Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Słupowa stacja transformatorowa - czy muszę wyrazić zgodę na budowę?

Adiasz 03 Cze 2012 11:26 1770 3
  • #1 03 Cze 2012 11:26
    Adiasz
    Poziom 2  

    W planie zagospodarowania przestrzennego na mojej działce wyznaczone jest miejsce na słupową stację transformatorową. Energetyka na zlecenie sąsiada chce podłączyć mu prąd stawiając na mojej działce ową stację transformatorową. Nie leży to w moim interesie, ponieważ w chwili obecnej nie jestem zainteresowana podłączeniem prądu do mojej działki. Czy muszę się na to zgodzić? Czy mogę wymusić postawienie stacji gdzie indziej, np. na działce sąsiada, mimo że nie będzie to zgodne z planem zagospodarowania, ewentualnie zupełnie zablokować inwestycję?

    0 3
  • #2 03 Cze 2012 12:58
    masonry
    Poziom 29  

    Po pierwsze.
    Czy kupując działkę był zapis o służebności gruntu, czy w jakikolwiek inny sposób było zapisane że część działki jest przeznaczona pod trafostację?
    Kiedy powstał plan zagospodarowania, a kiedy nabyłaś działkę?

    0
  • #3 03 Cze 2012 13:05
    Adiasz
    Poziom 2  

    1. Działkę posiadam od dawna, dostałam od rodziny.
    2. Plan zagospodarowania jest z 2002, wtedy już ją posiadałam.
    3. Obecnie nie ma zapisu o służebności gruntu dla energetyki, jedyne co jest to zapis w planie zagospodarowania.

    0
  • #4 03 Cze 2012 13:21
    masonry
    Poziom 29  

    Skąd wiesz że energetyka chce postawić stację na twoim terenie?
    Czy byli już u ciebie po zgodę?
    Rozumiem że nie było żadnych uzgodnień z właścicielami gruntów przy tworzeniu planu zagospodarowania.
    Nie masz obowiązku wyrażać zgody na stawianie czegokolwiek na twojej działce.
    Nikt też nic nie może postawić bez twojej wiedzy i zgody. Mogą straszyć cię że nie dostaniesz prądu jak będziesz chciała, ale to tylko straszenie.
    Znam przypadek gdy gmina wybudowała przystanek autobusowy na prywatnym terenie, właściciel poczekał aż skończą po czym zażądał wysokiej opłaty za dzierżawę i przystanek zabrano a działkę przywrócono do stanu poprzedniego z sianiem trawy włącznie.
    Wracając do tematu urządzenia ZE na swoim terenie to kłopot. Wchodzą ci na podwórko o każdej porze dnia i nocy, kopią gdy uszkodzi się kabel, wjeżdżają ciężkim sprzętem gdy jest taka potrzeba.

    0