Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seat Cordoba 94', 2.0i 2E, B+LPG, pije olej bez objawów towarzyszących.

cookieem 06 Cze 2012 12:14 2130 3
  • #1 06 Cze 2012 12:14
    cookieem
    Poziom 10  

    Witam. Problem jak w temacie. Brak zacieków na silniku, płych chłodniczy czysty, miska bez peknięć, korek i okolice czyste, spaliny niewidoczne, silnik bez strat mocy (pracuje cicho i równo), uszczelniacze zaworów, pierścienie i uszczelki (głowica i pokrywa) wymienione jak należy...

    I na deser pozostaje separator oleju. Ostatni podejrzany. Nowy w serwisie 234 pln. Czy ktoś może zdradzić jaka jest budowa wewnętrzna takowego separatora (montowany na pokrywie zaworów) i z jakiego powodu ta puszka z tworzywa kosztuje woreczek złota? Czy jest jakiś skuteczny sposób na oczyszczenie separatora?

  • #2 06 Cze 2012 14:40
    ociz
    Moderator Samochody

    cookieem napisał:
    pierścienie

    Cylindry honowane chociaż? Jak nie to na nowych pierścieniach będzie tylko gorzej bo się nie dotrą.
    cookieem napisał:
    Czy jest jakiś skuteczny sposób na oczyszczenie separatora?

    Rozebrać i myć, roboty na kilka godzin jak chcesz do domyć.

  • #3 11 Cze 2012 11:07
    cookieem
    Poziom 10  

    Tak jak pisałem silnik zrobiony wzorowo. teraz zauważyłem kolorowe spaliny, olej w przepustnicy i kolektorze. Obecnie bierze tyle oleju, że nie chce palić na LPG (silnik się dławi) a na benzynie gaśnie przy wysprzęglaniu :).

    Na bank rozsypany jest separator. Element nie jest rozbieralny (klejony/zgrzewany). Przez kanał dolotowy widzę membranę - prawdopodobnie zatarta/dziurawa. Nowy znalazłem jedynie w salonie VW... chyba będzie trzeba kupić.

    Kiedy już uporam się z wymianą wrzucę fotki z wnętrza separatora... dla potomnych.


    EDIT: Po wymianie separatora i przejechaniu kilku kilometrów wszystko wróciło do normy.

  • #4 19 Cze 2012 09:05
    cookieem
    Poziom 10  

    cookieem napisał:
    Tak jak pisałem silnik zrobiony wzorowo. teraz zauważyłem kolorowe spaliny, olej w przepustnicy i kolektorze. Obecnie bierze tyle oleju, że nie chce palić na LPG (silnik się dławi) a na benzynie gaśnie przy wysprzęglaniu :).

    Na bank rozsypany jest separator. Element nie jest rozbieralny (klejony/zgrzewany). Przez kanał dolotowy widzę membranę - prawdopodobnie zatarta/dziurawa. Nowy znalazłem jedynie w salonie VW... chyba będzie trzeba kupić.

    Kiedy już uporam się z wymianą wrzucę fotki z wnętrza separatora... dla potomnych.


    EDIT: Po wymianie separatora i przejechaniu kilku kilometrów wszystko wróciło do normy.



    ...gdy nagle....

    Oleju już nie bierze, ale są problemy z obrotami (nierówno i zawsze +/- 300 obr.). Nie mogę ustawić (śrubą przy przepustnicy) stałej liczby wolnych obrotów. Przy ~750 czasem gaśnie przy wysprzęglaniu, a kiedy ostatnio ustawiłem na ~1000, to po kilku dniach znów mam ~750 i nie pracuje równo na gazie...w sumie wcale nie pracuje bo od razu gaśnie, a kiedy depnę do 3 tyś obrotów, to strasznie kopci i pracuje nierówno.

    Z innych podjętych działań/obserwacji:
    - zmieniony olej i filtr oleju - po przejechaniu około 200 km nie widzę ubytku.
    - wymyty filtr powietrza K&N
    - po odłączeniu silnika krokowego gazu od zasilania, pracował trochę lepiej. silnik wymieniany (na używany), ale co on ma do gadania przy jeżdżeniu na benzynie??

    Dziś jadę do gazownika, aby ten spojrzał w ustawienia komputera.

    Czy w tym aucie jest coś co zwraca na siebie uwagę przy takich objawach?


    Okazało się, że parownik dawał za dużo gazu.

    Jeszcze tylko uzewnętrznię separator i temat zamykam :)


    Parownik faktycznie uszkodzony...

    Wracając do separatora oleju - był sprawny - jest nadal sprawny. Powodem problemów są przedmuchy na pierścieniach (mechanik robiący silnik nie popisał się)... Temat zamykam zanim wygrzebię w tym aucie coś nowego...:(
    ______________________________________________________________________________


    Problem został rozwiązany. Auto nie pije oleju. Pierścienie sprawne, separator też. problem leżał w przytkanej rurce odmy (kiepski olej?). obecnie auto jeżdzi na 10W40 i oleju nie ubywa.

    Wahanie obrotów spowodowane było łapaniem lewego powietrza. po uszczelnieniu obudowy filtra (spękana - można było wymienić, ale szybciej i taniej skleić :)) było już lepiej. Po ustawieniu kąta wyprzedzenia zapłonu jest prawie idealnie. trzyma obroty na około 800, nie falują, po przygazowaniu zawsze wraca na 800. Wymaga jeszcze chwili miłości ale pracuje nad tym. :)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME