Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

VW Polo - podmiana listwy wtryskowej.

paola1v 17 Jun 2012 00:33 2918 16
  • #1
    paola1v
    Level 2  
    W 10'2010r. miałam założony gaz w VW POLO 1,4. Po około roku listwa wtryskowa Valtec zaczęła mi szwankować. Listwę wyjęto i kazano czekać około dwa tygodnie. Po dwóch tygodniach listwa wróciła z naprawy, tylko, że nie moja. Była cała zardzewiała. Sama zauważyłam to po wyglądzie, przy montażu! Właściciel powiedział, że nie napisał numerów seryjnych na tej którą odesłał, ale cyt. może zadzwonić i zapytać. Poprosiłam o to,ale oczywiście jednak nie znalazł jej. Śmiechu warte. Zgodziłam się na tą, bo w sumie zależało mi na szybkiej naprawie. Reklamacja nie była zgłoszona "oficjalnie". W książce serwisowej LPG tez nie mam wpisanego numeru listwy (jest puste pole). Po pół roku listwa zaczęło głośno chodzić. Myślę że zaczyna szwankować.



    Moje pytanie:
    - czy gazownik musi wpisać numer seryjny listwy w książce gwarancyjnej
    - czy przy wymianie listwy na inną, obowiązuje od nowa okres gwarancyjny (na nią)

    Dodam, że na listwie, którą mam teraz, są numery seryjne, oraz naklejka serwisu, listwa wygląda na bardzo zniszczoną, a powinna wyglądać na prawie nową.


    Czuje się oszukana przez serwis, który montował mi gaz i czy słusznie? Proszę o poradę.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    A mnie się wydaje, że nie ma co kopii kruszyć, jeśli wszystko bez kwitów było robione, trzeba się dogadać z warsztatem. Ślady korozji na zewnątrz, nie są istotne. Nie napisałaś ile przejechało auto na tej listwie, i czy coś poza "Po pół roku listwa zaczęło głośno chodzić. Myślę że zaczyna szwankować." się dzieje?
  • #3
    waluś
    Level 14  
    Myślę że warto podjechać do warsztatu w którym,był dokonywany montaż i na spokojnie przedstawić swoje racje.Jezeli chodzi o reklamacje,to w firmach wygląda to tak że wysyłają one uszkodzony podzespół do dystrybutora,i dystrybutor dalej"opiekuje" się daną rzeczą.Czy po naprawie przyjdzie taka sama,raczej wątpię,dlaczego?Bo pewnie nie ta jedyna rzecz jest aktualnie naprawiana,i nie sposób wysłać tej akurat listwy do tego samego warsztatu.
  • #5
    mickemaster
    Level 27  
    Ciekawe co by było gdyby w serwisie RTV ktoś oddał klientowi np. inne CB radio, bardziej zardzewiałe? Ciekawe co by powiedział....
  • #6
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Złe porównanie, ale jakby wewnątrz wstawili drugą płytkę, z zaśniedziałymi ekranami.
  • #7
    tzok
    Moderator of Cars
    To, że z regeneracji wróciła inna listwa niż poszło do regeneracji to nic niezwykłego, jeśli typ się zgadza to ok. Inny problem jest taki, że czerwone Valteki tak mają, że po 5-7tys. km nadają się do ponownej regulacji. Są tanie i mają tanie zestawy naprawcze ale to koniec ich zalet, bo są nietrwałe i bardzo nieprecyzyjne.
  • #8
    paola1v
    Level 2  
    Dla mnie wygląd zewnętrzny towaru świadczy o czasie jaki był użytkowany. Jeżeli oddam radio nowe do naprawy, a oddadzą mi taki sam model, tylko zniszczony zewnętrznie, to też może być, byle byłby sprawny? Chyba nie bardzo. Może tą listwę, którą mam teraz ktoś użytkował kilka lat i przejechał na niej kilkadziesiąt tysięcy kilometrów. Na pierwszej listwie przejechałam około 20tyś. Na tej obecnej około 15tyś. Zaczęła bardzo głośno chodzić. Czasami szarpie, jak załącza się gaz. Dodam, że na LPG mam jeszcze gwarancję, ale kończy się w październiku. Boje się, że po upływie gwarancji będę musiała kupić nową i wtedy już na swój koszt. Dodam, że instalacja kosztowała mnie ponad dwa tysiące złotych. Nie wspomnę też, że autko mam salonowe i po1,5 roku jazdy na gazie, szwankuje mi strasznie. Mój mechanik powiedział, że pada mi silnik, bo bierze olej i kopci na biało. Wyniki spalin 0,9. Do tego warsztatu, gdzie zakładano mi gaz totalnie straciłam zaufanie. Nie wiem, czy nie przyczynili się do tego.

