Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toyota Yaris 1 1.0 '99 - jaki gaz i czy zakladać?

psooya 25 Mar 2013 15:58 22483 97
  • #31 25 Mar 2013 15:58
    psooya
    Poziom 36  

    Ja stroiłem odczytując STFT testerem OBD i doprowadzając korektami LPG do sytuacji gdzie oscylowało bardzo podobnie na PB i na LPG. LTFT nie miało się jeszcze kiedy zmienić (w danym przedziale oczywiście).
    Sonda lambda (nie szerokopasmowa) pracuje w dwóch punktach a średnia z niej mówi o składzie więc raz jest bogato raz ubogo ale to trwa krótko i sterownik PB szybko to koryguje. Ale nie w każdym aucie jak wspomniałem, niektórym trzeba więcej czasu przez co da się doprowadzić do sytuacji gdzie auto pali więcej niż powinno lub mniej i wyskakuje check.
    Oraz strojenie na korekty STFT jest bardziej czasochłonne ponieważ po przełączeniu na PB trzeba trochę poczekać aż zacznie poprawnie oscylować.

  • #32 25 Mar 2013 18:25
    gimak
    Poziom 37  

    To jak już o tym piszemy, to ja do Prinsa na początku też w podobny sposób podchodziłem.
    Później na podstawie obserwacji stwierdziłem, że na LTFT ma decydujący wpływ tylko mnożnik (w Prinsie RC_inj) i nim sprowadziłem LTFT na gazie, do poziomu takiego jak na benzynie. Robiłem to na podstawie analizy wykresów z PCMScana z jazdy na trasie Nowy Sącz - Jastrzębie Zdrój (ok. 200km). Wykresy były zbierane tak przy okazji, trasa ta sama, a i styl jazdy starałem się utrzymać podobny. Do ustawienia wystarczyły cztery takie jazdy.
    Natomiast OFF_inj, ustawiane w Prinsie na wolnych obrotach, ustawiałem na podstawie STFT, przyjmując zasadę, że przy przejściu PB<>LPG nie powinno być skoku na wykresie STFT lub skok ten powinien być jak najmniejszy.
    Jeszcze jedna uwaga jaka mnie się nasunęła, z którą nie każdy może się zgadzać - nie można jak dogmatu traktować zasady, że korekty szczególnie długoterminowe na gazie i benzynie powinny się pokrywać. Powinny się pokrywać jeżeli układ zasilania benzyną (szczególnie wtryskiwacze) i gazem są w powiedzmy idealnym stanie. Tak będzie na pewno z nowymi silnikami i wtedy LTFT będzie oscylować w pobliżu zera - takie założenie przypuszczam, przyświecało projektantowi. Ale już w miarę zużycia wtryskiwaczy (lub ich przytykania przy jeździe na gazie - autopsja) LTFT (średni przebieg) będzie uciekał od tego zera, jako wynik działania sondy lambda. To dotyczy również gazu.

  • #33 25 Mar 2013 23:01
    psooya
    Poziom 36  

    Nie chcę się kłócić ale ja nie zauważałem podczas strojenia zmian LTFT. Ta korekta jest w postaci tablicy korekt, w różnych obrotach i różnych czasach wtrysku i pewnie podciśnieniach czy tam przepływach jest inna wartość która nie oscyluje za to STFT w tym przedziale koryguje. Do puki STFT mieści się w przedziale od x do y to LTFT nie ulega zmianie (proces starzeniowy oczywiście postępuje i po to jest LTFT by to korygować) Ale zmiany nie powinny być duże a przy dużej rozbieżności LPG i PB i długiej jeździe w owym stanie LTFT się przestawi i to nawet do tego stopnia, że auto oduczy się jazdy na PB. To był przypadek hardcorowy.
    To z moich obserwacji - nie rysowałem żadnych wykresów a stroiłem korekty po obrotach punkt po punkcie przełączając LPG PB i uzyskując podobną oscylację STFT. 3h za kierownicą z kierowcą testerem i laptopem i było ustawione.
    Pozdrawiam

    Dodano po 6 [minuty]:

    Ps. Wiadomo, że jak wtryskiwacze zaczną siadać to i po czasie LTFT się zmieni tak by zakres STFT powrócił. Dlatego mam porządne wtryski które mają jeszcze inne zalety.

