Wyżej wymieniona bryka z roku 98r gazownia założona po odpaleniu zimny nie wchodzi w obroty dławi go, po pewnym czasie zaczyna normalnie wchodzić w obroty, błędów brak sprawdzane op-comem, po ściągnięciu kostki z przepływki (jak zimny) wchodzi w obroty o prawie dobrze, w parametrach przepływka pracuję okej, gdy chwilkę pochodzi też wszystko wraca do normy. Myślę że to związane z zasilaniem paliwem