Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pierwszy reballing - coś poszło nie tak...

Kubik26 14 Cze 2012 23:37 4806 20
  • #1 14 Cze 2012 23:37
    Kubik26
    Poziom 14  

    Witam,
    dzisiaj po raz pierwszy dokonałem próbę reballingu. Postanowiłem założyć temat z myślą, że przyda on się przyszłym osobom, które także mają zamiar zrobić to po raz pierwszy i jednocześnie rozwikłać problemy.
    Niestety próba pierwszego reballingu nie byłą dla mnie udana, ale może zacznę od początku:

    Podzespół na jakim wykonywałem reballing to karta graficzna Gigabyte Geforce 7300GT na układzie Nvidia G73-vz-n-b1

    Wykonałem to następująco:
    1. Podgrzałem całą kartę od spodu podgrzewaczem, mój nagrzewa płytę do max 120 stopni, na szczęście karta się nie wygięła więc wystarczyło. Podgrzewanie trwało 5 minut, w międzyczasie podlałem układ jakimś tanim topnikiem
    2. Po 5 minutach za pomocą stacji hot-air PT-852 z siłą nadmuchu najpierw na poziomie 2 i 350 stopniach ogrzewałem układ od góry. Po 10 minutach grzania stwierdziłem, że coś jest nie tak i zwiększyłem nadmuch prawie na MAX. Grzanie hotem do momentu wylutowania układu zajęło mi jakieś 15 minut (chyba za długo).
    3. bardzo ważne!! po zdjęciu układu przez przypadek zerwałem 2 kondensatory z układu BGA. Dodatkowo na układzie pojawiły się 2 bąbelki (chyba laminat się rozwarstwił) - czy to może być przyczyną tego, że karta nie wstaje??
    4. Następnie zebrałem równiutko plecionką na gorącej płycie resztki cyny i wyczyściłem izopropanolem - soldermaska cała, generalnie płyta ładnie wyglądała.
    5. Następnie z układu resztę kulek zdjąłem lutownicą grotową, ale bez użycia plecionki. Analogicznie wyczyściłem izopropanolem.
    6. Następnie zabrałem się za kulkowanie - posmarowałem układ fluxem AMTECH 559, założyłem siatkę i grzałem bezpośrednio na małym imadełku. Kuleczki usiadły idealnie poza dwiema, które przy próbie wlutowania złączyły się z innymi i musiałem od nowa czyścić układ i nakładać kulki jeszcze raz - drugi raz wyszedł dobrze, kuleczki szybko usiadły przy grzaniu na poziomie 2 nadmuchu i temp. 350 stopni.
    7. Bardzo ważne!! Czy takie grzanie układu dwukrotne przy złym nałożeniu kulek mogło doprowadzić do uszkodzenia układu, przez zbyt długie i powtórne grzanie??
    8. Ostatnim etapem był montaż układu - posmarowałem płytę fluxem AMTECH 559, hot-air na 350 stopni i po 5 minutach układ ładnie usiadł na płycie.

    I tu pojawia się pytanie - gdzie mogłem popełnić błąd? Proszę o wyrozumiałość , gdyż robiłem to pierwszy raz i nigdy nie miałem styczności chociażby z lutownicą hot-air. W punktach oznaczonych grubą czcionką zaznaczyłem miejsca, gdzie moim zdaniem mogłem popełnić błąd. Liczę na jakieś porady z waszej strony :) z góry dzięki

    0 20
  • Semicon
  • #2 15 Cze 2012 01:10
    inventco.eu

    Poziom 29  

    Witam.
    Układ się rozwarstwił.
    I przy tak długim czasie na 99% przegrzałeś układ.

    Procedura prawie ok. Ale coś nie tak z podgrzewaczem.

    Powinieneś uzyskać "większość" temperatury z dołu. góra to tylko dopełnienie procesu.

    Jeżeli uzyskujesz tylko 120 to znaczy, że albo zły podgrzewacz albo za wysoko płyta nad obszarem grzewczym.

    Kup sobie termometr bezdotykowy ... przydaje się.

    Pozdrawiam
    Marek

    0
  • #3 15 Cze 2012 09:16
    Kubik26
    Poziom 14  

    Dzięki za odpowiedź. Na forum czytałem o osobach, które robiły (podobno) reballing samym hotem i im wychodziło, stąd myślałem, że mój podgrzewacz da sobie radę.... Podgrzewacz mam własnej roboty, dlatego tak słabo grzeje. Jaki jest maksymalny czas grzania układu żeby go nie uskodzić tak mniej więcej?'

