosić trawę. Będę miał się w co wpatrywać, bo przy koszeniu robi się nudno.

    P. S. Koledzy, czy wy rzeczywiście chcecie żebym tuningował tą kosiarkę? Czy w czasach malucha (lata 80-te) ktokolwiek regulował silniki za pomocą skomplikowanych urządzeń diagnostycznych? Kiedyś próbowałem podłączać dostępne urządzenia, a efekt był zwykle podobny - najlepiej chodziły wyregulowane na słuch. Dla czego? Bo każdy był inny.

  • #35 07 Cze 2012 12:16
    kidu22
    Poziom 35  

    Powiem od serca, jakby tematem była kosiarka to ok.
    Ale tematem jest ''Najprostsza instalacja LPG dla silnika malucha.'' A to nie jest instalacja LPG.
    Kosiarka mało pobiera gazu dlatego jeszcze nie zamarzła butla na dobre, co sprawi że gaz przestanie parować i po koszeniu.

    To tak jak bym w 126p odciął dach i uważał że mam cabrio, ok będzie jezdził ale do najbliższego hopka na którym sie złamie.

    M. S. napisał:
    Ok. Jutro zamontuję do mojej kosiarki wskaźnik AFR i pojadę kosić trawę
    Ciekawe do czego wepniesz?

  • #36 07 Cze 2012 12:43
    tplewa
    Poziom 36  

    M. S. napisał:
    Cytat:
    po wskaźniku AFR


    Ok. Jutro zamontuję do mojej kosiarki wskaźnik AFR i pojadę kosić trawę. Będę miał się w co wpatrywać, bo przy koszeniu robi się nudno.



    he he ;) tylko jeszcze trzeba brac tutaj jedna sprawe pod uwage, przecietny wskaznik AFR - a juz nie wspominajac o takim pseudo AFR opartym o lambde waskopasmowa niewiele nam tutaj da.... Ot nalezy brac pod uwaga inny stosunek stechiometryczny przy spalaniu gazu - czyli AFR dla benzyny pokaze brednie - a takich do gazu jakos nie widzialem (choc zapewne przy obecnej popularnosci LPG chyba sa) :)

    Choc osobisie faktycznie popracowal bym nad zrobieniem ogrzewania - tak jak pisalem albo maly uklad wodny, albo jak koledzy wspominali z ukladu olejowego. Takie rozwiazania na ukladzie olejowym byly stosowane - i trzeba by bylo sie dowiedziec jakie parowniki byly uzywane.

    Natomiast co do doprowadzenia gazu to tez warto by to jakos poprawic. Jak juz zostalo powiedziane silnik malucha to niestety nie jest szczyt techniki i wiele w nim mozna poprawic pod katem stosunku moc/zuzycie paliwa. Natomiast likwidacja dolotu najlepiej tez na ten silnik nie wplywa.

    Owszem jak ma byc tanio to tak moze byc, ale sumarycznie mozna jeszcze wiecej poprawic i koszty eksploatacji beda nizsze, a wydajnosc maszyny lepsza...

    Ja moze na tych silnikach nie robilem 200tys. kilometrow ;> ale udawalo sie wyciagac po 50KM i to nie tak ze silnik zaraz sie rozpadal.

  • #37 08 Cze 2012 15:32
    Jeaa
    Poziom 8  

    Ładnie to wygląda , pewnie sporo oszczędzasz lecz wie ktoś jak jest z bezpieczeństwem tego
    zastosowania???

  • #38 08 Cze 2012 16:00
    M. S.
    Poziom 34  

    Z bezpieczeństwem to jest tak, że spaliłem już 1,5 butli gazu i jeszcze żyję. Stosunkowo łatwo jest zorientować się co do szczelności układu gdyż instalacja nie jest obudowana i w razie wycieku czuć gaz. Brak obudowy zapewnia też doskonałą wentylację zatem stężenie gazu nie tak łatwo przekroczy dolną granicę wybuchowości. Ponadto trzeba zrobić oględziny przed każdym użyciem i na bieżąco patrzeć co się dzieje w trakcie użytkowania. Zatrzymać wypływ gazu można prawie natychmiast poprzez zakręcenie zaworu na butli. Po wyłączeniu zapłonu zamyka się też elektrozawór reduktora.

