Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Solary bezciśnieniowe i pompa do gorącej wody.

05 Cze 2012 10:44 5053 9
  • Poziom 15  
    Mam taki układ:
    - Solary próżniowe bezciśnieniowe na wodę ze zbiornikiem - 2x100l.
    - Bojler 300 l.
    Teraz mam to połączone w ten sposób że woda z solarów za pomocą pompy obiegowej poprzez wężownicę bojlera ogrzewa w nim wodę.
    Odbywa się to raz dziennie , zazwyczaj wystarczy pół godziny na wymianę ciepłą.
    Gdy słońce świeci nie ma problemu, ciepłej wody wystarcza dla 4-5 osobowej rodziny.
    Natomiast jeden pochmurny dzień i już trzeba palić w kotle.
    Wszystko z powodu dużych strat ciepła z powodu wymiany poprzez wężownicę.

    Chciałbym zmienić układ na taki aby woda w solarach była wodą użytkową a nie pracującą w wymienniku.

    Nie znalazłem małego hydroforu na gorącą wodę.
    Chciałbym zastosować pompę obiegową CO z prezostatem BRIO SK13.
    Z wydajności i ciśnienia wynika że taka pompa powinna wystarczyć, (dom z mieszkalnym poddaszem).

    Czy taki układ się sprawdzi?. Może ktoś testował takie rozwiązanie?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 9  
    Ehh a nie wystarczy zrobić tak żeby w ten pochmurny dzień woda znajdująca się w obiegu solarnym nie krążyła ?!. To chyba najprostsze rozwiązanie.
  • Poziom 15  
    Pompa pracuje tylko pół godziny dziennie i to tylko wtedy gdy ilość ciepła w solarach jest wystarczająca, powtarzam bo już pisałem.
    Np. woda o temperaturze 50 st w solarach nie podgrzeje tej w bojlerze natomiast gdyby ją wpuścić do kranu to jest ukrop.
    Mało kto wie że woda do prysznica o temperaturze 38 jest już bardzo gorąca i ciężko jeszcze cieplejszą wytrzymać (nie dotyczy kobiet).
  • Poziom 13  
    Popa raczej powinna być do wody pitnej np od cyrkulacji.

    Zastanawia mnie inna kwestia. Czy nie mało wykorzystujesz potencjał solarów. Skoro tylko raz ładuje zbiornik to może warto było by się było zastanowić nad drugim. I problem by się rozwiązał w jakimś stopniu.
  • Poziom 15  
    Po pół godzinie wymiany, temperatury solarów i bojlera prawie się wyrównują. I aby znowu się nagrzało to trzeba cały dzień słońca.
  • Poziom 13  
    To jeszcze inaczej.

    Z tego co piszesz instalacja działa trochę na zasadzie zero jedynkowym. Ładujesz bojler dopiero jak jest na 100% naładowany solar. A mogła by np w mniej słoneczne dni podgrzewać wodę w bojlerze nie 55 stopni a np do 30. I już był by uzysk ? Chociaż to chyba raczej i tak cię nie zadowoli.

    Masz może jakiś schemat instalacji ?
  • Poziom 15  
    Jednym z eksperymentów było zastosowanie pompy z hydroforem SK13.
    Pompa właczała się po odkręceniu kranu z ciepłą wodą.
    Niestety rozwiązanie to nie sprawdziło się.
    Temperatura wody w bojlerze niestety spadała pomimo że "dopompowywana" była woda gorąca i teoretycznnie powinna wzrastać.
    Teraz stosuję takie rozwiązanie:
    - zakręcam zawór z sieci wodociągowej
    - spuszczam ciśnienie (ok 8 litrów wody) z instalacji
    - przełączam na obieg z pompą obiegową CO : woda z solarów wymieniana jest z wodą z bojlera. Trwa to ok 20-30 minut.
    - zamykam zawory od solarów, właczam ciśnienie z sieci.

    Cały ten proces trwa pół godziny.
    Chyba nic innego nie wymyślę i tak już zostanie.
  • Poziom 21  
    Podaj jakies liczby , do jakiej temp zagrzeje sie woda w zbiornikach 2x100 l przy całodziennym słoncu . jaka temp wody w bojlerze uzysaksz po wymieszaniu
    dołacz jakies zdjecia tego układu.
    Coraz wiecej ludzi interesuje sie podobnymi rozwiazaniami
    Ty masz juz swoje doswiadczenia szkoda by sie zmarnowały
  • Poziom 1  
    Niedawno zmontowałem taki system jak ty tylko że mniejszy solar 140 l, boiler 140 l i szkoda, że wcześniej nie odnalazłem tego postu bo także mi to słabo działa. Fakt że wodę ogrzewa, ale jak pisałeś wcześniej są duże straty ciepła.
    Czy od tamtej pory coś jeszcze zmieniałeś poza przepompowywaniem wody do boilera?

    Dodano po 13 [minuty]:

    januszc napisał:
    Jednym z eksperymentów było zastosowanie pompy z hydroforem SK13.
    Pompa właczała się po odkręceniu kranu z ciepłą wodą.
    Niestety rozwiązanie to nie sprawdziło się.
    Temperatura wody w bojlerze niestety spadała pomimo że "dopompowywana" była woda gorąca i teoretycznnie powinna wzrastać.
    Teraz stosuję takie rozwiązanie:
    - zakręcam zawór z sieci wodociągowej
    - spuszczam ciśnienie (ok 8 litrów wody) z instalacji
    - przełączam na obieg z pompą obiegową CO : woda z solarów wymieniana jest z wodą z bojlera. Trwa to ok 20-30 minut.
    - zamykam zawory od solarów, właczam ciśnienie z sieci.

    Cały ten proces trwa pół godziny.
    Chyba nic innego nie wymyślę i tak już zostanie.


    Czy próbowałeś podłączyć pompę z hydroforem tak aby podawała wodę bezpośrednio do kranów omijając boiler? Bo mi jeszcze coś takiego przyszło do głowy ale nie wiem czy to się sprawdzi.
  • Poziom 21  
    Witam.
    Napisałeś "Wszystko z powodu dużych strat ciepła z powodu wymiany poprzez wężownicę. "
    Dlaczego tak sądzisz ? IMO to nie jest właściwy tok rozumowania.