    P.S. przyszła mi do głowy jeszcze jedna myśl, może problem tkwi w tym, że początkowo na mufę hot-aira założyłem małą dyszę i ona nie grzała równomiernie układu, bo po tym jak zdjąłem dyszę i grzałem samą lufą to właśnie wtedy układ zaczął pływać. Może o to chodziło też?

    0
  • Semicon
  • #4 15 Cze 2012 21:58
    RitterX
    Poziom 36  

    Tak jak pisał Kolega wyżej, za mało masz podgrzany układ od spodu. Górą jedynie dogrzewasz. Profil grzania bardzo łatwo odnaleźć. Wystarczy zapytać "wielkiego brata" google. Opisane czasy grzania masz "kosmiczne" :-) .
    Oglądałem wygrzewanie X360 za pomocą palnika gazowego do lutowania miedzianych rurek... i dużo innych nie mniej absurdalnych metod, z których nie warto brać przykładu. Samym "hotem" to możesz zrobić przekulkowanie w telefonie gdzie płytka pcb jest mała a i układy mają góra 2cm szerokości. Fizyki nie oszukasz. Aby nagrzać dużą płytę potrzeba sporo energii cieplnej i to podawanej równomiernie a nie punktowo "z doskoku" jak "hotem". Oczywiście jeśli uważasz, że powtarzalność operacji ma dla ciebie istotne znaczenie.
    Jak masz płytkę pcb 6...8. warstwową to aby nie utłuc niczego najpierw się ją podgrzewa do 120...150C od spodu tak by warstwy "złapały" ciepło. Jak się już podciągniesz z temperaturą od strony podgrzewacza to od góry oblatujesz na około układ ale nie na sucho tylko z fluxem! Poprawia on przewodzenie ciepła pod układ.

    "Szukajcie a znajdziecie,..."

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1461877.html

    0
  • #5 15 Cze 2012 22:08
    Kubik26
    Poziom 14  

    Ten wątek z linku i te filmy oglądałem po kilkanaście razy :) generalnie dużo czytałem o reballingu, ale wiadomo... bez wiedzy praktycznej pierwszy raz nie mogło się udać... Oczywiście używam fluxu podczas wylutowywania, tylko szkoda mi było użyć Amtecha i dołożyłem jakiś "zwykły" no-name ze strzykawki. Dziękuję ogólnie za porady, mam kolejną kartę z tym samym układem, postaram się najpierw "rozgrzać" płytę ile się da na podgrzewaczu (pewnie więcej niż 120 nie wyciągnę) a resztę stopniowo hot-airem dookoła mniejszą temperaturą, aż wkońcu nastawię na 350 i jednak użyje tego lepszego Fluxu, bo na tym nie ma co oszczędzać... Jak ktoś ma jeszcze jakieś sugestie to chętnie posłucham jakichkolwiek porad :)

    0
  • #6 15 Cze 2012 23:37
    RitterX
    Poziom 36  

    Moim zdaniem Twój problem nadal tkwi w podgrzewaczu. Gdy szykujesz się do użycia HA powinieneś rozkręcić podgrzewacza na maksa. Zwiększasz w ten sposób szybkość narastania temperatury od spodu, chwilę czekasz nakładając w międzyczasie topnik i działasz średnią dyszą HA po bokach. To, że się nie udaje to moim zdaniem ninie jest zasługą OEM topnika. Użyj raz tego "firmowego" i zobaczysz że nie ma specjalnie różnicy. Topnik to topnik. Ważniejszą sprawą jest pomiar temperatury pcb od góry.
    Kości na kartach graficznych należą do tych mocno obciążonych cieplnie w czasie normalnej pracy. Dlatego masy wewnątrz pcb są pokaźnych rozmiarów i będa podobnie zachowywały się pod względem rozprowadzania ciepła jak na płytach głównych.
    Jak masz za rachityczny podgrzewacz to ilu byś nie uśmiercił kart graficznych i tak nie uzyskasz odpowiedniego efektu.
    Jak możesz podaj jaką ma powierzchnię czynną twój podgrzewacz (wymiary promiennika) oraz jego moc.

    0
  • #7 15 Cze 2012 23:58
    Kubik26
    Poziom 14  

    jest to podgrzewacz zrobiony z plyt chyba po jakims opiekaczu, calosc jest w obudowie aluminiowej. to samorobka z odzysku po sasiedzie co bawil sie kiedys w naprawe rtv. tak jak wspomnialem, jest on doslownie na sztuke. sprobuje wymienic mu termostat, moze w ten spposob wycisne te 180 stopni. wtedy powinno sie udac...? generalnie czas podgrzewania plyty na nim chociazbyy do 120 st trwa jakies 4 minuty, licze ze 180 wtedy osiagnalby w jakies 6 minut, a to chyba bylby optymalny czas do wylutowania bga, prawda?