    Nie wiem jak wygląda czerwony Valtek. Moja jest srebrna, ma 4 sekwencje po 3 omy.
  • #9
    tzok
    Moderator of Cars
    Regeneracja to nie naprawa - oddajesz swoją część do regeneracji i od razu dostajesz na wymianę zregenerowaną część.

    Ok 2200-2400zł to koszt najtańszej instalacji IV generacji.

    Głośno chodzą na pewno wtryski, nie zaczęły czasem klepać zawory? Co to dokładnie za Polówka (wersja/rocznik), jaki silnik?

    Nie kojarzę żadnych srebrnych (metalowych) Valteków, tak czy inaczej 15-20 tys. km to normalny przebieg od serwisu do serwisu listwy wtryskowej tej klasy. Żeby nie zarżnąć silnika trzeba robić regulację najlepiej co 10 tys. km, więc albo nauczysz się to robić sama, albo kupisz sobie listwę z prawdziwego zdarzenia.
  • #10
    kidu22
    Level 35  
    paola1v wrote:
    Nie wspomnę też, że autko mam salonowe i po1,5 roku jazdy na gazie, szwankuje mi strasznie.

    Bo jak się zakłada Valteki to , trzeba co 20tys km je wymienić, inaczej ich dawkowanie sie różni znacząco od tego dawkowania w chwili ich zakładania.
    Zresztą valteki nie można zaliczyć do wtrysków, raczej nie.

    Dodano po 38 [sekundy]:

    paola1v wrote:
    Boje się, że po upływie gwarancji będę musiała kupić nową i wtedy już na swój koszt


    Ja bym się bał że silnik mi padnie , bo nie kupiłem.
  • #11
    dino777
    Level 26  
    tzok wrote:


    Ok 2200-2400zł to koszt najtańszej instalacji IV generacji.
    .


    zależy od zakładającego ;) ile chce przytulić, bo można za tyle założyć instalację na dobrych podzespołach ze strojeniem w trasie ;)
  • #13
    ociz
    Moderator of Cars
    kidu22 wrote:
    naprawa źle wykonana

    Dlaczego źle, skoro jeździł na tym bublu aż 15kkm?
  • #14
    kidu22
    Level 35  
    ociz wrote:
    kidu22 napisał:
    naprawa źle wykonana

    Dlaczego źle, skoro jeździł na tym bublu aż 15kkm?



    Znów się wyprzedziłem, a więc nie ma problemu bo to że listwa brudna wróciła to żaden argument.

    Trzeba się zapytać przed regeneracją jak to przebiega a nie po fakcie drzec fochy.
  • #15
    paola1v
    Level 2  
    Znów się wyprzedziłem, a więc nie ma problemu bo to że listwa brudna wróciła to żaden argument.

    Trzeba się zapytać przed regeneracją jak to przebiega a nie po fakcie drzec fochy.[/quote]

    Nie rozumiem twoich wypowiedzi. Chodzi o zasady i uczciwość właściciela. Nie w moim obowiązku leży dopytywać jak przebiega regeneracja. Dla mnie była to oczywista oczywista, że wróci ta sama.
  • #16
    tzok
    Moderator of Cars
    Zrób zdjęcia kluczowych komponentów tej instalacji i je tu wrzuć:
    - sterownik,
    - listwa wtryskowa,
    - reduktor.

    paola1v wrote:
    Nie w moim obowiązku leży dopytywać jak przebiega regeneracja. Dla mnie była to oczywista oczywista, że wróci ta sama.
    No to zdobyłaś nową wiedzę - z regeneracji zazwyczaj wracają inne podzespoły niż zostały do niej wysłane - tak jest też z alternatorami czy rozrusznikami, a nawet jak oddajesz do napełnienia gaśnicę czy turystyczną butlę gazową to też dostajesz z powrotem napełnioną ale inny egzemplarz tego samego typu. Co innego jeśli oddajesz swoją część do naprawy, wtedy powinnaś dostać tę samą część ale regeneracja polega na wymianie wszystkich elementów podlegających zużyciu eksploatacyjnemu, więc nie ma to znaczenia czy jest to ten sam egzemplarz czy inny, funkcjonalnie powinien być w stanie fabrycznym (na estetykę tego typu elementów raczej nikt nie patrzy).
  • #17
    paola1v
    Level 2  
    Zrobię jutro i wrzucę fotki.