Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rozrusznik w motocyklu nie ma siły kręcić silnikiem.

08 Cze 2012 23:44 10889 22
  • Poziom 12  
    Witam,

    Od dłuższego czasu walczę ze swoim rozrusznikiem. Objaw jest taki jak by nie miał pary zakręcić silnikiem. Dodam, że sprawa dotyczy rozrusznika motocyklowego.
    Co zrobiłem:
    - nowe szczotki
    - wyczyszczony
    - wyrównany komutator
    - przeczyszczone klemy
    - sprawdzenie połączeń

    Akumulator jest ok ( sprawdzałem na 2 takich samych z czego jeden zakupiłem w marcu tego roku.( ten sam prąd rozruchowy 16Ah)). Dla testu użyłem akumulatora od mojego samochodu 72Ah - wtedy kręci ;)
    Zastanawiam się czy może to być wina tulejek? Jutro chcę wymienić przewód + na nowy, ale nie wiem czy cokolwiek to zmieni. Masa do silnika jest.

    Będę wdzięczny za wszelakie sugestie.

    Pozdrawiam
  • Poziom 43  
    bendeer napisał:
    Objaw jest taki jak by nie miał pary zakręcić silnikiem

    Czyli kręci ale słabiej niż powinien? Czy silnik odpala?
    Moze to być wina tulejek. Skoro przy akumulatorze o większej pojemności jet OK to problem nie w spadku napięcia (przewód, klemy itd) a w tym że rozrusznik potrzebuje więcej prądu czyli napotyka na większy opór mechaniczny niż dotychczas.
  • Poziom 12  
    Wygląda to tak, że zatrzymuje się w momencie gdy silnik łapie kompresję. Jak przejdzie ten moment to znów to samo.

    Gdy podepnę rozrusznik na krótko do 72Ah to odpali od strzała ;)
    Gdy odpalam normalnie to zauważyłem, że gdy lekko dodam gazu to czasem zaskoczy bez pomocy, ale widać po wskaźnikach, że pobór prądu jest chyba za duży.

    Dodam jeszcze, że wcześniej układ rozruchowy był "wybrakowany" - ktoś usunął klips do wyhamowywania wirnika + sprężynkę odbijającą z zębatki bendixa :| Domyślam się, że ktoś już wcześniej miał problemy z rozruchem i aby "podnieść moc" klips został usunięty

    cały mechanizm wygląda tak:
    Rozrusznik w motocyklu nie ma siły kręcić silnikiem.
    tu już ktoś zastąpił oryginalny klips jakimś wesołym wycinkiem z AL
  • Poziom 43  
    bendeer napisał:
    Domyślam się, że ktoś już wcześniej miał problemy z rozruchem

    Jeżeli to motocykl z drugiej ręki to upewnij się czy to rozrusznik oryginalny i czy nie zwiększono kompresjii silnika.
  • Poziom 12  
    rozrusznik oryginalny.

    Z tą kompresją to chodzi o doktora czy jakieś dodatki ;)?
    Jeśli tak to nic z tych rzeczy - motocykl mam już 1,5 roku - w tym czasie wymieniłem już 3 x olej i zawsze leję taki jaki ma być, więc o żadnych specyfikach "polepszających" nie ma tu mowy.

    Rozrusznik zaczął coraz słabiej kręcić.(często musiałem czyścić komutator)
    Gdy zakupiłem brakujące części w ASO i złożyłem wszystko do kupy... Praktycznie nie odpala.
  • Moderator Samochody
    Raczej chodzi o splanowanie głowicy i/lub cieńsza uszczelkę ew. inne tłoki. Nie znam się na silnikach motocyklowych ale w silnikach samochodowych jak rozrusznik nie ma siły zakręcić silnikiem (zazwyczaj w początkowej fazie usterki tylko na ciepłym silniku) to może też wskazywać na wytarte krzywki wałka rozrządu.
  • Poziom 12  
    hmm.. Po czym jeszcze można zdiagnozować wytarte krzywki rozrządu?
  • Moderator Samochody
    bendeer napisał:
    Po czym jeszcze można zdiagnozować wytarte krzywki rozrządu?
    Po ich obejrzeniu i pomierzeniu... no i po podejrzanie wysokiej kompresji ciepłego silnika (jeśli nie otwiera się zawór wydechowy).
  • Poziom 29  
    Ja bym stawiał na słabe akumulatory, mają małą siłę elektromotoryczną skoro pali dobrze z samochodowego. Sam walczyłem z podobnym objawem w skuterze i pomogła wymiana aku ale na oryginalny.
  • Poziom 43  
    arek59 napisał:
    mają małą siłę elektromotoryczną

    Jeżeli już to podwyższony opór wewnętrzny w stosunku do samochodowego. Generalnie im większa pojemność akumulatora, tym mniejszy opór wewnętrzny i tym większy prąd rozruchowy przy tym samym napięciu nominalnym. Oczywiście dla tego samego typu akumulatorów, wykonanych w tej samej technologii.
    Bendeer napisał ze akumulator jest OK ale dla pewnosci jezeli ma możliwość niech go sprawdzi "próbą krzyżową" w innym motocyklu wyposażonym w akumulator o takim samym prądzie rozruchowym.
  • Poziom 21  
    bendeer napisał:
    Witam,

    Od dłuższego czasu walczę ze swoim rozrusznikiem. Objaw jest taki jak by nie miał pary zakręcić silnikiem. Dodam, że sprawa dotyczy rozrusznika motocyklowego.
    Co zrobiłem:
    - nowe szczotki
    - wyczyszczony
    - wyrównany komutator
    - przeczyszczone klemy
    - sprawdzenie połączeń

    Akumulator jest ok ( sprawdzałem na 2 takich samych z czego jeden zakupiłem w marcu tego roku.( ten sam prąd rozruchowy 16Ah)). Dla testu użyłem akumulatora od mojego samochodu 72Ah - wtedy kręci ;)
    Zastanawiam się czy może to być wina tulejek? Jutro chcę wymienić przewód + na nowy, ale nie wiem czy cokolwiek to zmieni. Masa do silnika jest.

    Będę wdzięczny za wszelakie sugestie.

    Pozdrawiam


    Jeśli przekrój przewodów jest zbyt mały lub na skutek starości końcówki są zaśniedziałe to w momencie rozruchu jest zbyt duży spadek napięcia by silnik odpalił.
    Druga sprawą jest stan akumulatora. Motocykle, szczególnie single i twiny wymagają naprawdę dobrych aku. Jeśli ten nowo zakupiony akumulator jest słabej firmy (chińszczyzna) to i prąd rozruchu może być mniejszy od deklarowanego. Np. GS 500 nie dawał rady opalić na aku z malucha, a maluch na tym akumulatorze palał od strzału. Dopiero zakup oryginalnej Yuasy 11Ah skończył problemy z paleniem.
    Sprawa trzecia - dekompresor. W niektórych motocyklach jest układ, który uchyla zawory wydechowe z momencie gdy rozrusznik zaczyna rozpędzać wał korbowy. Po osiągnięciu pewnych obrotów zawór sie domyka i kompresja wraca umożliwiając odpalenie. W przypadku gdy zawór się nie uchyla przy rozruchu, rozrusznik nie daje rady przełamać kompresji. Jeśli dekompresor występuje w tym moto to trzeba go sprawdzić i przywrócić do pełnej sprawności.
    Jakie to moto? Napisz dokładnie jaki model, typ itp.
  • Poziom 12  
    Witam,

    Jest to Yamaha XV750 Virago z 1985 roku.
    Akumulatory mam 2, ponieważ motocykle mam chwilowo 2 ;). Oba akumulatory są tej samej pojemności 16Ah (firmy Exide). Akumulator z Virago był zakupiony w lutym zeszłego roku. Akumulator z Hondy w kwietniu tego roku - Honda na nim pali bez niczego.

    Cytat:
    Jeśli przekrój przewodów jest zbyt mały lub na skutek starości końcówki są zaśniedziałe to w momencie rozruchu jest zbyt duży spadek napięcia by silnik odpalił.


    Co do kabla rozrusznika - właśnie zakupiłem nowy kabel, nowe zakuwki. Jutro wymienię i zobaczę co się stanie. Kabel jest oryginalny i ma.. sporo lat ;) Mam nowiutki o odpowiednim przekroju.


    Cytat:
    Dekompresor


    Raczej nie posiada, ale mogę się mylić
  • Poziom 42  
    A co z łozyskowaniem samego wirnika rozrusznika? Nic nie piszesz na ten temat. Czy rozrusznik wyjęty z silnika kręci się lekko i startuje przy małym prądzie - bez efektów "błyskowych" na szczotkach.
  • Poziom 12  
    Cytat:
    A co z łozyskowaniem samego wirnika rozrusznika? Nic nie piszesz na ten temat

    Łożysk nie ruszałem tzn są tam tylko tuleje ślizgowe.

    Cytat:
    Czy rozrusznik wyjęty z silnika kręci się lekko

    Rozrusznik wyjęty z silnika kręci się dość lekko - jestem w stanie zakręcić wirnikiem tak, że nie zatrzyma się od razu.

    Cytat:
    i startuje przy małym prądzie - bez efektów "błyskowych" na szczotkach.

    na małym prądzie go nie sprawdzałem.
  • Poziom 32  
    Test samego rozrusznika rób maksymalnie krótko nie wskazana jest praca samego rozrusznika bez obciążenia.
  • Poziom 42  
    Łożyska ślizgowe w rozrusznikach to norma. Przecież to urządzenie do pracy dorywczej, więc po co wozić dodatkowe kilogramy.
    Jednak chodziło mi o to jakie są luzy między czopami wału wirnika a tulejkami łożyskującymi.
    Przy dużym zużyciu wzrastają opory ruchu i może dojść do ocierania wirnika o stojan. Siły elektromagnetyczne powodują przyciąganie wirnika do stojana w niektórych miejscach. Poza tym zużycie łozyskowań prowadzi do zmiany szczeliny powietrznej obwodu magnetycznego a przez to niepotrzebnego poboru większego prądu.
    Nie masz jak sprawdzić go na "małym prądzie" !
    Nie o to chodziło. Jak iskrzą szczotki?
    Pisałeś o "wyrównanym" komutatorze. Czy aby nie za bardzo wyrównany?
    Czy szczotki są na 100% odpowiednie (materiał i twardość) do tego rozrusznika?
  • Poziom 12  
    szczotki są dokładnie do tego modelu - rozrusznik Mitsuba. (model mogę znaleźć jeśli potrzebny)

    Wyrównany w sensie papierem drobnoziarnistym, ponieważ komutator był "brudny" Nie było tu żadnego toczenia itp.

    Jeśli chodzi o luz to - jest wyczuwalny, nie wiem jaka jest tolerancja
  • Poziom 12  
    W takim razie jutro kupię nowe części. Z tego co się orientuję w Krakowie jest firma Auto-Wirnik, która dysponuje częściami zamiennymi do rozruszników.

    BTW. Wczoraj wymieniłem kable na nowe. Masę od aku do silnika oraz kabel + od samego akumulatora do rozrusznika. Dodatkowo akumulator podłączony pod prostownik na całą noc
  • Poziom 42  
    Z tą firmą to dobry pomysł. Niech ocenia sytuację i jej zaradzą.
    A tym ładowaniem aku przez całą noc to ostrożnie! Mozesz uszkodzić aku. Chyba że masz automatyczną ładowarkę lub pilnujesz napięć, pradów i gazowania (zależy od aku). Oby aku nie był z tych tzw. "Bezobsługowych". Maja napis "Do not open". Te aku to zupełna porażka. Może twój nie ma juz elektrolitu i dlatego jego pojemnośc jest niewiele wieksza od "bateryjki"...
  • Poziom 12  
    aku w pełni obslugowy ;) nawet musiałem zalać elektrolit po kupnie.
    Prostownik mam przystosowany do ładowania aku motocyklowych ( mniejszy prąd ładowania )

    Poziom elektrolitu jest na max - sprawdzałem. Jedyne co mnie dziwi to przy - mam jakiś biały nalot jak by wytrącona sól ( bądź coś w tym stylu )

    Już jakiś czas temu miałem jechać do Auto-Wirnik, ale mają "złe" godziny pracy + są zamknięci w sb. Jedyną dla mnie opcją jest pojawienie się punkt 8 rano pod drzwiami, ponieważ na 9 mam do pracy.
  • Poziom 43  
    bendeer napisał:
    Jedyne co mnie dziwi to przy - mam jakiś biały nalot jak by wytrącona sól

    Ale gdzie ten nalot, na klemach czy na płytach?