  • #39 08 Cze 2012 20:30
    Cobesh
    Poziom 8  

    M. S. napisał:
    Z bezpieczeństwem to jest tak, że spaliłem już 1,5 butli gazu i jeszcze żyję.

    Znam takiego co kilka lat ciął beczki różnego pochodzenia i też żyje, ale tydzień w śpiączce + masa innych problemów jak mu jedna wybuchła.

  • #40 08 Cze 2012 21:03
    kamilbuli
    Poziom 11  

    Jestem pod wrażeniem odwagi, z powodu dużego zagrożenia.

  • #41 08 Cze 2012 21:09
    M. S.
    Poziom 34  

    Cytat:
    Jestem pod wrażeniem odwagi, z powodu dużego zagrożenia.


    Nie taki LPG straszny jak go malują. Największe zagrożenie w moim przypadku to rozgrzany tłumik. Temperatura samozapłonu to ok. 500°C. Taki tłumik może tyle mieć bez problemu. O wybuchu raczej można zapomnieć. Gaz spala się łagodniej niż pary benzyny i trudniej go zapalić niż benzynę.

    Tak mniej więcej wygląda zapłon LPG od gorącej powierzchni, przy czym ta mgła przed zapłonem to LPG. Gazu w powietrzu było bardzo dużo, o wiele więcej niż mieści się w 11kg butli. Samochód, od którego nastąpił zapłon prawie nie ucierpiał. Zapłon nastąpił w pomieszczeniu, ale na szczęście blisko otwartych drzwi więc ciśnienie rozładowało się do otoczenia.



    P. S. Strzały w gaźnik występowały przed wyregulowaniem instalacji. Teraz już ich nie ma.

  • #42 09 Cze 2012 09:50
    Jeaa
    Poziom 8  

    Czyli że jak bym zamontował to w normalnym fiaciku , to też było by bezpieczne?

  • #43 09 Cze 2012 09:54
    carot
    Poziom 26  

    Kolego, to co zrobiłeś, woła o pomstę do nieba. Reduktor nie podgrzewany, miksera brak, mieszanka zależna od temperatury reduktora, gaz się skrapla w dolocie. Zobacz sobie jak jest założone u mnie tez w silniku malucha. Mikser palnikowy 36mm, zwężka na 32, podgrzewanie płynu na wydechu, lambda i sterownik do LPG II generacji. I mogę się chwalić, ze nie spali więcej niż 7/100. A u Ciebie? Sztuka dla sztuki. Załóż mikser i dolot powietrza, bo pierwszy strzał gazu skończy się tragicznie.

  • #44 09 Cze 2012 12:55
    M. S.
    Poziom 34  

    Cytat:
    A u Ciebie?


    Już pisałem. Na skoszenie 1ha łąki o niezbyt wysokiej trawie zużyłem ok. 6,5l gazu. Koszenie trwa ok. 3,5h. W przybliżeniu 2l. na godzinę. Silnik prawie cały czas pracuje na ok. 3000obr/min. Większość energii idzie w kosiarkę. Szybkość koszenia ok. 3-4km/h.
    W cięższych warunkach, przy sporej trawie, zużywałem ok. 6 l. benzyny.

    Pomiar wykonałem przez ważenie butli przed i po koszeniu. Oczywiście masę przeliczyłem na litry.

    Temperatura parownika (na dotyk) kilka stopni mniejsza niż otoczenie. Na spodzie butli prawie pustej wykrapla się wilgoć z powietrza. Na pełnej takiego zjawiska nie zauważyłem. Następnym razem pomierzę temperatury.

    Obecnie żadnych strzałów w gaźnik czy w tłumik nie ma.

    Coś mi się wydaje, że z tą moją kosiarką jest jak z bąkiem, który ma za małe skrzydełka żeby latać, ale o tym nie wie i lata.

    Co do montażu tego w maluchu to pamiętaj, że jak cię policja złapie bez wpisu instalacji w dowodzie to będzie ciepło, a nikt Ci takiej instalki do dowodu nie wpisze. Na mojej łące policja z radarem nie stoi.

  • #45 09 Cze 2012 19:10
    Jeaa
    Poziom 8  

    Też prawda , ale pod maskę mi przecież nie będą zaglądać ; -)

  • #46 09 Cze 2012 21:16
    robokop
    Moderator Samochody

    carot napisał:
    Kolego, to co zrobiłeś, woła o pomstę do nieba.

