Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Viessman Vitopend 100+ zasobnik

07 Cze 2012 03:58 9331 21
  • Poziom 13  
    Witam
    Piec ma 2,5 roku. W zimie c.o . grzane sporadycznie. Generalnie grzejemy w nim wode. Po dwóch latach przeszedł przegląd przez serwisanta.Znajduje się w kotłowni/piwnicy nieogrzewanej.

    Od pewnego czasu po około 2min po włączeniu piec zaczyna szumieć i wyć jak by miał odrzutowiec odlatywać. Dobrze ze nie mam go w łazience bo bym chyba oszalał.Nie mam pojęcia co to może być, a nie chce wzywać na razie serwisanta żeby mnie nie naciągał, jak to chciał zrobić przy przeglądzie.

    Dołączę wkrótce filmik z dźwiękiem. Nie jest to cały proces od włączenia pieca, ale obrazuje problem. Na nim po 30s zaczyna hałasować. W rzeczywistości cichy jest tylko na początku przez ok. 2min oraz na końcu grzania.


    Pozdrawiam
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Na filmie kocioł podgrzewa wodę użytkową czy c.o. ? Trzeba sprawdzić pompę ("luzy" na osi) oraz naczynie przeponowe, naks. i min. moc palnika, wyczyścić oba wymienniki ciepła. No ale pół roku temu był serwisant który to wszystko zapewne sprawdził / wyczyścił.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    wawrzeczko_t: Na filmie kocioł grzeje wodę użytkową. Nie wiem czy dzieje sie to samo przy c.o. Dotychczas w większości grzaliśmy kominkiem.
    "Trzeba sprawdzić pompę ("luzy" na osi) oraz naczynie przeponowe, naks. i min. moc palnika, wyczyścić oba wymienniki ciepła" - czy dam radę to zrobić sam? Bo oczywiście serwisant był firmowy z Viessmana.

    Walker29: woda z wodociągów - dość dużo kamienia. Obecne ciśnienie ok. 1bar, zalecali mi około 1,5 bara. Dopuszczam b. rzadko - może raz na 0,5 roku.

    Dołączam jeszcze dwa zdjęcia:
    Viessman Vitopend 100+ zasobnik Viessman Vitopend 100+ zasobnik

    Proszę napiszcie mi czy coś mogę sprawdzić sam i jak szybka/konieczna jest wizyta serwisanta? Czy możliwe ze po dwóch latach może tyle rzeczy szwankować? Może macie podacie jakiś namiar na prv z okolic Kraków PD osobę przede wszystkim uczciwą.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    robcook napisał:
    Nie wiem czy dzieje sie to samo przy c.o

    No to sprawdź.
    robcook napisał:
    czy dam radę to zrobić sam?

    Raczej nie.
    robcook napisał:
    Bo oczywiście serwisant był firmowy z Viessmana.

    Więc zapewne masz protokół serwisowy. Na podstawie tego dokumentu wyślij do tego serwisanta reklamację.
  • Poziom 13  
    Włączyłem piec przez ok. 10min na c.o i problem nie wystąpił. Przy wodzie użytkowej następuje do 2min. po włączeniu.
    Protokołu serwisowego nie mam. Kocioł jest już po gwarancji. Serwisant pozostawił po sobie jedynie wpis "przegląd kotła" + 28,12,11+ pieczatka. Sprawdziłem dokładnie - kocioł skończył w maju 3lata.

    pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Walker29 napisał:
    Prawdopodobnie na co masz redukcję mocy i wszystko jest w porządku.

    Tu nie zrozumiałem zdania..
    Walker29 napisał:
    A co do serwisanta... to najpierw sam na siebie był bym zły, bo to kocioł gazowy który należy czyścić corocznie. Na wodę słabą(twardą) to nawet serwis Ci nie pomoże - główna przyczyna problemu z wymiennikiem.

    Kolejną może być słaba wentylacja i zabrudzenie.
    Przez 2,5 roku kocioł ten mógł się bardzo mocno zabrudzić, a czyszczenie wiele nie pomogło w sposób dostateczny.

    Czyli jak by był czyszczony co rok to problem mógł by i tak wyniknął tylko trochę później?

    W przybliżeniu jakie są koszty takiej naprawy? Jest konieczna szybka naprawa czy może to pociągnąć inne skutki?

    pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Walker29 napisał:
    A skąd brałeś namiary na tego serwismena? W razie czego jest strona www.viessmann-serwis.pl

    Ten serwisant jest na tej liście (TD24).
    Nie jestem biegły w tych sprawie, ale czy zatem za każdym razem po przeglądzie serwisant z viessmana powinien pozostawić protokół serwisowy - wypełnić tabelę z "Instrukcja montażowa i VIESSMAN serwisowa dla wykwalifikowanego personelu" (wcześniej nie miałem tego podręcznika) ? Sam serwisant stwierdił że generalnie wszystko ok. i przy takim rzadkim korzystaniu z c.o. następną kontrolę można przeprowadzic za 2 lata.

