Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czym zastąpić 150 halogenów gu10 w domu, by obniżyć rachunki

japatunia 14 Cze 2012 09:53 5864 14
  • #1 14 Cze 2012 09:53
    japatunia
    Poziom 7  

    Witam,
    Bardzo proszę o radę...

    W domu funkcjonuje łącznie 150 opraw halogenowych, obecnie na gu10. Pierwotnie na 50W, więc nietrudno sobie wyobrazić jak koszmarne rachunki za prąd to generowało. Zmieniłam na 35 i 20W, ale to wciąż dużo.

    90% punktów oświetleniowych umieszczona jest w tzw. dekorach, w miarę gęsto. Zamysł był taki, by wsadzić w nie w przyszłości żarówki halogenowe 5-10W, by dawały oświetlenie punktowe, ciepłe, np. coś takiego jak oświetlenie podszafkowe w kuchni. Niestety błąd polegał na tym, że nie sprawdzono przed montażem opraw czy żarówki o takiej mocy istnieją pod gu10, więc teraz płacz i zgrzytanie zębami.

    By oszczędzić prąd ledwo co używamy oświetlenia, a przecież nie o to chodziło...

    Próbowaliśmy montować ledy Philipsa, ale ich kolor (barwa ciepła) jest koszmarny, jak w szpitalu - jak dla mnie z ciepłem nie ma nic wspólnego, poza tym snop światła jest zbyt wąski, zupełnie nie oddaje zamiaru, dla jakiego te dekory były tworzone. Poza tym wydatek 20-30zł/żarówkę przy 150 sztukach... - majątek.

    Zastanawiamy się zatem nad kilkoma rozwiązaniami:

    1) zastosowaniem ściemniaczy do żarówek halogenowych 20W gu10, tak by moc zmniejszyć do 5-10W i tym samym obniżyć zużycie prądu - czy dobrze myślę (przepraszam, jestem laikiem)? Czytałam, że ściemniacze wówczas "buczą", czy to prawda? Poza tym jak poradzić sobie przy dzielonych obwodach w jednym pomieszczeniu?

    2) przejściem z gniazd gu10 na gu5,3(mr16), by zamienić żarówki na 12V o mocy 10W, ale nie wiem czy jest to w ogóle możliwe (napięcie 230V) - czy ktoś w ogóle to robił, czy to ma sens? Jak to przeprowadzić, tzn. wystarczy przepięcie do kostki kabelków z gniazdem gu5,3, a co ze zmianą napięcia?

    Pytałam o te zagadnienia w sklepach z elektryką, ale nikt mi nie udzielił konkretnej odpowiedzi, dlatego proszę o to Was.

    Z góry bardzo dziękuję za Wasze zaangażowanie, fachowe rady i każdy pomysł.

    Proszę o zachowywanie zasad poprawnej polszczyzny i właściwej pisowni jednostek, symboli i nazw technicznych. Wielkość liter ma znaczenie!
    Nie ma "gu"!!! [retrofood]

    0 14
  • #3 14 Cze 2012 10:16
    WojcikW
    Poziom 38  

    Witam
    Najlepszym rozwiązaniem będzie wymiana na świetlówki kompaktowe GU10. Nie patrz tylko na to czy barwa ciepła. Najważniejszy jest parametr Ra, czyli współczynnik poprawnego oddawania barw. Jak jest poniżej 80 to światło nie nadaje się (wg mnie) do pokoju. Firma Philips podaje ten współczynnik w kodzie na opakowaniu.