  • #34 26 Mar 2013 00:17
    gimak
    Poziom 37  

    Ja też nie mam najmniejszego zamiaru się kłócić i coś komuś narzucać, a ten dialog traktuję jako wymianę informacji, w trakcie której coś nowego się dowiaduję. To prawda, że LTFT się wolno zmienia, u mnie jest zmiana po przejechaniu 30-50km. Pisze kolega, że korekta ta jest w postaci tablic korekt, w jakim programie można to zobaczyć w takiej formie? W Yaris-ce są takie tablice? Ciekawym jak to wygląda w corolli. Ja początkowo posługiwałem się programem EasyObdII, a później przeszedłem na PCMScan, jest wygodny, można nim nagrać w czasie jazdy dane z czujników i później na spokojnie można sobie to przejrzeć w postaci wykresów.

  • #35 26 Mar 2013 10:02
    psooya
    Poziom 36  

    Witam,
    Widziałem taką opcję w jakimś fejsie opartym o jakiegoś ELMa natomiast nie posiadam tego i wnioskuję z obserwacji i doświadczenia jako elektronik. Ja używałem testera OBD tzw. GameBoya :-) Chciałbym móc to odczytać, wtedy ustawienie LPG byłoby idealne dokładnie zgodne z przedziałami ECU. Tak samo w STAGu w postaci tablicy są zrobione korekty składu w stosunku do obrotów silnika i czasu wtrysku. Stawiam, że LTFT jest dokładnie takie samo (tablicowane) a STFT jest funkcja która oblicza aktualną różnicę i koryguje w pewnym przedziale na podstawie lambdy. Także jeśli LTFT ulega w tym samym przedziale obciążeń i obrotów przy jeździe na gazie zmianie w stosunku do jazdy na PB to instalacja jest źle ustawiona i to powinno wyjść na STFT podczas strojenia które znacznie będzie odbiegało od jakiegoś średniego przedziału np. od -15 do +5. Wtedy po długim czasie występowania dużej odchyłki LTFT zmieni się o kilka % celem szybszego zadziałania STFT.
    Pozdrawiam

  • #36 26 Mar 2013 15:06
    gimak
    Poziom 37  

    Czyli wygląda to podobnie, a w zasadzie chyba tak samo, jak ustawianie Dreama XXI N w mojej megance - czyli mapy. W tej instalacji kompletnie nic nie zmieniałem, po ustawieniu przez instalatora na wspólnej jeździe po montażu. Wtedy byłem kompletnie zielony na temat sekwencji, a i teraz na ten temat mam (jak mówił mój psor z technikum) - ogólne pojęcie, niezmącone znajomością rzeczy i dlatego nie biorę się za to, jak dobrze działa.
    W Prinsie nie ma żadnych tablic-map. Ustawia się tylko współczynnik wydłużenia czasu wtrysku gazu, w stosunku do czasu wtrysku benzyny i ewentualne dopasowanie charakterystyki na wolnych obrotach, a resztę załatwia komp benzynowy. Prosto i z moich obserwacji wynika, że skutecznie.

  • #37 26 Mar 2013 15:13
    psooya
    Poziom 36  

    Moje zdanie jest inne. Nie skuteczne dla wymagających silników - ale ja Prinsa nie znam. Tak działał stary STAG300 i PLUS. Odchyłki gonią na poziomie 20-30 procent przez co na pewno LTFT się zmienia a nie powinno.

  • #38 26 Mar 2013 18:21
    gimak
    Poziom 37  

    Z 4 tygodnie temu jechałem na benzynie trasę N. Sącz - Jastrzębie Zdr. z podłączonym lapkiem i LTFT przez całą trasę oscylowało między +2% i +5%, a w zeszłym tygodniu trasa odwrotnie (J.Z. - N.S) na gazie i LTFT jeździło między -1% i +3%. STFT na benzynie i gazie bujało się w zakresie od -8% do +10%, ale najczęściej to między -5% i +6%.
    Tak to wygląda na Prinsie w corolli. Jak to wyglądałoby na Dreamie w megance nie wiem, bo nie mam w niej możliwości podglądu korekt.

  • #39 26 Mar 2013 18:24
    psooya
    Poziom 36  

    To sensownie dość. Ja jeszcze bym obstawiał, że korekta od temperatury zasysanego powietrza jest zrobiona tak, że LTFT jest korygowane przez np dodanie 2% ale też się upierać nie będę choć jakbym robił taki sterownik to właśnie LTFT bym korygował względem temperatury.