    Dzięki za porady. Tani ten wymiennik nie jest :(

    Walker29 napisał:
    Prawdopodobnie na c.o. masz zredukowaną moc. Dlatego wymiennik jeszcze daje radę.

    Czy to dobrze że jest zredukowany? czy na podgrzewanie wody też można to zredukować?
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Walker29 napisał:
    1. Instrukcji Ty jako użytkownik posiadać oficjalnie(teoretycznie) nie powinieneś.

    Znalazłem go na stronie Viessmana.
    Czy samo czyszczenie wymiennika bez jego demontażu jest prawidłową czynnością serwisową -czyścił jedynie odkurzaczem i pędzlem? czy leży to w gestii serwisanta? bo ten na pewno go nie zdejmował..a jeśli nie musi go wymontowywać to co ma wspólnego kontrola co roczna z twarda wodą, która doprowadza wymiennik do jego psucia.
    Proszę mnie źle nie zrozumieć. Bo nie wiem co "powierzchowne" czyszczenie wymienników ma wspólnego z degradacją przez "twardą" wodę.
    pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Walker29 napisał:
    Wymiennika nie trzeba zawsze wyjmować do przeglądu i czyszczenia.

    Wg mnie trzeba.
    Walker29 napisał:
    Niestety od wewnątrz nie jesteśmy w stanie tego zrobić zbyt skutecznie.

    Jak to nie?! Trzeba trochę chcieć.
    robcook napisał:
    czyścił jedynie odkurzaczem i pędzlem?

    I tu akurat Jemu się nie chciało.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Walker29 napisał:
    Niestety nie ma nigdzie nakazu by to robić za każdym razem.

    No nie ma nakazu. Tak czy inaczej płuczę za każdym razem. To pozwala mi być zadowolonym z własnej roboty :). Przy okazji widzę dokładnie co się dzieje z wymiennikiem.
  • Poziom 13  
    Walker29 napisał:
    Wg mnie. zdjęcia to tylko potwierdziły górny wymiennik jest do wymiany(ew. płukania - którego nie polecam bo efekt mizerny)


    Czy płukanie takiego wymiennika nawet chemicznie przynosi faktycznie mizerne skutki? Znacie może jakieś firmy które się zajmują regeneracją/odkamienianiem/ płukaniem chemicznym? Ile taka usługa może kosztować?

    Walker29 napisał:
    Jeśli chodzi o wymiennik to koszt samej części to ok 700 zł.

    A czy do tego kotła pasują jedynie oryginalne czy można montować (istnieją?) "zamienniki"?

    Podrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Walker29 napisał:
    ale kolega wawrzeczko jest z tych co płuczą,

    Możesz mi przysłać ten wymiennik to Ci go wypłuczę (odkamienię). Możesz też zamówić usługę z przyjazdem. No problem.
  • Użytkownik obserwowany
    robcook napisał:
    Walker29 napisał:
    Jeśli chodzi o wymiennik to koszt samej części to ok 700 zł.

    A czy do tego kotła pasują jedynie oryginalne czy można montować (istnieją?) "zamienniki"?Podrawiam

    W tej branży zgodnie w europejską ustawą GVO nie istnieją zamienniki tylko kategorie:
    • części oryginalne stosowane w pierwszym montażu urządzenia grzewczego sygnowane logiem producenta urządzenia (OEM/O),
    • części oryginalne wytwarzane przez producentów będących dostawcami części na pierwszy montaż; w pudełkach producentów części, np. Valeo, Bosch, KYB, Meyle, Hella, ATE, Sachs i inni (OES/Q),
    • części porównywalnej jakości, których wytwórca oświadcza, że są one tej samej jakości co komponenty użyte do montażu urzadzenia grzewczego, np. części marki BluePrint (P, PJ, PT, PC),
    • pozostałe części zamienne (Z).
    Faktycznie płukanie to tylko poprawa tymczasowa, lepiej zwalczać przyczyny niż skutki. Wymiennik "Viesmanowski" kosztuje trochę mniej niz 7 stów. Mozna go kupić z wolnej ręki w bardzo znanej każdemu serwisowi warszawskiej firmie system gaz warszawa.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    kowal001 napisał:
    Faktycznie płukanie to tylko poprawa tymczasowa, lepiej zwalczać przyczyny niż skutki.


    Wiadomo! Kamień kotłowy odkładał się będzie zawsze, nawet zaraz po wykonanym czyszczeniu, tak samo jak opona samochodowa zużywa się od przejechania pierwszego kilometra. Ciekawy jestem z czego wynika niechęć Panów SERWISANTÓW do brudnej roboty.