Witam!
Mam problem ze swoim mondziakiem. Problem jest mianowicie taki: auto po całej nocy kręci troche dłużej po odpaleniu autem trzesie i chodzi nie równo. Jak złapie temperature, zgaszę i ponownie uruchomie silnik przechodzi, choć ostatnio nie zawsze za pierwszym razem. Efekt nasila się wraz z niższą temperaturą. Wymieniłem dziś cewke zapłonową, niestety bez efektu, co może być tego przyczyną? Czy to mogą być świece albo kable wn? Myślałem też o pompie paliwa, po włączeniu zapłonu dość głośno się uruchamia, jeśli przed odpaleniem pozwole jej 3-4 razy popracować na zapłonie to auto odpala lżej. Silnik duratec 2.5 v6.
Mam problem ze swoim mondziakiem. Problem jest mianowicie taki: auto po całej nocy kręci troche dłużej po odpaleniu autem trzesie i chodzi nie równo. Jak złapie temperature, zgaszę i ponownie uruchomie silnik przechodzi, choć ostatnio nie zawsze za pierwszym razem. Efekt nasila się wraz z niższą temperaturą. Wymieniłem dziś cewke zapłonową, niestety bez efektu, co może być tego przyczyną? Czy to mogą być świece albo kable wn? Myślałem też o pompie paliwa, po włączeniu zapłonu dość głośno się uruchamia, jeśli przed odpaleniem pozwole jej 3-4 razy popracować na zapłonie to auto odpala lżej. Silnik duratec 2.5 v6.