  • #40 27 Mar 2013 12:22
    gimak
    Poziom 37  

    psooya napisał:
    korekta od temperatury zasysanego powietrza

    Na pewno to uwzględnia komp benzynowy w swoim oprogramowaniu i generuje odpowiedni czas wtrysku benzyny. W Prinsie (tym moim - 8 letnim), program przelicza czas wtrysku benzyny na czas wtrysku gazu według wzoru: Tg = RC_inj * Tb + OFF_inj. RC - współczynnik nachylenia prostej (mnożnik - jeden dla całego zakresu), OFF - przesunięcie w pionie na wolnych obrotach. Do tak wyliczonego czasu wtrysku gazu, program wprowadza korekcję, od temperatury i ciśnienia gazu na listwie wtryskowej. Korekcje tą wprowadza w oparciu o własny algorytm, a wielkość tej korekty uwidoczniona jest w programie diagnostycznym jako LPG_cor. Na podstawie tego parametru można (i według mnie należy) ustawiać ciśnienie gazu na listwie. Z moich obserwacji wynika, że w Prinsie na przesunięcie LTFT na gazie w górę lub dół w stosunku do LTFT na benzynie ma dobór parametru RC. Dobór tego parametru też nie jest taki krytyczny, bo dosyć duże odchyłki od ustawienia optymalnego (pokrycie się LTFT na gazie z tym na benzynie), komp benzynowy toleruje przez odpowiednie (na postawie sondy lambda) wyliczenie czasu wtrysku benzyny i silnik zawsze ma zapewnione optymalne warunki spalania.
    Moja corolla przez 85kkm biegała przy RC=115% (instalator), a LTFT bujał się w okolicach -8, -10%, bez żadnej szkody dla silnika. Po zmianie, przy RC = 103%, LTFT na gazie prawie pokryło się z LTFT na benzynie, czyli bujało się w okolicach zera i przy tym, żadnej zmiany w ilości spalanego gazu i dynamice silnika nie stwierdziłem. Co potwierdzałoby to, co napisałem wyżej o warunkach spalania.
    W nowszych programach Prinsa można wprowadzać jakieś korekty, ale w szczegółach nie jestem zorientowany.

  • #41 27 Mar 2013 12:46
    psooya
    Poziom 36  

    Ooo... Wiele mi wyjaśniłeś. Teraz wiem jak to działa. Podobnie jak stara 300. Jeszcze na pewno pominęliśmy jeden istotny aspekt. Charakterystykę Twoich wtryskiwaczy. A to ma kolosalny wpływ na pracę instalacji. Gdyby pracowały identycznie jak PB w ogóle nie trzeba by było mnożnika. Ciśnieniem można by doregulować (wiadomo reduktor też ma znaczenie).
    Ja przy takim prostym ustawieniu - jak u ciebie - widziałem w peugeocie 206 odchyłkę dobiegającą miejscami do 30% a miejscami idealnie (cały zestaw AC). To samo widziałem u siebie (tylko u mnie już -5% do -10% przez chwile generował check) i czasami wyskakiwał check od zbyt ubogiej. Podniesienie całego mnożnika by to wyeliminowało i auto nie powinno spalać więcej bo ECU PB szybko się adaptuje.
    Dlatego nowe sterowniki mają jeszcze to coś. Korektę indywidualną pewnych obszarów mnożnika w funkcji (STAG300 ISA2, Premium czyta z OBD STFT i LTFT) obrotów i czasu wtrysku. Pozwala to wyeliminować chwilowe - miejscowe - odchyłki dla bardziej wymagających silników.
    Prins to sprawdzona marka i była montowana w ASO Toyoty więc musiało to tak działać by problemów nie było. Ale cena na pewno była zaporowa :-) Tak więc jeszcze na całokształt wpływ ma cena. Ale to inna bajka.

  • #42 27 Mar 2013 21:32
    gimak
    Poziom 37  

    No, cena Prinsa była wysoka, bo 6000zł. Padło na niego, bo ze względu na nowy samochód i utrzymanie gwarancji instalacje zakładali mi w ASO Toyoty i do wyboru był Prins i Vialle (ciekły wtrysk gazu). Tam dowiedziałem się, że jest taka instalacja, zdaniem macherów z ASO, jest najlepsza i dlatego Toyota dała zgodę na ich montaż. W tym czasie tylko w dwóch ASO montowany był gaz, gdzieś pod Warszawą i w Katowicach. Zastanawiałem się nad Vialle (8000 zł) ich zdaniem lepsza od Prinsa, ale ze względu na awaryjną pompę gazu, sugerowali Prinsa i na tym stanęło. Różnica w cenie miedzy montażem Dreama XXI N (3500 zł, bo taką instalacje bym montował gdyby nie gwarancja) zwróciła mi się po półtora roku, a cała instalacja po trzech latach.
    Wtryski mam takie jakie były w zestawie - Keihin, według powszechnej opinii - najwyższa półka. Charakterystyki ich nie znam, ale przypuszczam że jest zbliżona do wtryskiwaczy benzynowych i dlatego takie są, a nie inne. Potwierdzałyby to porównanie przebiegu wykresów korekt STFT, jakie zrobiłem. Przebiegi na benzynie i na gazie są podobne i bardzo rzadko nieznacznie przekraczają granice +/-10%.
    Podsumowując, jestem bardzo zadowolony, że trafiłem na ta instalację i zdecydowałem się ją założyć.

