logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Peugeot 307 HDI 2001 - silnik nie odpala, sprawdzone wtyczki i wężyki, brak dymu

neoplus 11 Cze 2012 15:38 21098 35
REKLAMA
  • #1 10990103
    neoplus
    Poziom 11  
    Jak w temacie. Dziś żona pojechała do przedszkola po córkę i wróciła z powrotem, ale za chwilę jak chciała pojechać po zakupy to już nie odpaliła. Mówi że za pierwszym razem auto zapaliło jak traktor przez minutę, a następnie zaczęło pracować normalnie, ale za drugim razem nie odpaliło. Sprawdzałem wszystkie wtyczki i wężyki do filtra paliwa i pompy, ale wszystko wygląda normalnie. Auto niestety nawet nie zakopci. Proszę o jakieś rady i pomysły, bo auto jedno a do pracy daleko
  • REKLAMA
  • #2 10990111
    trans-serwis
    Poziom 39  
    Po pierwsze diagnoza. Najprawdopodobniej układ paliwowy.
  • #4 10990251
    misiek-888
    Poziom 36  
    Bez konkretnej diagnozy będziesz błądził i tracił kase
  • #5 10990257
    kortyleski
    Poziom 43  
    No i? Pisanie na forum nie spowoduje raczej że ony komputer się zbliży... Ale skoro już masz tak daleko to spróbuj odpalić go "na plaka". Tylko rozsądnie z ilością. Dowiesz się czy to paliwa mu brakuje czy czegoś innego. Można również poluzować nakrętkę na jednym z wtrysków i zobaczyć czy leci paliwko w czasie kręcenia. Biedna to diagnoza ale zawsze coś. Później już niestety odczyt kodów błędu, kontrola ciśnienia CR i cała reszta której raczej sam nie zrobisz
  • #7 10990663
    damdam

    Poziom 34  
    no to teraz diagnoskop i sprawdzenie czy ciśnienie niewystarczające, czy może brak synchronizacji wału/wałka, czy coś jeszcze....
  • #8 10990679
    neoplus
    Poziom 11  
    Kolego damdam teraz odczytałem Twoją wiadomośća Ty masz diagnostykę ?.
    Jeszcze jedno mnie zastanawia. Zona mówiła o głośnej pracy silnika po odpaleniu przez około minutę, czy czasami nie przeskoczył pasek rozrządu i jakie potem są objawy, czy auto jedzie dalej czy szlag go trafia i gaśnie. Te stuki słychać było właśnie po prawej stronie od silnika.
  • #9 10991522
    neoplus
    Poziom 11  
    Na 99% mam diagnozę. Po opowieści mojej żony odnośnie głośnej pracy silnika po prawej stronie silnika. Otworzyłem pokrywę rozrządu i eureka znalazłem tam długi boczny kawałek paska osprzętu, który najprawdopodobnie oderwał się od całości i wpadł do pokrywy paska rozrządu. Moja teoria jest taka, że ten skrawek był sprawcą przestawienia się paska rozrząrządu, a w rezultacie błędny odczyt wałka rorządu. Teraz studiuje montaż i demontaż paska i na dziś odpuściłem, gdyż sprawa jest nie tuzinkowa. Proszę o porady, iż robię to po raz pierwszy i nie chcę się pomylić
  • #10 10991571
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    No to w tym miejscu najwyższy czas dać sobie spokój i zacząć za warsztatem się oglądać. Przestawiony rozrząd= crash= głowica do remontu. Sądzisz że dasz radę zdjąć, naprawić i ponownie założyć głowicę w nowoczesnym dieslu? Koszt zakupu potrzebnych narzędzi przekroczy wartość robocizny.
  • REKLAMA
  • #12 10991926
    trans-serwis
    Poziom 39  
    neoplus napisał:
    To raczej nic mu nie jest
    Żartujesz.
    neoplus napisał:
    bo tylko naprawiam telefony.
    To nie bierz się za silniki.
  • #14 10992052
    damdam

