Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 206 2005r dziwne zachowanie kontrolek i zasilania.

17 Cze 2012 10:34 4504 2
  • Poziom 9  
    Witam

    Peugeot 206, 2005r, 1,4 16V 55kW (75KM)

    Trasa około 2x70km. W jedną stronę OK, w drodze powrotnej problemy. Pomiędzy przejazdami samochód stał bezpośrednio na słońcu (ale to raczej nie powinno mieć znaczenia).

    Wyglądało to tak:
    - przy hamowaniu na skrzyżowaniach auto gasło i zapalały się kontrolki akumulatora i hamulca ręcznego, po wrzuceniu niższego biegu i dodaniu gazu silnik ruszał i do następnego skrzyżowania było dobrze;
    - miałem wrażenie, że brak mu mocy, trudno wchodził na obroty nawet na niskimi biegu, jakby "nie miał" jednego cylindra;
    - po kilkunastu kilometrach prostej bez skrzyżowań samochód zaczął działać normalnie;
    - ale po kolejnych kilku skrzyżowaniach zaświeciły się kontrolki poduszki, ABSu, wyłączyła klimatyzacja.

    Do domu nie dojechałem, samochód zgasł i zapaliła się kontrolka STOP. Akumulator rozładowany do zera, rozrusznik nie kręcił, odpalanie na kable pomogło i bez zatrzymywania jakoś się doturlałem, pomimo choinki na desce.

    Po całym zajściu:
    - napięcie akumulatora zaraz po przyjeździe ~10,5V
    - na biegu jałowym na zaciskach ~12,5V
    - przy 3000rpm dalej napięcie ~12,5V

    Teraz samochód odpala, naładowany prostownikiem, kontrolki nie świecą, wygląda na to, że jest dobrze.

    Tylko martwi mnie czy to i tak przypadkiem nie jest brak ładowania, albo akumulator nagle znów straci ładunek. Nie znam modelu akumulatora, z nalepki nie da się nic odczytać.

    Jakieś wskazówki dla dalszego postępowania mile widziane.
  • Sklep HeluKabel
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    brak ładowania. Powinno być koło 14V przy pracującym silniku.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 9  
    bartek_j napisał:
    brak ładowania. Powinno być koło 14V przy pracującym silniku.

    Dzięki! Już umówiłem się z elektrykiem. Sam mam za małą wiedzę i zbyt mało czasu, żeby wszystko naprawić samemu.