  • #43 28 Mar 2013 10:04
    psooya
    Poziom 36  

    Ja w sumie ze STAGa i matrixów też jestem zadowolony. Cena 2400, wszystko ustawione porządnie, odchyłek prawie brak i też nie więcej jak 10%. Mnie by się nie zwróciła szybko instalacja gazowa dlatego koszt 6000zł odpadł na wstępie. Spokojnie za 3000 można zrobić też porządną instalację na nowych matrixach i jakimś lepszym reduktorze. Ale ja nie robię więcej jak 20kkm a na każdych 10kkm jest około 1400zł oszczędności więc trwałoby to do 3 lat. A tak w ciągu roku jest zwrócone. Moje auto ma 13 lat więc gwarancji żadnej nie było.
    Masz do tego zestawu lubryfikację ? Ja niechętnie ale mam.

  • #44 28 Mar 2013 13:17
    gimak
    Poziom 37  

    Lubryfikacji nie mam, bo w tym czasie jak gazowałem auta, o tym mowy jeszcze nie było i w żadnym warsztacie o tym nie wspominali. Później, przy okazji przeglądu, jak się zapytałem jakie mają na ten temat zdanie, ty się tylko roześmiali. Ja uważam, że to pomaga jak umarłemu kadzidło.

  • #45 28 Mar 2013 13:19
    psooya
    Poziom 36  

    Tylko jedno mówi, że to ma sens. Ciaśniejsze spasowanie zaworów do prowadnic. Poza tym zdanie takie samo. Koszt niewielki niech se już będzie.

  • #46 03 Kwi 2013 23:14
    psooya
    Poziom 36  

    Planuję jeszcze, być może pojedyncze wtryski i wariator. Ponoć dobre efekty można uzyskać wyprzedzając zapłon o kilka stopni. Natomiast nie mam pojęcia jak efektywnie to wystroić bo nie mam punktu odniesienia.

  • #47 01 Lis 2014 16:29
    psooya
    Poziom 36  

    Równe 50kkm i silnik padl. Luzy zaworowe w 6 zaworach powiedzmy, że były jakies, reszta na zero. Po szlifowaniu szklanek niestety tak czy siak pierwszy cylinder bez kompresji. Tak więc auta gazu nie lubią ale mam kilka teorii jeszcze.... całkowity przebieg 195kkm.

  • #48 01 Lis 2014 17:44
    gimak
    Poziom 37  

    psooya napisał:
    Luzy zaworowe w 6 zaworach powiedzmy, że były jakies, reszta na zero. Po szlifowaniu szklanek niestety tak czy siak pierwszy cylinder bez kompresji.

    Bo to szlifowanie szklanek było już za późno i dlatego kompresja zerowa. Ja przy przy przebiegu 132 kkm na gazie, skorygowałem tylko jedną szklankę na wydechu (12 kkm do tyłu, przy luzie >0.1 mm), ale mam pozostałe 7 szklanek na wydechu, które po 130 kkm na gazie, ocierają się o luz 0.25 mm i wszystkie są już do korekcji. Ta korekcja taniej i czasowo lepiej wychodzi niż wymiana standardowa szklanek.

  • #49 01 Lis 2014 18:17
    ociz
    Moderator Samochody

    Dłubiesz tam ciągle, stroisz i nie widziałeś po wysokim MAP-ie że coś nie tak z silnikiem?

  • #50 02 Lis 2014 12:20
    psooya
    Poziom 36  

    Wysoki map jest zawsse w trybie eco przy 800rpm jest 0.3x. Nic nie bylo widac, zreszta chrzanic go drugi sie montuje. W kazdym razie padaka i prawda, że silniki nie lubią lpg. Zawory ssace poszly od vvti być może egt kiepskie lub za pozny zaplon na lpg. Wstawie sobie termopary i potestuje w imie nauki.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Gimak ale widzisz jeśli zrobiłeś 132kkm na lpg i jedna szklanka a ja 50kkm i 12 to cos mi tu nie pasuje. Mam pewne podejrzenia co do sterowania wtryskiem lpg, bede po wymianie silnika robił testy. Masz rację, że za późno szlif, życie. Za to można je toczyć na tokarce i za 12 sztuk dałem 40zl więc samemu się nie opłacało robić. Spróbuję w tym tyg postawić staga w labie na oscyloskopie i generatorze i zobaczymy co i jak.