    0
  • #4 14 Cze 2012 10:21
    mczapski
    Poziom 38  

    Trochę trudno zrozumieś ten problem. Jeśli się zrealizowało dom na 150 punktów świetlnych to jakie znaczenia ma zużycie energii elektrycznej? Czy to znaczy, że decyzja nieprzemyslana? Ponadto nie rozumiem dlaczego cały czas ma się świecić owe 150 punktów. Chyba problem leży w innym miejscu? Już raczej wiadomo, że lampy halogenowe nie lubią regulacji. I kolejna ciekawostka, że nie odpowiada barwa oświetlenia LED. Po pierwsze diody LED charakteryzuje różna barwa światła z tym, że wyskotemperaturowe zwyczajnie są wydajniejsze i stąd chętniej przygotowywane. A co do ceny to wniosek pewno słuszny, tyle że tak zachowuje się rynek. Można wreszcie zastosować rozwiązanie pośrednie tzn część punktów z lampami halogenowymi a część z LEDami.
    Kombinowanie z małą mocą lamp halogenowych do niczego nie prowadzi, poniewaz mamy do czynienia nie tylko z mniejszym poborem mocy ale także skutecznością.

    0
  • #5 14 Cze 2012 10:42
    japatunia
    Poziom 7  

    WojcikW - bardzo dziękuję za cenną wskazówkę nt. parametru Ra - będę o tym pamiętać. Szybciutko popatrzyłam na te świetlówki i nasunęła mi się wątpliwość nt. ich wysokości? Dekory maja po 9-10 cm, w tym jeszcze kable, profile. Zastanawiam się czy świetlówka nie jest wyższa niż zwykła żarówka halogenowa? Poza tym przeraziła mnie cena takiej świetlówki - od 34 do 85 zł/szt.... Przy 150 takich to rachunek za 6 miesięcy...

    mczapski - bardzo dziękuję. Oczywiście, tak jak napisałam, punkty miały być na słabiutkie, ale ciepłe (jak halogenowe) światło o dość szerokim kącie świecenia - po fakcie okazało się, że na GU-10 najmniejsza moc to 20W, zaś 5 czy 10 tak jak było planowane występują dopiero przy GU-5,3. Niestety, w trakcie prac elektrycznych nikt z "fachowców" nie wspomniał, że tak się nie da, dlatego teraz, niestety po fakcie, szukam pomocy i rady jak z tego wybrnąć.

    Może uściślę swoją wypowiedź nt. dekorów - to takie dodatkowe obniżenie sufitu podwieszanego po obwodzie, w którym zamontowane są oprawy halogenowe. Sam środek sufitu pozostaje bez oświetlenia - chodzi o to, by wprowadzić dyskretne oświetlenie punktowe właśnie po obwodzie. Żarówki o mocy 20W są zbyt silne, poza tym nadal generują duży pobór prądu, np. przy 13-stu takich punktach w jednym pomieszczeniu...

    Mam nadzieję, że ktoś z Was spotkał się z takim zamysłem architektonicznym i umie sobie wyobrazić cel, jaki chciałam osiągnąć...?

    Jeszcze raz dziękuję Wszystkim za pomoc i dotychczasowe rady.

    0
  • #6 14 Cze 2012 14:44
    adamjur1
    Poziom 39  

    Od dawna realizujemy takie tematy za pomocą samoprzylepnych pasków LED ew stosujemy źródła LED punktowe, w zależności od potrzeb od 1 do 6 W, ciepłe , zimne, kolorowe. W ostatnim roku postęp w wydajności tych źródeł jest tak kolosalny, ze montowane 1-2 lata temu LED-y świecą w porónaniu z nowymi PowerLedamy jak świeczki. A wtedy wydawalo się że to mistrzostwo świata....
    Przykładowo mam dom w którym w podbitce dachu świeci ponad 50 źródeł GU10 1,2 W 230V - i wszystko nie bierzę nawet 100W...
    Pozdr.J.
    ps
    PowerLedy przesunęły te źródła z grupy dekoracyjnych do oświetleniowych, przy nich można czytać i pracować

    0
  • #7 14 Cze 2012 17:27
    japatunia
    Poziom 7  

    Wybaczcie, to nie były ledy Philipsa tylko Osramu 1 i 3W - pomyliłam się, przepraszam.
    Światło było zimne (kupowane jako białe ciepłe), w dodatku kąt świecenia tak wąski, że w zabudowach, w których np. punkty te miały oświetlać obraz lub oświetlać wnękę, wyglądało to paskudnie - przykładowo dwa białe snopy światła zamiast ładnie rozproszonego, nieco żółtawego światła halogenowego.