    Carot, czy Ty aby na pewno wiesz, o czym piszesz?
    Cytat:
    Załóż mikser i dolot powietrza, bo pierwszy strzał gazu skończy się tragicznie.

    A to niby czemu? Dojdzie do niekontrolowanej, zimnej fuzji?
    Mikser ma tylko jedno zadanie - zapewnić prawidłowe warunki wypływu gazu z reduktora, poprzez wyprowadzenie go, w strefie podciśnienia i właściwe wymieszanie z powietrzem, dla zapewnienia jednorodności mieszanki.
    Cytat:

    Reduktor nie podgrzewany, mieszanka zależna od temperatury reduktora,

    A to akurat fakt. Reduktor działa prawidłowo w ustalonej temperaturze pracy i przy zasilaniu fazą ciekłą.
    Cytat:
    gaz się skrapla w dolocie.

    Akurat w maluchu nie będzie się skraplał - dolot jest wręcz przegrzewany, jako że znajduje się bezpośrednio w głowicy.
    Cytat:
    lambda i sterownik do LPG II generacji.

    Przy zakładanym stałym obciążeniu 2 generację można sobie darować, inst. 1 generacji zbudowana zgodnie ze sztuką wystarczy. Zresztą samo mechaniczne zainstalowanie sondy będzie problematyczne.

  • #47 09 Cze 2012 23:33
    grypol
    Poziom 10  

    Przepraszam ale jak mówi mój szanowany i starszy znajomy , zaraz "Technika wygra ze zdrowym rozsądkiem"... i w wyniku otrzymamy kosiarkę z napędem turbowentylatorowym od Jumbo-Jeta i szybciej latającą!(zmiłowania!)
    Jaki prosty silnik taka prosta instalacja.

  • #48 10 Cze 2012 01:56
    Ramboost
    Poziom 9  

    M. S. napisał:

    Temperatura parownika (na dotyk) kilka stopni mniejsza niż otoczenie. Na spodzie butli prawie pustej wykrapla się wilgoć z powietrza. Na pełnej takiego zjawiska nie zauważyłem. Następnym razem pomierzę temperatury.


    Butan paruje przy -2, propan przy -40. W butli masz mieszankę z przewagą butanu. Jeśli na butli skrapla się para wodna to albo mieszanka jest uboga (bardziej zasobna w butan), albo pobierasz gaz szybciej, niż zdąży odparowywać z butli przy normalnej temperaturze otoczenia. Trzecia - najbardziej prawdopodobna możliwość - w butli jest woda. Większość użytkowników butli o tym nie wie, ale w gazie wydobywanym z ziemi jest bardzo duża zawartość wody. Rafinerie i rozlewnie odfiltrowują 99%. Ale zdarza się, że do butli się dostanie pewna ilość. Z reguły rozlewnie odsysają butle przed ponownym napełnieniem, ale nie wszystkie. Niektóre rozmyślnie pozostawiają wodę, bo waga się będzie zgadzać, ale gazu trzeba zatankować mniej. Wbrew pozorom to świetny interes, bo jeśli w każdej butli będzie 21 l gazu i 1 l wody, to przy 30 000 butli (mała rozlewnia) - daje to niemal całą cysternę oszczędności.

    Jeśli używasz butli od wózków widłowych to rurki wewnątrz butli są zagięte w dół, a na kołnierzu oznaczona jako góra. Wtedy wózek pobiera fazę płynną. Skoro odwracasz butlę "do góry dnem", to pobierasz fazę gazową. Ok. A to co zostanie - to właśnie tzw. syf, czyli brud, woda, rdza.

    Ps. Chciałem dodać, że zabawa z gazem propan-butan wbrew wszelkim opiniom jest dosyć bezpieczna. Bardziej, niż z benzyną, także o bezpieczeństwo też bym się martwił mniej niż o bak z benzyną.

  • #49 10 Cze 2012 22:37
    carot
    Poziom 26  

    robokop napisał:

    A to niby czemu? Dojdzie do niekontrolowanej, zimnej fuzji?

    Pytasz jak byś nie robił przy samochodach.
    robokop napisał:


    Akurat w maluchu nie będzie się skraplał - dolot jest wręcz przegrzewany, jako że znajduje się bezpośrednio w głowicy.

