Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

problem małej mocy samochodu - źle ustawiony zapłon

mkzibi 03 Cze 2012 20:02 8165 4
  • #1 03 Cze 2012 20:02
    mkzibi
    Poziom 10  

    Problem zaczynam opisywać od podania modelu samochodu.

    TYP SAMOCHODU

    Samochód Passat 1992 rok silnik ABS z komputerkiem Bosha i systemem wtrysku Mono-motronik.

    Krótko opiszę historię problemu:

    1.

    Któregoś dnia raptem w trasie Passat zaczął mi strasznie słabo "ciągnąć".
    2.

    Z racji, że byłem w trasie i chciałem dojechać do domu to podjechałem do pierwszego po drodze mechanika.
    3.

    Stwierdził, że zapłon się przestawił (i w zasadzie miał rację o czym później). Pokręcił aparatem zapłonowym i jakoś dojechałem do domu ale samochód i tak słabo jechał.
    4.

    Po tym problemie pojechałem już u siebie do warsztatu i ustawiono mi zapłon. Silnik zaczął strasznie głośno pracować.
    5.

    Na forum poradzono aby ustawić punkty na wale rozrządu i ustawić aparat zapłonowy tak aby palec rozdzielacza wskazywał nacięcie na aparacie.
    6.

    Ustawiłem nacięcia i silnik zaczął pracować cicho ale zupełnie brakowało mocy, nie "ciągnął".
    7.

    Po ustawieniu aparatu na oko na powrót tak jak było silnik jakoś pracował ale też słabo.
    8.

    W warsztacie znowu ustawili mi zapłon z lampą i podłączali się do komputera autka. Silnik zaczął lepiej pracować ale mocy również mało choć już więcej. Co ciekawe aparat zapłonowy był teraz ustawiony prawie tak jak pokazują punkty kontrolne ale był lekko przesunięty w lewo.
    9.

    Poczytałem więcej na różnych forach i znalazłem opis, że trzeba jeszcze w otworze koło skrzyni sprawdzić punkty kontrolne.
    10.

    Okazało się, że: punkt na kole rozrządu czyli oznaczanie "OT" czyli górne położenia tłoka jest ok.
    11.

    Oznaczenie koła rozrządu dolnego jest również na "OT" (plastików rozrządu nie zdejmowałem ale na plastiku jest oznaczenie i na kole wycięcie).
    12.

    W otworze skrzyni mam dwa oznaczenia "0" i nacięcie. Jak koła rozrządu ustawię na "OT" to na skrzyni mam ustawione "0" więc też OK.
    13.

    Drugie nacięcie to oznaczenie 6 stopni wyprzedzenia zapłonu czyli tyle ile mój passat powinien mieć.
    14.

    Ustawiłem więc nacięcie wtedy punkty "OT" trochę się przesunęły i palec rozdzielacza też. Ustawiłem aparat pokręcając nim tak aby wskazał nacięcie na aparacie.
    15.

    Dodatkowo jeszcze rozgrzałem wcześniej silnik ustawiłem na komputerze silnika nastawy podstawowe i od nich silnik zaczął się regulować.
    16.

    Po tych operacjach wsiadłem do wozu. Odpalił, jedzie i..... mało mocy. To samo. 2.5- 3 tyś. obrotów i ledwo się rozpędza.
    17.

    Aha. Wszystkie regulacje i ustawienia robię na benzynie. Dopiero po jakimś czasie przełączam na gaz. Problem mocy jest zarówno na benzynie jak i na gazie choć na gazie jest jeszcze słabszy.

    ROZWIĄZANIE PROBLEMU

    Główną przyczyną problemu oczywiście był źle ustawiony zapłon. W między czasie wylazło jeszcze kilka innych problemów ale to inna sprawa. Problem rozwiązał się w następujący sposób.