  • #51 02 Lis 2014 13:04
    gimak
    Poziom 37  

    psooya napisał:
    Za to można je toczyć na tokarce i za 12 sztuk dałem 40zl więc samemu się nie opłacało robić.

    Jak rozumieć "można je toczyć na tokarce"? Ja bym to interpretował, jako wykonanie nowych w całości i na to nigdy bym się nie zdecydował, jak również, nie zdecydowałbym się na ruszanie powierzchni szklanki współpracującej z krzywką wałka rozrządu.
    gimak napisał:
    Ta korekcja taniej i czasowo lepiej wychodzi niż wymiana standardowa szklanek.

    I na pewno taniej i szybciej niż przy "toczeniu" szklanek. Ja to robiłem kamieniem palcowym wiertarką na stojaku, więc tokarz mnie nie kosztował, a i czasowo było to krócej , bo na miejscu od razu po wyjęciu szklanki, korekcja i od razu włożenie na swoje miejsce - odpada możliwość przypadkowej zamiany miejscami korygowanych szklanek (korekcję robi się pod konkretny zawór). I tak się teraz zastanawiam, czy brak kompresji na pierwszym cylindrze nie był efektem takiej pomyłki.

    Dodano po 5 [minuty]:

    psooya napisał:
    Gimak ale widzisz jeśli zrobiłeś 132kkm na lpg i jedna szklanka a ja 50kkm i 12 to cos mi tu nie pasuje.

    Być może to jest powodem, że u mnie w corolli dawkowaniem gazu rządził Prins i silnik miał cały czas optymalne warunki spalania na gazie.

  • #52 02 Lis 2014 14:20
    psooya
    Poziom 36  

    Normalnie toczysz, wkładasz w tokare i jedziesz od srodka, zdecydowanie lepiej niż pitolenie jakimś kamyckiem i dremelem lub wiertarka. Jakbym mial sie pier...... z 12stoma szklankami na wiertareczce to wole dac na warsztat i za godzine odebrac płacąc 40zl za wszystkie.
    Dlatego stag idzie na stół a agis go zastąpi. Potem bedzie egt. Co do spalania to było optymalne ale moment dawkowania ma znaczenie a liczby oktanowej nawet prins nie obrobi. Kto wie jakie masz gniazda itp itd....... pożyjemy zobaczymy. Wypowiadam sie tu by inni wiedzieli, że mimo poprawnej regulacji, montażu itp to jednak z jakiegoś powodu padlo :-)

  • #53 02 Lis 2014 15:53
    bandi21
    Poziom 29  

    Corolla to nie Yaris,tam wytrzymuje dłużej.Napisz psooya ile godzin poświęciłeś na naprawy i jaki jest koszt całej zabawy.Warto było?

  • #54 02 Lis 2014 17:50
    gimak
    Poziom 37  

    psooya napisał:
    Kto wie jakie masz gniazda itp itd..

    Kompresję na wszystkich cylindrach jednakową, więc z tego wnoszę, że gniazda są w porządku.

  • #55 02 Lis 2014 18:07
    dominik8484
    Poziom 11  

    psooya napisał:
    Gimak ale widzisz jeśli zrobiłeś 132kkm na lpg i jedna szklanka a ja 50kkm i 12 to cos mi tu nie pasuje


    Czy przypadkiem Gimak ma fabryczną instalacje, gdzie do fabrycznego lpg była inna głowica???

  • #56 02 Lis 2014 19:44
    bandi21
    Poziom 29  

    Jaka fabryczna instalacja? Nie ma czegoś takiego.

  • #57 02 Lis 2014 20:01
    dominik8484
    Poziom 11  

    bandi21 napisał:
    Jaka fabryczna instalacja? Nie ma czegoś takiego.


    Wersja dla ciebie: instalacja lpg autoryzowana przez producenta samochodu, montowana do nowego auta.

  • #58 02 Lis 2014 20:51
    bandi21
    Poziom 29  

    montowana w fabryce czy u dealera?

  • #60 02 Lis 2014 21:13
    bandi21
    Poziom 29  

    Rozmawiamy o TOYOCIE a tam czegoś takiego nie ma.Nie ma też fabrycznie przystosowanej głowicy(mozna oczywiście przerobić fabryczną) do spalania gazu.