    Poziom 34  
    nawet jak ten rozrząd ustawisz, auto odpali, to bądź pewien że coś dostało w d...ę, i przy najbliższej okazji się zemści.
  • #15 10992069
    trans-serwis
    Poziom 39  
    neoplus napisał:
    a jak zepsuje ci się telefon nie pisz głupot na forum Gsm
    Pomyliłeś się, ja nie naprawiam telefonów sam bo nie potrafię i nie piszę głupot na forum Gsm. Ja naprawiam samochody, bo to potrafię. Każdy powinien robić swoje.
  • REKLAMA
  • #17 10992098
    kortyleski
    Poziom 43  
    Akurat te CR HDI robię na co dzien i znam je nawet nie na wylot a na przewylot.... Kup hydrauliczny ściągacz do wtrysków, silnik z tego roku nie pozwoli ich wyjąć inaczej... Mój ściagacz kosztowal na allegro 2699 pln. Inaczej nie zdejmiesz głowicy. Nawet pokrewy zaworów. Wtryski nie wyjdą jak nie podgrzejesz solidnie głowicy, ja przy okazji zniszczyłem sprężyny, resztki zaworów i oczywiście uszczelniacze. Raczej na pewno ten scenariusz niestety bedzie prawdą. Nie lubią te silniki niedbania o pasek...

    I jeszcze - skoro w pierwszym poście prosisz o pomoc proszę wykaż nieco szacunku dla mechaników z tego forum - nie obrazaj tylko przyjmij smutną prawdę, nowoczesnego diesla nie nauczysz sie w kilka minut na nawet najbardziej zaawansowanym technicznie portalu
  • #18 10992801
    bocian-5
    Poziom 11  
    Witam wszystkich.Jestem tu nowy,i na forum i w kraju-nie było mnie tu pare ładnych latek.Nie jestem jakimś wielkim expertem z dziedziny nowoczesnych silników wysokopreżnych(2001).W wiekszosci miałem doczynienia z benzynowymi,ale troche mnie ruszyły te porady-pomoc.To chyba jest forum i uważam,że bardziej trzeba sie skupić na pomocy a nie na drwieniu i wyśmiewaniu.Wiadomo,że czesto zaglądaja tu amatorzy-tacy jak ja a ich ideą jest zrób to sam,a nie jedz do warsztatu:)
    Ale do rzeczy.Ja akurat Uważam,ze skoro silnik pracował i podczas jazdy nie zgasł,tylko są problemy z ponownym uruchomieniem,a z tego co wyczytałem to są podejrzenia że coś wpadło do paska rozrządu-to żadnej tam głowicy zdejmować raczej nie potrzeba-mie ma w niej rzczej żadnych zniszczeń.
    Ja bym rozebrał rozrząd,obejrzał pasek,koła,napreżacz itp.,co znisczone wymienił,usunął obce elementy,ustawił rozrząd i próbował uruchomić.
    No chyba ,ze do wymiany,ustawienia ,naprawy paska rozrzadu trzeba wyciągac wtryski i ściagać głowicę-ale ztym jeszczę sie nie spotkałem,ale jescze krótko żyję i ogólnie mało co widziałem-a szczególnie w tym pieknym kraju.
    Oczywiscie po tym zabiegu,obserwował bym prace silnika,jak coś nie tak to ewentualna diagnostyka,pomiar cisnienia spreżania itp,i dopiero jak cos nie tak ściagałbym głowice przy pomocy przyrządów za kilka tys. zeta-tylko z pewnością auto nie wiele droższe.
    To tylko moje laickie rozwiazanie problemu,wiec życze powodzenia i pozdrowienia dla wszystkich.
  • #19 10993136
    kortyleski
    Poziom 43  
    kortyleski napisał:

    Akurat te CR HDI robię na co dzien i znam je nawet nie na wylot a na przewylot....


    Ty przedmówco jak widzę nie do końca, nie drwię i nie wyśmiewam ale próbuję pomóc, tylko że tu jedyną pomocą jest solidnie wyposażony warsztat. Co do próby odpalenia tego motoru po kolizji....

    1) pomiar kompresji niewiele pokaże bo zawory się rzadko gną, częściej za to ( prawie zawsze) pękają dźwigienki zaworowe i to tak wrednie że prawie tego nie widać. Wyłazi po odpaleniu albo po bliżej nieokreślonym czasie

    2) Uszkodzeniu ulegają popychacze hydrauliczne

    3) Podobno ( ja sie nie spotkałem) potrafią się obrócić koła łańcuchowe wciśnięte na wałki.

    niestety wszystkie te elementy siedzą pod pokrywą zaworów a ta pod wtryskiwaczami....
  • #20 10993293
    bocian-5
    Poziom 11  
    Witam ponownie.Nie rozumiem co to znaczy"próby odpalenia motoru po kolizji".Ztego co zrozumiałem to zachodzi w wyżej poruszonym temacie prawdopodobieństwo,że nie doszło do żadnej poważniejszej kolizji,silnik sie nie zablokował,obraca wałem korbowym tylko nie pali.Nie doszło do zerwania paska,tylko coś podlazło pod niego i moze przeskoczył jeden ząbek na jakimś tam kółku,silnik pracował troche głośniej,ale pracował.Z tego co się dowiedziałem powyżej ten nowoczesny silnik posiada popychacze hydrauliczne,które chyba mają jakąś elastyczność-więc moze przy małej zmianie fazy rozrządu nie zaistniała ta czarna seria wyżej opisanych usterek.A nawet jakby z czasem sie okazało ,że coś barabani lub nie rowno pracuje to wtedy zdejmujemy głowice,albo jedziemy do warsztatu,lub co bardziej mi sie wydaje opłacalne przy kosztach naprawy i asortymencie ewentualnych części do wymiany na szrot i wstawiamy drugi silnik:)
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #21 10993326
    trans-serwis
    Poziom 39  
    bocian-5 napisał:
    tylko nie pali
    No właśnie "tylko" nie pali.
  • #22 10993492
    bocian-5
    Poziom 11  
    Witam.Po małym przestawieniu rozrządu silnik czasami nie zapala i nie jest to spowodowane pogietymi zaworami,uszkodzonymi dzwigienkami,czy jakimś tam popychaczami hydraulicznymi.Nie twiewrdzę,że taka awaria doda mu zdrowia,ale po poprawnym ustawieniu rozrządu,ewentualnej wymianie paska-moze zapalić i jeszcze troche się poturlać.A tak poza tym z tematu tego wynika ,że w takich autach trzeba dbać o paski zewnętrzne,by uniknąć powyższych problemów.
    Pozdrawiam:)
  • #23 10993694
    neoplus
    Poziom 11  
    Dziękuję kolego bocian za poparcie i cieszę się że nie tylko ja tak odbieram forum elektrody. U mnie faktycznie nie doszło do jakiejś tam kolizji tylko rant paska osprzętu dostał się do komory paska rozrządu i prawdopodobnie przestawił pasek. Auto po tym jeszcze pojechało 30 km i po zgaszeniu już nie odpaliło. Właśnie wybieram się po pracy do garażu, wchodzę do kanału i zobaczymy co się tam powyrabiało. Dam znać wieczorem co to ewentualnie za przyczyna
    Pozdrawiam

    Dodano po 3 [godziny] 5 [minuty]:

    Mam wszystko na wierzchu i przy wymianie paska firma która to robiła zaznaczyła położenie dwóch kół górnych i wydaje się że pasek przeskoczył tu fotka
    Peugeot 307 HDI 2001 - silnik nie odpala, sprawdzone wtyczki i wężyki, brak dymu

    Te drugie koło wydaje się być ok
    Peugeot 307 HDI 2001 - silnik nie odpala, sprawdzone wtyczki i wężyki, brak dymu

    tylko nie wiem jak patrzeć na znaki fabryczne, a to znalazłem w kokrywie paska
    Peugeot 307 HDI 2001 - silnik nie odpala, sprawdzone wtyczki i wężyki, brak dymu

    Pomoże ktoś jak mam ustawić te cztery koła, bo na tych dwóch małych na dole nic nie zaznaczyli
    Peugeot 307 HDI 2001 - silnik nie odpala, sprawdzone wtyczki i wężyki, brak dymu

    A to winowajca, czyli pasek osprzętu rozwarstwił się i ta nitka wpadła dp pokrywy
    Peugeot 307 HDI 2001 - silnik nie odpala, sprawdzone wtyczki i wężyki, brak dymu
    Czekam na podpowiedzi bo do pracy daleko a i auto na zolu stoi

    Dodano po 1 [godziny] 20 [minuty]:

    Oczyściłem komorę paska z brudu i resztek paska i składam wszystko. Mam nadzieję że przyczyna to zakłucenia pracy czujnika położenia wału spowodowane tymi resztkami paska osprzętu. Pasek ustawiony prawidłowo. Dam znać czy wszystko korbi
  • #24 10996334
    bocian-5
    Poziom 11  
    Witam.Jakoś mi sie nie chce wierzyć ,że problemem było zabrudzenie czujnika,tym bardziej że silnik pracował głosniej.Z przedstawionych zdjeć wynikało ,że niby jedno koło nie stoi na znaku.Na 3 zdjeciu widać uszkodzenie paska rozrządu,jak jest pękniety przy karbie tam gdzie podlazłpasek,to raczej do wymiany.I sprawdz,poczytaj na temat właściwego ustawienia rozrządu,bo z tym nie ma żartów.Są tam może jakieś otwory w kołach ,gdzie wsadzasz piny ustalające ,wiertła itp.
    Ja osobiście nie robiłem tego silnika-jeszcze,ale sątu forumowicze co znająten silnik na wylot i cisza.:)
    Powodzenia.
  • #25 10996338
    kortyleski
    Poziom 43  
    Rozumiem że rozrząd składasz na blokady? :D
  • #26 10996512
    bocian-5
    Poziom 11  
    No chyba raczej nie,ale wytłumacz może koledze o co czhodzi a nie tylko:),bo to mu nie pomoże:)
  • #27 10996764
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Słuchajcie, powiem krótko, jeśli jeszcze nie rozwaliło - jakimś wyjątkowym cudem- silnika, to po złożeniu bez blokad i próbie palenia, silnik będzie do remontu. Nic nie dadzą tu fachowe wskazówki, podpowiadanie itd... Brak sprzętu. Niestety, to jest smutna prawda, nawet najlepsze chęci i wiedza, nie wystarczą.
    Bardzo dobrą i celną radą w tej sytuacji było odesłanie do warsztatu. Niektórzy się obruszyli, bo forum jest po to by pomagać... Owszem, ale tam gdzie istnieje możliwość wykonania samodzielnej naprawy. Tutaj tylko można zaszkodzić.
  • #28 10997489
    neoplus
    Poziom 11  
    Rozrząd poskładany na blokady oczywiście. Był niestety na swoim miejscu ( po włożeniu jednej blokady reszta pasowała bezbłędnie). Teraz myślę o czujniku położenia wału, ale dziś podłączam puga do interfejsu i zobaczymy co za błędy.
    Panie mądry i tak nie odstawie puga do częstochowy bo to za daleko.
    Pozdrawiam kolegę bociana i innych przychylnych uczestników forum
  • #29 10997557
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    neoplus napisał:
    Był niestety na swoim miejscu


    Na szczęście był na swoim miejscu, dobrze, że zdobyłeś blokady, bez nich to by było szaleństwo składać ten silnik.
    neoplus napisał:
    Panie mądry i tak nie odstawie puga do częstochowy bo to za daleko.

    Tu się miarkuj, piszesz do doświadczonego użytkownika forum. Uwierz mi, że Jemu wszystko jedno, odstawisz auto do Niego czy nie...
    Ma renomę i na brak klientów nie narzeka.
    Jeszcze raz zobaczę u Ciebie podobny brak szacunku i wylecisz z forum!
    Pisownię też proszę poprawić.
  • #30 10997937
    trans-serwis
    Poziom 39  
    neoplus napisał:
    Panie mądry i tak nie odstawie puga do częstochowy bo to za daleko
    Ja ciebie do siebie nie zapraszałem.
    Powodzenia w dalszej naprawie.
REKLAMA