    1. Ustalam kolejność czynności:
    1. Sprawdzenie układu zapłonowego: świece, kable, kopułka, palec rozdzielacza. Ja te elementy wymieniłem ale jeśli są dobre to nie trzeba tego robić.
    2. Ustawienie rozrządu czyli sprawdzenie czy wszystkie punkty rzeczywiście się zgadzają. Ja miałem podejrzenie że coś jest nie tak. Ponieważ miałem za sobą 50 tyś. km. więc postanowiłem wymienić pasek rozrządu. Wymieniłem go wraz z napinaczem oraz paskami pompy wspomagania i paskiem alternatora, które były już popękane. Przy tej okazji mechanik musiał sprawdzić punkty kontrolne na kołach rozrządu. Okazało się, że na górnym kole punkt OT był ustawiony prawidłowo ale dolne koło rozrządu było przesunięte i dlatego aparat zapłonowy nie był ustawiony właściwie tzn. jeśli punkt OT był właściwy to palec rozdzielacza nie wskazywał nacięcia.
    3. Po ustawieniu rozrządu i zamontowaniu wszystkiego, należy ustawić prawidłowo zapłon.
    2. Wiadomości potrzebne do rozwiązania problemu:
    1. Rozrząd: W samochodzie tego typu jaki podałem jest klika punktów kontrolnych, które muszą się zgadzać aby wszystko było dobrze ustawione. W innych passatach B3 i B4 jest podobnie, chociaż punkty mogą się trochę różnić i samo ustawienie zapłonu również, ponieważ nie wszystkie passaty mają komputery sterujące.
    2. Ustawienie punktów:
    1. Punkt na kole rozrządu - napis OT musi się pokrywać ze strzałką na plastikowej nakładce ( zdjęcie 1).
    2. Punkt na obudowie skrzyni biegów - tu właśnie są dwa punkty ( rys. 1). Punkt "0" oznacza położenie górne pierwszego tłoka OT. Jeśli jest koło rozrządu stawione na OT to na obudowie skrzyni biegów powinien być ustawiony punk "0". Drugi punkt to nacięcie które pokazuje 6 stopni kąta wyprzedzania zapłonu i na ten punkt właśnie ustawia się zapłon.

    Rys.1. Punkty kontrolne na obudowie skrzyni biegów.

    3. Zakładając pasek rozrządu ustawiamy jeszcze koło na którym jest pasek wspomagania tak aby punkt z tego koła pokrywał sie ze znakiem na dolnej osłonie plastikowej.
    4. Aparat zapłonowy powinien być tak ustawiony aby palec rozdzielacza wskazywał nacięcie na obudowie aparatu (zdajecie 2).
    5. Podsumowując - Należy ustawić wszystko tak aby punkty OT, "0", nacięcie na aparacie i na kole paska wspomagania zgadzały się wszystkie jednocześnie. Jest to górne ustawienie tłoka.
    3. Ustawienie zapłonu:
    1. Najpierw ustawiamy wszystkie punkty tak aby się zgadzały (OT, "0", nacięcie na aparacie i na kole paska wspomagania).
    2. Odpalamy silnik. Warunkiem prawidłowego ustawienia zapłonu jest sprawność układu wtryskowego. Silnik musi być rozgrzany do minimum 40 stopni a najlepiej do około 80 stopni. Zapłon ustawiamy na wolnych obrotach.
    3. Jeśli mamy samochód z komputerem (mój passat ma układ jak już wspomniałem monomotronic z komputerkiem), to podłączamy komputer i korzystając z programu VAG i odpowiedniego interfejsu, wybieramy nastawy podstawowe (patrz seria rysunków).


    Najpierw opcja "SELECT",

    następnie 01-"ENGINE"

    Komputer powinien skomunikować się z interfejsem i pokazać coś takiego.


    4. Oczywiście na różnych silnikach dane komputera będa różne.
    5. Z tych opcji wybieramy opcję "Meas. Block - 08".
    6. Pokaże nam się ekran jak poniżej:

    4. Jeśli nie ma wartości w polach to klikamy przycisk "GO" wcześniej ustawiając w okienku wartość "000".
    5. Podane wartości to aktualne odczyty komputera.
    6. Aby ustawić zapłon wybieramy opcję "Switch To Basic Settings", co spowoduje zablokowanie komputera i przejście do nastaw podstawowych. Operacja ta ma na celu wyłącznie automatycznej regulacji zapłonu, którą komputer będzie próbował wykonywać podczas naszej ręcznej regulacji. Jeśli tego nie zrobimy to my będziemy kręcić aparatem zapłonowym a komputer będzie regulował zapłon i tak w kółko.
    7. Po zablokowaniu komputera w nastawach podstawowych, świecimy na punkt na obudowie sprzęgła lampą stroboskopową i kręcąc aparatem zapłonowym ustawiamy punkt nacięcie, które jest kątem wyprzedzania zapłonu o wartości 6 stopni.
    8. Po wykonaniu tych operacji wychodzimy z VAGa z ustawień podstawowych (wybieramy przycisk "Switch To Meas. Block") na odczyty i pozwalamy silnikowi popracować. Najlepiej jak włączy sie 2 razy wentylator chłodnicy.
    9. Silnik sam się zacznie regulować po nastawach podstawowych a zapłon będzie już ustawiony prawidłowo.
    4. U mnie takie rozwiązanie pomogło. Samochód zrobił się bardziej dynamiczny i do mocy nie mam się już żadnych zastrzeżeń.. Polecam te prace każdemu kto ma problemy z mocą silnika na benzynie.
    5. Dodam jeszcze, że w nowszych systemach monomotronic czyli w passatach B4 i np. w skodach felicjach, jest bardziej rozbudowane oprogramowanie komputera tych samochodów. W moim passacie jest tylko zerowa grupa pomiarów, w nowszych wersjach są jeszcze grupy od 1 do 4. W grupie 3 można programowo sprawdzić czy kąt jest ustawiony prawidłowo. W moim passacie mimo usilnych prób (różne komputery PC, różne programy VAG i VWtool) nie udało się dostać do tych grup. Po różnych rozmowach na forach, dostałem informację że w starszych monomotronikach tych grup nie ma.

    https://obrazki.elektroda.pl/9555125900_1338746525.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/4082660700_1338746525.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/2307525700_1338746526.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/5528294300_1338746526.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/5153531800_1338746526.jpg

    Załączniki:
  • #2 03 Cze 2012 20:13
    kamil907
    Poziom 28  

    Bo jak widać ktoś tu punkty zbiera. Jak ci się w ogóle chciało to pisać?

  • #3 03 Cze 2012 20:17
    mkzibi
    Poziom 10  

    kamil907 napisał:
    Bo jak widać ktoś tu punkty zbiera. Jak ci się w ogóle chciało to pisać?


    To napisz sam coś takiego żeby zebrać punktu. Krytykować łatwo.

  • #4 08 Paź 2012 20:39
    slon13
    Poziom 13  

    Panowie - wszedzie szukałem różnych informacji. Co do tych nacięć na kole zamachowym to faktycznie można się "naciąć" . Dość częsty błąd to ustawienie rozrządu na te 6st co skutkuje złym spalaniem i brakiem mocy. Większość pisze że trzeba zablokować komputer ale dokładnej instrukcji nie znalazłem. Tutaj piwko dla kolegi za szczegółową wiedze w jednym miejscu - bardzo przydatna lektura. Dzięki

  • #5 08 Paź 2012 21:18
    tzok
    Moderator Samochody

    Mogę tylko potwierdzić - w samochodach z rozdzielaczowym układem zapłonowym, przed przystąpieniem do regulacji kąta wyprzedzenia zapłonu, trzeba wyłączyć regulację kąta wyprzedzenia zapłonu na wolnych obrotach. W starszych autach grupy VAG trzeba było odłączyć podciśnienie od rozdzielacza, w nowszych wejść w tryb nastawów podstawowych.

    Podstawą oczywiście jest poprawna synchronizacja rozrządu (+uwaga na ścięte kliny na kołach).