    0
  • #8 16 Cze 2012 21:09
    RitterX
    Poziom 36  

    Podaj moc i powierzchnię czynną a powiem ci czy się nadaje. Każda rzecz zaczynała jako DIY. To jest jedynie kwestia tego czy jest dobrze zrobiona czy nie a nie pochodzenie.

    0
  • #9 16 Cze 2012 22:51
    Kubik26
    Poziom 14  

    Właśnie przed chwilą bawiłem się z tym podgrzewaczem. Nie iwem jaką ma moc, ale po 7 minutach miałem 150 stopni po przeróbce na rdzeniu układu - i to jest max jaki z niego wycisnąłem bez termostatu. Po 1 minucie podgrzania hotem przy 340 C układ postawiony na kulkach ołowiowych zaczął pływać. Powiedzcie mi jaką temperaturą grzać takie układy?? Moja stacja PT 852 pokazuje Real Temp 350 C a mierząc multimetrem temperaturę przy wylocie wychodzi ponad 400.. nie wiem czy to miernik przekłamuje? w każdym razie, tak sprawa wygląda. Nie wiem jak się zabrać za drugi reballing... nie chcę znowu przegrzać układu

    0
  • #10 17 Cze 2012 07:29
    inventco.eu

    Poziom 29  

    Witaj.
    Masz do niczego podgrzewacz i to jest największy kłopot.
    Trzeba go gruntownie przebudować.
    A jak nie możesz uzyskać wyższej temperatury to będziesz się męczył.
    Jeszcze pół biedy jak masz kulki z cyny ołowiowej ... bo jak trafisz na bezołowiową cynę to już amen.

    tu masz całkiem przyjemny opis:
    http://www.expressit.pl/porady-komputerowe/re...a-laptopa-za-pomoca-reballingu-krok-po-kroku/

    Na elce było tego pełno ... ja zaczynałem od hota z opalarki :-) ale jak przedmówca Ci napisał przy układach "komórkowych" to nie kłopot.

    Od góry wystarczy Ci ten PT, a temperatura na samym wylocie nie ma ic do tej którą masz około 1cm od wylotu ...

    Pozdrawiam
    Marek

    0
  • #11 29 Cze 2012 21:20
    Kubik26
    Poziom 14  

    Dziś wykonałem drugi reballing - wszystko poszło idealnie, kulki ładnie usiadły, układ także - ukłąd cały bez bąbli. Ale po włączeniu komputera nastąpiło coś bardzo dziwnego - zazwyczaj po nieudanym reballingu procesor graficzny strasznie się grzał, na monitorze nie było obrazu, ale monitor chociaż dał oznakę, ze "jakiś" sygnał dostał. A dziś po idealnie udanym reballingu mam następujące oznaki:
    Brak wydzielania się ciepła na procesorze graficznym, monitor nie reaguje w ogóle i co najciekawsze - jeden z dużych kondensatorów elektrolitycznych strasznie się grzeje ( dodam że kondensatory przed reballingiem były spuchnięte, ale karta działała z "krzaczkami")

    O co tu może chodzić ?

    0
  • #12 29 Cze 2012 23:57
    gryzzly
    Poziom 21  

    Kubik26 napisał:
    .... jeden z dużych kondensatorów elektrolitycznych strasznie się grzeje ( dodam że kondensatory przed reballingiem były spuchnięte,,,,

    Rozumiem że wszystkie kondki spuchnięte (w całej ich "gałęzi") wymieniłeś ?

    0
  • #13 30 Cze 2012 11:28
    Kubik26
    Poziom 14  

    no wlasnie jeszcze nie zdazylem, bo na razie bylem na etapie sprawdzania, jak wyglada sprawa po samym reballingu. sprawdze dzisiaj, czy robi zwarcie i napisze co i jak. p.s. czy wysoka temperatura moglla tak na nie wplynac?

    Dodano po 3 [godziny] 49 [minuty]:

    Właśnie wylutowałem kondensator, ale niestety okazało się, że grzeje się inny eement, zaznaczyłem go na tym zdjęciu na czerwono:
    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/21a94e1b048e5f6f.html

    Za co odpowiada ten element i dlaczego może się aż tak przegrzewać?

