Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

tonsil voyager 350 vs sharp cp-8800 co kupić?

Szymek3392 10 Jun 2012 11:43 3975 11
  • #1
    Szymek3392
    Level 10  
    Witam. Postanowiłem skompletować sobie sprzęt audio. Cenowo max do 1200 zł. Jestem kompletnym amatorem w tej dziedzinie. Czytałem sporo w internecie na ten temat i mam ogromny problem jakie kolumny wybrać i jaki wzmacniacz lub końcówkę mocy. Co do końcówki to myślałem o sharp sx 8800. Ponoć mocne to i pociągnęłoby takie kolumny. Co o tym sądzicie? Muzyka jakiej słucham to przede wszystkim pop, rock, metal często muzyka instrumentalna i klasyczna. Zależy mi bardziej na jakości dźwięku niż na typowym łomocie. Pokój ma około 12m^2. Wiem, że to mało jak na tak mocny sprzęt ale zależy mi na mocy ponieważ przyda się w razie jakiejś większej imprezy. Wracając do kolumn, jestem ciekaw jak grają obydwa zestawy. Posiada ktoś może dokładne dane techniczne sharpów? Moc zastosowanych w nich poszczególnych głośników, pasmo przenoszenia itd.? O tonsilach jest sporo na ten temat w internecie, a o sharpach praktycznie nic. Z góry dzięki za pomoc.
  • #2
    sebap
    Level 41  
    Szymek3392 wrote:
    Zależy mi bardziej na jakości dźwięku niż na typowym łomocie.

    Skoro tak to zrezygnuj z dużych kolumn tym bardziej, że twój pokój ma
    Szymek3392 wrote:
    około 12m^2.

    Przy takim metrażu zainteresuj się raczej jakimiś monitorami.
    Szymek3392 wrote:
    zależy mi na mocy ponieważ przyda się w razie jakiejś większej imprezy.

    Sprzęt domowy nie nadaje się na imprezy i odwrotnie - estradowy nie nadaje się do domu.
  • #4
    Szymek3392
    Level 10  
    Pisząc "zależy mi na mocy ponieważ przyda się w razie jakiejś większej imprezy" miałem na myśli to, że czasami na przykład przy grillu na otwartej przestrzeni można by puścić głośniej jakąś muzykę. Nie chodzi mi o to, że zaraz będę robił jakieś dyskoteki co chwilę. Mój budżet jest zbyt skromny aby pozwolić sobie na dwa różne sprzęty audio :D Osobno do domu i osobno na dwór. Po prostu chciałbym mieć sprzęt, który stosunkowo ładnie gra (czyt. dobrze jakościowo), a z którego w razie potrzeby można wydobyć sporą moc.
  • #5
    telecaster1951
    Moderator of Acoustics
    Szymek3392 wrote:
    Cenowo max do 1200 zł.
    Masz 12 metrów, jeśli jest to taki układ jak u mnie, czyli kwadrat, to bardzo fajnie zagrają w nim Pylon Pearl. Słuchamy podobnej muzyki, więc mówię Ci taki sprzęt, jaki brałbym dla siebie.
    Fajnie byłoby, jakbyś mógł dołożyć 100zł. Wtedy mógłbyś kupić Pylony i Pioneera a-337 (wzmacniacz używany, bo na nowy, o takiej jakości dźwięku, musiałbyś wydać kilka razy więcej).
    Zapomnij o końcówkach mocy, i o takich szafach jak voyagery 350.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Szymek3392 wrote:
    Pisząc "zależy mi na mocy ponieważ przyda się w razie jakiejś większej imprezy" miałem na myśli to, że czasami na przykład przy grillu na otwartej przestrzeni można by puścić głośniej jakąś muzykę
    Tym bardziej o tym zapomnij.
    Musisz zdecydować czy chcesz sprzęt ładnie grający do słuchania muzyki, czy na imprezy. Nie ma sprzętu który spełnia oba te wymagania.
  • #6
    Herethic
    Level 28  
    ... a do "grilla" postaraj się o jakiegoś starszego "ulicznego" boomboxa. Wystarczy...
    Może i dziwna rada, ale wbrew pozorom skubańce są wytrzymałe. :)
    Choć niekoniecznie wodoodporne...:?

