Witam
znajomy zakupił auto Tigrę 98 rok 1,4 16V z uszkodzonym silnikiem.
Chciałem najpierw ustalić usterkę i postanowiłem najpierw spróbować odpalić silnik, a wcześniej zmierzyłem ciśnienie było po 10 atmosfer, w aucie nie było płynu chłodzenia, auto udało mi się odpalić ale chodziło tylko na wysokich obrotach i to na dwóch cylindrach, zacząłem szukać okazało się że są źle założone przewody wysokiego napięcia, zmieniłem kolejnościami i tu ciekawostka auto przestało palić (założyłem według oznaczeń na cewce - jak by ktoś pytał). Iskra jest, paliwo dochodzi - zalane świece. I na tym stanąłem. Za rady z góry dzięki.
Pozdrawiam
znajomy zakupił auto Tigrę 98 rok 1,4 16V z uszkodzonym silnikiem.
Chciałem najpierw ustalić usterkę i postanowiłem najpierw spróbować odpalić silnik, a wcześniej zmierzyłem ciśnienie było po 10 atmosfer, w aucie nie było płynu chłodzenia, auto udało mi się odpalić ale chodziło tylko na wysokich obrotach i to na dwóch cylindrach, zacząłem szukać okazało się że są źle założone przewody wysokiego napięcia, zmieniłem kolejnościami i tu ciekawostka auto przestało palić (założyłem według oznaczeń na cewce - jak by ktoś pytał). Iskra jest, paliwo dochodzi - zalane świece. I na tym stanąłem. Za rady z góry dzięki.
Pozdrawiam