    Idąc za radą WojcikW szukałam wśród świetlówek kompaktowych, znalazłam Spotlight, tyle tylko, że niewiele mogę tam wyczytać nt. barwy, kąta świecenia itp. Żarówki są 7W. Czy ktoś z Was zna te produkty? Warto?

    Boję się trochę, że ta perforowana powłoka osłaniająca świetlówkę będzie dawała jakieś dziwne światło. Do tej pory korzystam z żarówek z odbłyśnikiem, osłoniętych przezroczystą szybką i poblask światła jest super. Czy ktoś może mi powiedzieć jak wygląda światło zza takiej perforowanej szybki, czy wpływa to jakkolwiek na kąt snopa, barwę?

    Żarówki led i większość świetlówek to bardzo wysoki koszt jednostkowy, przy zakupie 150 szt. - makabryczny.

    Szukam jak najtańszego rozwiązania, żarówki led Philipsa po 50-90 zł/szt. to zbyt dużo.

    W końcu gdyby było mnie stać na tak drogie żarówki, nie szukałabym zamiennika halogenów, z których światła (niestety nie z energochłonności) jestem bardzo zadowolona :(

    Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie i jeszcze raz dziękuję za dotychczasową pomoc. Jeśli możecie, podpowiedzcie coś nt. tych świetlówek, czy w ogóle jest jakieś porównanie z halogenami?

    0
  • Pomocny post
    #8 14 Cze 2012 21:00
    WojcikW
    Poziom 38  

    Najtaniej wyjdzie zamiana na gu5,3(mr16) halogeny 5W 12V, jeżeli taka moc jest wystarczająca. Pewnie przewody są 1,5 mm², i te 150 punktów podzielone jest na kilka obwodów. Należało by sprawdzić obciążalność bo przy niskim napięciu 12V prądy są duże. Można też szukać jakiś lepszych ledów 1 - 1,5 W na GU10, o szerokim kącie świecenia i odpowiednim świetle.

    0
  • #9 14 Cze 2012 23:13
    japatunia
    Poziom 7  

    WojcikW - jeszcze raz bardzo dziękuję. Czyli wracamy do punktu wyjścia?

    Tak, te 150 punktów jest podzielone na obwody po ok. 6-20 punktów (zależy od pomieszczeń).

    Czy mógłbyś powiedzieć mi, laikowi, jak sprawdzić obciążalność, o której piszesz? Czy można to zrobić samemu czy też trzeba wzywać elektryka?

    0
  • Pomocny post
    #10 14 Cze 2012 23:48
    f_kuba
    Poziom 9  

    Dobry wieczór

    droga japatunio,
    czyli z tego co rozumiem to szukasz LEDów o mocy około 1 W - czyli odpowiednik 10 W halogenowi. Jest na rynku wiele takich zamienników, tylko musisz zwrócic uwage na dwa parametry:
    - wskaznik oddawania barw (Ra)
    - temperatura barwowa

    Wskaźnik oddawania barw - to zakres od 1-100 bez jednostki, im wyższa ta wartość, tym lepiej w świetle rozpoznawalne są barwy.
    W tanich chinskich LEDach zazwyczaj wynosi on 60-70, a to za mało. Moim zdaniem żeby dało sie z tym światłem żyć powinno byc minimum 80.

    Temperatura barwowa - kolor światła, im niższa wartośc tym światło bardziej żółte
    2700 K - kolor światła jak z tradycyjnej żarówki
    3000 K - kolor wiekszości halogenów
    4000 K - barwa dzienna biała
    6500 K - barwa zimna biała
    to wartości najcześciej spotykane na rynku.

