Witam,
To jest mój pierwszy temat dlatego przepraszam ze ew. błędu w doborze miejsca na forum lub tym podobnych.
W te wakacje chciałbym wykonać hulajnogę spalinową. Jako baza posluży mi mini cross (planuje wykorzystać kola, hamulce, zawieszenie i inne szpargały)
Ramę zespawa mi mój znajomy.
Teraz główne pytanie:
Czy do takiego projektu lepszy byłby silnik od mini crossa z przekładnią czy taki do kosy spalinowej. Nie zależy mi zbytnio na v-maxie (30 km/h wystarczy w zupełności)
ale chciałbym, żeby podjeżdżała pod lekką górkę.
Na allegro jest silniczek od kosy 5.2 KM myslę że taki powinien wystarczyć
Pytanie nr 2
Może miałby ktoś pomysł na jakichś sposób składania przednich amotyzatorów??
Z góry dziękuję za odp.
To jest mój pierwszy temat dlatego przepraszam ze ew. błędu w doborze miejsca na forum lub tym podobnych.
W te wakacje chciałbym wykonać hulajnogę spalinową. Jako baza posluży mi mini cross (planuje wykorzystać kola, hamulce, zawieszenie i inne szpargały)
Ramę zespawa mi mój znajomy.
Teraz główne pytanie:
Czy do takiego projektu lepszy byłby silnik od mini crossa z przekładnią czy taki do kosy spalinowej. Nie zależy mi zbytnio na v-maxie (30 km/h wystarczy w zupełności)
ale chciałbym, żeby podjeżdżała pod lekką górkę.
Na allegro jest silniczek od kosy 5.2 KM myslę że taki powinien wystarczyć
Pytanie nr 2
Może miałby ktoś pomysł na jakichś sposób składania przednich amotyzatorów??
Z góry dziękuję za odp.