    Pozdro.
  • #7
    telecaster1951
    Moderator of Acoustics
    Herethic wrote:
    Może i dziwna rada, ale wbrew pozorom skubańce są wytrzymałe. :)
    Choć niekoniecznie wodoodporne...:?
    Na pewno wytrzymalsze na trudne warunki, niż kolumny domowe za 1200zł. Wcale nie dziwna rada. Cytując Mistrza Bareję "Dobra rada Wujku, bardzo dobra rada".
    Nie szkoda Ci sprzętu za akie pieniądze ? Przecież go zajeździsz na tych grillach.
  • #8
    Szymek3392
    Level 10  
    Hehe :) Grille nie będą tak często. Kilka razy w roku co najwyżej :D Dzięki za dobre rady :) na pewno się przydadzą. Muszę się z tym wszystkim przespać jeszcze i przemyśleć.
    Pozdro :D
  • #9
    Szymek3392
    Level 10  
    Wracając do tematu. Przemyślałem to wszystko i doszedłem do wniosku, że nie jestem typowym audiofilem i po prostu chciałbym posiadać mocny sprzęt, nawet jeśli w pełni nie wykorzystam jego potencjału w moim pokoiku. To po prostu takie małe marzenie. Chyba rozumiecie :D? Cały czas zastanawiam się nad wyborem kolumn głośnikowych. Tonsil czy raczej Sharp. Sharp'y można dostać w internecie troszkę taniej ale czy to by był trafny wybór? Natknąłem się również ostatnio w sieci na końcówkę mocy kenwood basic m2 i zastanawiam się czy nie lepiej dozbierać kasy i nie zakupić właśnie jej i ewentualnie przedwzmacniacza kenwood basic c1 zamiast sharpa? Czy ma to jakiś sens? Czy lepiej nie pchać się w koszty? Zależy mi jedynie na dosyć ładnym brzmieniu i niskim, czystym basie.
  • #10
    Herethic
    Level 28  
    Szymek3392 wrote:
    (...) chciałbym posiadać mocny sprzęt. (...)To po prostu takie małe marzenie. (...)
    Kenwood basic m2 :?:
    W sumie nie ma w tym nic złego. :)
    No, może poza zawyżonymi rachunkami za prąd. ;)

    Co do kosztów z tym związanych, no cóż...
    tonsil voyager 350 vs sharp cp-8800 co kupić?
    Marzenia należy spełniać. Po to są. A że bywają nielogiczne? Absurdalne?
    Czasami tacy jesteśmy... :)

    Jeśli jednak kupisz tę końcówkę mocy i Scherzo 350, pamiętaj też o dokupieniu kolumienek,
    które zagrają w Twoim pokoju. No i uważaj, żeby ich nie spalić!
    Szymek3392 wrote:
    Zależy mi jedynie na dosyć ładnym brzmieniu i niskim, czystym basie.
    Lubisz moc i dynamikę, więc przypuszczam, że Siesta Center
    byłyby lepszym wyborem niż Pylon Pearl. Dwa woofery, 90dB
    i niezła szybkość. Ładne brzmienie. Bas trochę za wysoki.
    Pylon Pearl zagrają niżej, ale są nieco wolniejsze.

    A Scherzo 350? Skoro to Twoje marzenie to
    dbaj o nie, odkurzaj, ale nie podłączaj.

    Potraktuj wyłącznie kolekcjonersko.
    Jak farmer Ferrari.

    Tyle ode mnie.

    Pozdro.
  • #11
    Szymek3392
    Level 10  
    hehe :) masz rację. Rozwiązanie z dwoma zestawami kolumn wcale nie jest takie głupie :D
  • #12
    Szymek3392
    Level 10  
    Witam.

    Przepraszam, że wracam do tematu sprzed kilku miesięcy ale jak to mawiają człowiek uczy się na błędach :D. Zakupiłem końcówkę mocy Kenwood Basic M2A i kolumny Sharp cp-8800. Kloce Sharpa grają jak na moje niedoświadczone w branży audio ucho w miarę dobrze. Doszedłem jednak do wniosku, że tak jak mi radziliście do mojego małego pokoiku lepiej nadadzą się mniejsze kolumny. Zapewne zagrają one ładniej z Kenwoodem , który wydaje się być porządną maszyną. Chodzi mi o lepszą jakość dźwięku, bardziej naturalne brzmienie instrumentów i wokalu, czysty niedudniący i miękki bas oraz lepiej zbudowaną scenę. W Sharpach można uświadczyć ładną średnicę jednak góra momentami jest zdecydowanie wycofana. Dwa 25 cm woofery dają o sobie znać (szczególnie przy wysterowaniu na ponad 200 W na kanał :D) jednak to nie to o co mi chodziło. Słuchanie muzyki staje się męczące, a bass wydobywający się z nich jest twardy i tak to określę "uderzający".

    Podobają mi się kolumny Pylon Pearl, które radził mi zakupić kolega "telecaster1951". Są one w atrakcyjnej cenie, a w internecie czytałem o nich sporo pozytywnych recenzji. Może to zabrzmieć śmiesznie ale obawiam się o to, że zagrają gorzej niż sharpy. Mam jeszcze jeden dylemat. Czy zakupić Pylon Pearl Front czy lepiej te mniejsze monitorki podstawkowe? Do monitorków musiałbym dokupić jakieś podstawki, a do frontów nie trzeba. Które z nich zagrają ładniej w moim pokoju? (Pokój ma 12 mkw i kształt kwadratu.) Czy ma to jakieś duże znaczenie? Może jakieś inne propozycje? Cenowo max do 1000 zł. Mogą być używane :D Obecnie sprzęt jest podłączony pod komputer wyposażony w kartę dźwiękową 5.1 Sound blastera. Proszę o radę.
    Pozdrawiam :)