    0
  • #14 30 Cze 2012 11:44
    gryzzly
    Poziom 21  

    Kubik26 napisał:
    no wlasnie jeszcze nie zdazylem, bo na razie bylem na etapie sprawdzania, jak wyglada sprawa po samym reballingu. ...

    Na przyszłość zaczynaj od kondensatorów jak spuchnięte , najlepiej wymienić tutaj wszystkie (raptem klika sztuk), alby jak masz specjalny miernik do kondensatorów to można je pomierzyć.

    0
  • #15 30 Cze 2012 11:47
    Kubik26
    Poziom 14  

    miernik oczywiscie posiadam ale niestaty mierzy tylko do 200u a ten ma 1000 :( ale nie robią zwarcia. post wyzej napisalem jaki element sie przegrzewa, bo jednak to nie kondensator. Macie jakieś pomysły? Z góry dzięki

    0
  • #16 30 Cze 2012 11:58
    gryzzly
    Poziom 21  

    Element grzejący się to pewnie mosfet, z samego zdjęcia wątpię że ktoś odpowie co powoduje taki stan.
    Po pierwsze żeby w miarę dokładnie określić stan kondensatora, przydatny będzie Miernik wartości ESR.
    Po drugie , jak nie możesz ich dokładnie pomierzyć, to po prostu wymień - ale wszystkie.
    Jest ich raptem parę sztuk, a jak były jakieś popuchnięte, to znaczy że pozostałe też mogą być uszkodzone.
    Uszkodzone rozumiem jako zwarcie/brak jakiejkolwiek wartości/pojemność różniąca się od znamionowej (w granicach podanej tolerancji).
    Niekoniecznie musi być to widać "gołym okiem", jako spuchnięcie kondka.

    P.S. Jak chcesz się uczyć rebalingu , weź działająca kartę i przywróć ją do takiego samego stanu.
    Będziesz wiedział co sam zepsułeś w razie czego.
    Nie każde uszkodzenie da się naprawić przez rebaling. ;)

    0
  • #17 30 Cze 2012 12:36
    Kubik26
    Poziom 14  

    wlasnie wszystkie karty ktore do tej pory ''naprawialem'' byly sprawne, w tej jednej tylko kondensatory byly spuchniete, ale jak wczesniej pisalem karta przed reballingiem dzialala :)

    0
  • #18 30 Cze 2012 13:10
    gryzzly
    Poziom 21  

    To raczej rebaling się nie udał, prawdopodobnie przegrzałeś układ i pewnie płytkę.
    Pozostaje próbować na następnej ;)

    Zastanawia mnie tylko sprzeczność wypowiedzi.

    Kubik26 napisał:
    wlasnie wszystkie karty ktore do tej pory ''naprawialem'' byly sprawne, w tej jednej tylko kondensatory byly spuchniete, ale jak wczesniej pisalem karta przed reballingiem dzialala :)


    Ale na samym początku piszesz"

    Kubik26 napisał:

    ... "dzisiaj po raz pierwszy dokonałem próbę reballingu...


    :?:

    0
  • #19 30 Cze 2012 13:53
    Kubik26
    Poziom 14  

    bo ten watek jest stary, wczoraj wykonalem w sumie moj trzeci reballing na sprawnej karcie :) nie chcialem zakladac nowego watka wiec dopisalem kolejne moje podejscie. wszystko gra

    0
  • #20 11 Paź 2012 16:37
    kukiz1986
    Poziom 27  

    Witajcie, tez jestem na etapie nauki reballingu, przeczytałem już chyba ze 100 stron. Mam stację pt852 taką jak autor tematu. Robiłem już nią różne cuda ale przyszła kolej nauczyć się czegoś nowego. Padło na reballing. Mam kilka kart które pokazują krzaki i pasy, na początek wystarczy. Jestem właśnie na etapie zakupu podgrzewacza, chyba że ma ktoś sprawdzony pomysł na wykonanie go samemu?
    Mam podstawowe pytanie dotyczące sit, jakie sita na początek? Chcąc zrobić jakiegoś xboxa lub wymienić jakąś hybrydę nvidi w laptopach? Rozumiem że do nvidi raczej tylko dedykowane. A np xbox? Można zakupić jakieś uniwersalne sito którym da się to zrobić a może przydać się jeszcze kiedyś, czy też tylko dedykowane?

    0
  • #21 11 Paź 2012 21:34
    Kubik26
    Poziom 14  

    jeśli masz samą stację to odpuść sobie... ja zmądrzałem i wiem, że do reballingu trzeba miec dobry sprzęt...

    0