Myłem ostatnio wodą z beczki czyli Karcher zasysał wodę do mycia. Wszytko było ok, skończyłem mycie i wyłączyłem myjke.
Odziwo dziś podchodzę włączam a tu nic cpykam przełącznikiem góra dół i nic, postanowiłem odkrecić i wydaje mi się że to sprawa przełącznika, ponieważ sprawdziłem prąd dochodzi ale gdy szukam fazy poza włącznikiem - niezależnie od położenia włącznika, to jej nie ma?
Ma ktoś jakieś porady?
Co do myjki to pierwszy raz rozkręciłem myjke wysokociśnieniową.
Odziwo dziś podchodzę włączam a tu nic cpykam przełącznikiem góra dół i nic, postanowiłem odkrecić i wydaje mi się że to sprawa przełącznika, ponieważ sprawdziłem prąd dochodzi ale gdy szukam fazy poza włącznikiem - niezależnie od położenia włącznika, to jej nie ma?
Ma ktoś jakieś porady?
Co do myjki to pierwszy raz rozkręciłem myjke wysokociśnieniową.