    Jesli chodzi o LEDy to polece Ci:
    http://www.febri.pl/index.php/id_12021_mode_proddet.html

    Świetlówki energooszczędne z trzonkiem GU10
    http://www.energooszczedne.pl/index.php/id_5712_mode_proddet.html
    odpowiednik 25 W halogenu.

    Pisałas o ich wysokości, że obawiasz sie czy sie zmieszczą. Jesli masz 10 cm to spokojnie sie zmieszczą. Jest to spory wydatek, ale pamiętaj, że długość świecenia takiego źródła energooszczędnego jest 4 krotnie dłuższa niż dobrego halogenu, a 8 krotnie niż halogenu przecietnego.

    Najlepszym rowiązaniem jak pisał adamjur1 to zrobienie tego paskami LED, ale skoro masz juz oprawy trzeba coś zaradzić

    WojcikW:
    kto produkuje halogeny GU5,3 o mocy 5 W? bo nie spotkałem sie do tej pory

    pozdrawiam

    0
  • #11 15 Cze 2012 10:36
    WojcikW
    Poziom 38  

    f_kuba napisał:
    ...kto produkuje halogeny GU5,3 o mocy 5 W?

    Rzeczywiście 10W to najmniejsza moc
    japatunia napisał:
    Tak, te 150 punktów jest podzielone na obwody po ok. 6-20 punktów (zależy od pomieszczeń).
    Gdy 20 punktów pomnożymy przez 10W:
    20×10=200 [W] i podzielimy przez napięcie 12V:
    200:12=16,7A
    Trochę za dużo jak na przewód 1,5 mm².

    0
  • #12 15 Cze 2012 13:42
    japatunia
    Poziom 7  

    A ile to max?

    Niestety, jacy "fachowcy" takie rozwiązania - dobrze, że jeszcze nie spłonęliśmy...

    Usunięto moją poprzednią wypowiedź...

    Najbardziej uniwersalnym rozwiązaniem byłoby np. coś takiego (nie tylko w moim przypadku), ale na naszym rodzimym rynku, przynajmniej w sklepach, nic o takiej przejściówce nie wiedzą... Niestety nie mogę wkleić linku, ale zobaczcie na stronie: http://www.aliexpress.com produkt o nazwie (najlepiej wkleić):

    Ceramic lamp socket GU10 to MR16 lamp adapter

    Co myślicie o czymś takim? WojcikW - mogłoby to coś zmienić przy takim obciążeniu przewodów?


    f_kuba - bardzo serdecznie dziękuję za chęć pomocy i dobre rady. Odpowiednie ledy pewnie załatwiłyby sprawę, ale są za drogie, mimo wszystko... :(, więc szukam rozwiązań jak w pierwszym poście, przy czym już wiem, że ściemniacz nie wchodzi w grę...

    Cały czas zastanawiam się jeszcze nad świetlówkami, dlatego czekam na Wasze opinie nt. tego jak one świecą, jak ma się porównanie ich do zwykłych żarówek halogenowych?

    0
  • #14 15 Cze 2012 14:27
    japatunia
    Poziom 7  

    f_kuba - no tak właśnie myślałam, ale to podobno nie jest takie proste z uwagi na fakt, że GU10 jest na 230V, a GU5,3 na 12V. Chodzi o redukcję. Nie wiem, nie znam się na tym, podobno "coś" mogłoby się spalić... - dlatego pytam Was - mądrzejszych ode mnie w tym temacie :)

    0
  • #15 15 Cze 2012 14:34
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    Gdyby to była jedna lampa, to może i warto byłoby ciągnąć ten temat, chociaż ślimaczy się jak guma arabska. Jednak problem został wyjaśniony i przyszła pora, aby zlecić przeróbki komuś, kto obejrzy to na miejscu. Bicie piany jest bez sensu.
    Temat zamykam.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo