Witam! W nexii pękła świeca po czym porcelana wysypała się do komory spalania i lekko uszkodziła tłok i glowicę. Głowica została wymontowana, uszkodzenia zlikwidowane. Poskładałem silnik, lecz ten nie chciał odpalić. Okazało się, że nie ma iskry. Dodam, że cewkę zapłonową sprawdzałem w innym samochodzie i działa. Przewody wysokiego napięcia i świece nowe. Proszę o pomoc co może być nie tak.