    Przy odpalaniu z gazu owszem, skrapla się, sprawdzone doświadczalnie, potem ładnie odparowuje.
    robokop napisał:
    Przy zakładanym stałym obciążeniu 2 generację można sobie darować, inst. 1 generacji zbudowana zgodnie ze sztuką wystarczy.

    Równie dobrze można by zastosować stały wypływ gazu z butli, ale czemu nie zadać sobie trochę trudu i zrobić normalnie?

  • #50 11 Cze 2012 01:32
    k-sierra
    Poziom 21  

    robokop napisał:
    - doprowadzenie samego zasilania gazem do gaźnika - kosmicznie źle. Precyzuję dlaczego:
    -otóż wszystkie instalacje mieszalnikowe mają miksery


    Pierwsze instalacje miały takie rurki właśnie.Metalowe spłaszczone na końcu
    nie było żadnych mikserów.
    Sam zakładając pierwszą inst do 125p dałem zwykłe rurki i chodziło identycznie jak na mikserze,który później zdobyłem.Rurka zdaje się mniej zmniejsza przepływ powietrza jak mikser.

  • #51 13 Cze 2012 11:43
    Paweł#G
    Poziom 14  

    Dla mnie ta konstrukcja to pozorna oszczędność, bo co zaoszczędzimy na gazie, to zainwestujemy pewnie szybko w drugi silnik. Po uszkodzeniu tego silnika na miejscu autora poszedłbym w montaż silnika chłodzonego cieczą i normalnej instalacji, ewentualnie w kolejny silnik chłodzony powietrzem, ale z normalną instalacją gazową i parownikiem podgrzewanym olejem, rurką wokół głowicy, wydechu czy kombinacją tych rozwiązań.

    tplewa napisał:
    M. S. napisał:
    Cytat:
    po wskaźniku AFR


    Ok. Jutro zamontuję do mojej kosiarki wskaźnik AFR i pojadę kosić trawę. Będę miał się w co wpatrywać, bo przy koszeniu robi się nudno.



    he he ;) tylko jeszcze trzeba brac tutaj jedna sprawe pod uwage, przecietny wskaznik AFR - a juz nie wspominajac o takim pseudo AFR opartym o lambde waskopasmowa niewiele nam tutaj da.... Ot nalezy brac pod uwaga inny stosunek stechiometryczny przy spalaniu gazu - czyli AFR dla benzyny pokaze brednie - a takich do gazu jakos nie widzialem (choc zapewne przy obecnej popularnosci LPG chyba sa) :)

    .


    Wskaźniki AFR mierzą lambdę, a tylko skala jest wykonana dla AFR przy benzynie - mierzyć można i LPG.

  • #52 13 Cze 2012 13:16
    robokop
    Moderator Samochody

    carot napisał:
    robokop napisał:

    A to niby czemu? Dojdzie do niekontrolowanej, zimnej fuzji?

    Pytasz jak byś nie robił przy samochodach.
    Poproszę konkretną odpowiedź.
    Cytat:

    Przy odpalaniu z gazu owszem, skrapla się, sprawdzone doświadczalnie, potem ładnie odparowuje.
    A bzdurrra. Skrapla się tylko w pewnych okolicznościach - poczytaj.
    Cytat:

    Równie dobrze można by zastosować stały wypływ gazu z butli, ale czemu nie zadać sobie trochę trudu i zrobić normalnie?

    Aha, a jak chciałbyś to osiągnąć? Bo normalnie to do tego służą reduktory.Pomijając układy z pompami LPG.

  • #53 14 Cze 2012 22:17
    carot
    Poziom 26  

    robokop napisał:

    Poproszę konkretną odpowiedź.

    "Wylewanie" się lotnego LPG na silnik, a instalacja zapłonowa w maluchu słynie z przebić prawda?
    robokop napisał:

    A bzdurrra. Skrapla się tylko w pewnych okolicznościach - poczytaj.

    A dziwne, nie jeden raz już gaźnik zdejmowałem, ale cóż chyba jestem ślepy.
    robokop napisał:

    Aha, a jak chciałbyś to osiągnąć? Bo normalnie to do tego służą reduktory.Pomijając układy z pompami LPG.

    Ogrzewany reduktor od butli 11kg, problemem mógłby być mały przepływ, ale po lekkim "tuningu" wnętrza jest to do osiągnięcia.

