Witam szanowne grono forumowiczów
Mam nietypowy problem ze wzmacniaczem samochodowym, jest to cztero-kanałówka z możliwością mostkowania (wzmak to FLI Loaded 800s). Problem polega na tym, że gdy napięcie przekroczy 14V zapala się dioda PROTECT. Czyli jeśli silnik jest zgaszony(12V z aku) i pod wzmacniacz podpięte są cztery głośniki wszystko ładnie i pięknie gra nawet mogę dać duże przestery i nic się nie dzieje. Zapalam silnik napięcie wzrasta do 14.4V i PROTECT. Włączę ogrzewanie tylnej szyby, światła i dmuchawę, napięcie spadnie poniżej 14V wtedy wyłączam i włączam radio jeszcze raz by odpalić wzmaka i wzmak gra normalnie. Wyłączam ogrzewanie tylnej szyby i dmuchawe napięcie wzrośnie i znowu PROTECT i tak w kółko. Dodam, że sprawdzałem ten wzmak w domu na wzmacniaczu regulowanym bez podłączonych głośników i jak podwyższę napięcie deko powyżej 14V tez zapala się PROTECT wiec w samochodzie jest wszystko w porządku. Mam tez inny wzmak cztero-kanałowy i działa normalnie w samochodzie. Mosfedy i tranzystory mocy wstawiłem nowe chcąc wykluczyć, że coś z nimi może być nie tak. Jeszcze jest jeden mankament jeśli zamiast dwóch głośników w wyjściu REAR podłącze suba w mostku i dam gaina powyżej 60% pali wtedy jedną końcówkę mocy w tym wyjsciu. Wyjścia FRONT nie sprawdzałem w mostku. Gdy wstawię nowe dwa tranzystory jest tak jak napisałem na początku z tym napięciem. Proszę o pomoc bo już dłuższy czas nie mogę dojść co jest. Schematu w internecie niestety nie ma do niego. Jeśli ktoś jest z okolic Radomia, Szydłowca bądź Skarzyska-kamiennej to prosiłbym o kontakt na PW to mógłbym go podwieść.
Z góry dziękuje za pomoc. Pozdrawiam Kamil.
Mam nietypowy problem ze wzmacniaczem samochodowym, jest to cztero-kanałówka z możliwością mostkowania (wzmak to FLI Loaded 800s). Problem polega na tym, że gdy napięcie przekroczy 14V zapala się dioda PROTECT. Czyli jeśli silnik jest zgaszony(12V z aku) i pod wzmacniacz podpięte są cztery głośniki wszystko ładnie i pięknie gra nawet mogę dać duże przestery i nic się nie dzieje. Zapalam silnik napięcie wzrasta do 14.4V i PROTECT. Włączę ogrzewanie tylnej szyby, światła i dmuchawę, napięcie spadnie poniżej 14V wtedy wyłączam i włączam radio jeszcze raz by odpalić wzmaka i wzmak gra normalnie. Wyłączam ogrzewanie tylnej szyby i dmuchawe napięcie wzrośnie i znowu PROTECT i tak w kółko. Dodam, że sprawdzałem ten wzmak w domu na wzmacniaczu regulowanym bez podłączonych głośników i jak podwyższę napięcie deko powyżej 14V tez zapala się PROTECT wiec w samochodzie jest wszystko w porządku. Mam tez inny wzmak cztero-kanałowy i działa normalnie w samochodzie. Mosfedy i tranzystory mocy wstawiłem nowe chcąc wykluczyć, że coś z nimi może być nie tak. Jeszcze jest jeden mankament jeśli zamiast dwóch głośników w wyjściu REAR podłącze suba w mostku i dam gaina powyżej 60% pali wtedy jedną końcówkę mocy w tym wyjsciu. Wyjścia FRONT nie sprawdzałem w mostku. Gdy wstawię nowe dwa tranzystory jest tak jak napisałem na początku z tym napięciem. Proszę o pomoc bo już dłuższy czas nie mogę dojść co jest. Schematu w internecie niestety nie ma do niego. Jeśli ktoś jest z okolic Radomia, Szydłowca bądź Skarzyska-kamiennej to prosiłbym o kontakt na PW to mógłbym go podwieść.
Z góry dziękuje za pomoc. Pozdrawiam Kamil.