  • #54 15 Cze 2012 21:19
    robokop
    Moderator Samochody

    carot napisał:

    "Wylewanie" się lotnego LPG na silnik, a instalacja zapłonowa w maluchu słynie z przebić prawda?

    A którędyż ten lotny gaz miałby się wylewać, i dlaczego??
    Cytat:

    A dziwne, nie jeden raz już gaźnik zdejmowałem, ale cóż chyba jestem ślepy.
    Mam parę innych określeń. Zdejmowałeś gaźnik i co, cylinder był pełny ciekłego gazu?
    Cytat:

    Ogrzewany reduktor od butli 11kg, problemem mógłby być mały przepływ, ale po lekkim "tuningu" wnętrza jest to do osiągnięcia.

    Reasumując, odnoszę wrażenie, że silnik i instalację LPG to może i widziałeś, ale dotykać już nie pozwolili.

  • #55 24 Cze 2012 08:54
    M. S.
    Poziom 34  

    Wczoraj znów wykosiłem łąkę przy temp. powietrza ok. 27°C. Temperatura parownika była wyższa niż temperatura otoczenia bo nawiewane jest na niego ciepłe powietrze z silnika. Temperatura butli była tylko nieznacznie niższa niż otoczenie. Na butli nie wykropliła się para wodna. Butla została opróżniona w całości. Tydzień temu, przy temperaturze powietrza ok. 20°C, para wykraplała się na butli i była ona wyczuwalnie chłodniejsza. Planuję zabudować pod butlą wentylator z malucha nawiewający powietrze z otoczenia.

  • #56 24 Cze 2012 10:14
    DamianRTV
    Poziom 27  

    Ogólnie sam bym tego nie zrobił ale dodam moje 5 groszy.

    - co to jest za peszel ? co w nim idzie ? Poaliwo ? czy jakieś przewody elektryczne są w tej osłonie, na zdjęciu obok przewodów PCV przy (chyba gaźniku)
    - nie ma regulacji wysokości koszonej trawy - zrób coś tym :P
    - i nie podoba mi się położenie i naciągnięcie pasków klinowych zasilających lub napędzających lepiej brzmi ;) te śmigiełka do koszenia.
    A jak się łańcuch naciągnie ? to też nie ma samo regulatora.
    Bo jak tak pasek się naciągnie to spadnie z kółka czy rolki ;)

    Za pomysł 6 bo zrobione z "bele" czego czyli z tego co miał pod ręką by nie wywalić na śmietnik to se sklecił kawał złomu na pożytek i użytek :)

    GRATULUJĘ !

  • #57 24 Cze 2012 15:20
    M. S.
    Poziom 34  

    W peszelku idzie przewód od przerywacza. Dzięki niemu nie opada na gorące elementy silnika.
    Nie potrzebuję regulacji wysokości koszenia bo koszę tym łąkę. Nierówności wykluczają opuszczenie noży na wysokość mniejszą niż 10cm. Mam jedynie dwa komplety kół o różnych średnicach. Większe zakładam gdy trawa wyrośnie zbyt wysoko.
    Łańcucha już nie ma, są paski klinowe. Regulację naciągu przeprowadza się przesuwając piasty noży.

  • #58 24 Cze 2012 23:24
    DamianRTV
    Poziom 27  

    Aha - takie "buty" - ale gratuluję pomysłu "odwagi" w wynalazkach samoróbkach i obyś bezpiecznie wszystko robił co koledzy wspominają - BHP nigdy nie za mało - powodzenia ;)
    Niech kosiarkomalczan służy dobrze i kosi nie tylko trawę ale i "chwasty" :)
    - pozdrawiam Damiano

  • #59 25 Cze 2012 17:04
    carot
    Poziom 26  

    robokop napisał:

    A którędyż ten lotny gaz miałby się wylewać, i dlaczego??

    Przez przewód którym dostaje się do miksera, oczywiście przy otwartych elektrozaworach.
    robokop napisał:
    Reasumując, odnoszę wrażenie, że silnik i instalację LPG to może i widziałeś, ale dotykać już nie pozwolili.

    Masz rację, to tylko wrazenie.

  • #60 26 Cze 2012 12:07
    rafcio363
    Poziom 30  

    Co do parownika i jego ogrzewania to nie myślałeś żeby wykorzystać grzałkę + termostat zasilany z alternatora?

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME