Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Strzał gazu, wyrywanie węża nastawnika przepustnicy BMW E36, 1.8 M43

mariusz.byd 20 Cze 2012 09:09 4790 4
  • #1 20 Cze 2012 09:09
    mariusz.byd
    Poziom 7  

    Zacznę od początku bo nie wiem które z tych info będą ważne, jestem słabym polonistą i nie potrafię za dobrze przerzucać myśli na papier ale do rzeczy


    Silnik 1.8 M43, II gen. LPG na komputerze Autronic al700 - jeśli potrzeba więcej info pisać


    Dzisiejszego pięknego dnia pojechałem sobie na Kraków. Dojechałem na uczelnie parkując ładnie przepisowo i gasząc furmankę. Sprawy załatwiłem, wracam do samochodu zadowolony, że coś zostało mi z wolnego dnia. Odpalam baware elegancko jak zawsze miły dzwiek silnika pali od kopa. Zapomnaiłem przełączyć na gaz przegazowywując furkę. Ruszam z parkingu a moim uszom dobiegłem dźwięk mega uderzenie/wybuch. Myślę WTF. Odpalam ponownie ponieważ zgasł, a tu obroty szaleją od 100 do 2000, już mi sie mokre czoło zrobiło z nerwów. Nic ruszam miota mną jak szatan, co jakis czas gaśnie, zajączkuje. Kilka telefonów do mechaników/gazowników i innych czarodziei, mówią, że mogę jechać to pojechałem trase która robię w 40 min zrobiłem w 2h, ale dojechałem. W domu zabieram się za problem, posprawdzałem szczelność gum itp psikając dezodorantem w miejsca podejrzane. Bez rezultalu. Odkręcam kolektor dolotowy, a tu moim oczom ukazało się - nastawnik biegu jałowego (Bosch) ma wypierdzielonego węża. Nic zakładam zadowolony ze na tym tylko się obyło. Skręcone wszystko do kupy, odpalam, i co? Obroty falują od 1000-1500, ale silnik pracuje płynnie tak jakby pedał gazu sie zaciął miedzy tymi obrotami, benzyna i gaz to samo. Z czasem opadły do 850, myśle jade. Przejchałem się po osiedlu niby wszystko dobrze wkręca sie na obroty śmiga. Zatrzymałem się pogadać z kumplem. Odpalam silnik a tu strzał znów. Wracam do domu rozkręcam I TO SAMO :/


    Co może być przyczyną zwalania węża z nastawnika biegu jałowego (Bosch)?
    Co może powodować dziwne obroty po ponownym założeniu zwalonego węża?


    Ważne info. po założeniu węża w swoje miejsce do nastawnik przepustnicy (Bosch), testowałem przepływomierz powietrza. I taki rezultat, jak jest podpięty obroty faluja miedzy 1000-1500, silnik dobrze sie wkręca. Jak odepnę przepływomierz obrotoy się normują do 850 nie falują, silnik przy wciskaniu gazu troche się dławi.

  • #2 20 Cze 2012 09:41
    zeimp
    Moderator Samochody

    mariusz.byd napisał:
    Co może być przyczyną zwalania węża z nastawnik przepustnicy (Bosch)?
    Co może powodować dziwne obroty po ponownym założeniu zwalonego węża?


    Ważne info. po założeniu węża w swoje miejsce do nastawnik przepustnicy (Bosch), testowałem przepływomierz powietrza. I taki rezultat, jak jest podpięty obroty faluja miedzy 1000-1500, silnik dobrze sie wkręca. Jak odepnę przepływomierz obrotoy się normują do 850 nie falują, silnik przy wciskaniu gazu troche się dławi.



    No i sam sobie na jedno pytanie odpowiedziałeś (na to drugie) - przepływomierz!
    Co do przyczyn, to może być ich kilka (najczęściej świece zapł., przewody WN, lub źle wyregulowana mieszanka paliwowo powietrzna LPG). Reszta zależy od "kondycji" silnika - sprawy mechaniczne. Jeśli jesteś polonistą, jak piszesz, to oddaj autko na warsztat, lub do mechanika i oni/on już znajdą, co boli Twoją "furmankę" :D Dodam, że węża Ci zrzuca podczas wystrzału - najsłabsze ogniwo :D - jeśli go zamontujesz na sztywno, to wystrzał rozwali co innego na 100%.

  • #3 20 Cze 2012 09:43
    kindlar
    Poziom 36  

    Moim skromnym zdaniem strzały spowodowane są przez ubogą mieszankę, może nieszczelność w dolocie. Po strzale przepływomierz jest raczej uszkodzony. Sprawdź mieszankę na analizatorze spalin. Świece w jakim stanie masz, może warto wymienić.
    Poczekaj może inni to potwierdzą lub coś dorzucą.

  • #4 20 Cze 2012 09:49
    mariusz.byd
    Poziom 7  

    Świece wymieniane ok 2 miesięcy temu wraz z olejem, i wszystkimi filtrami gazu też, świece NGK BKR6EK czyli takie same jak dała fabryka

    jeśli chodzi o wyregulowanie dokładnie tydzień temu byłem u gazownika mierzył skład spalin z układu wydechowego, stwierdził, że nie ma co przy tym grzebać bo jest idealnie (był to inny gazownik niż ten u którego regulowałem gaz)


    Czy mogło na to mieć wpływ wysoka temperatura zewnętrzna i to, że odcinek A4 przejechałem z dość znacznym przekroczeniem prędkości na LPG?

    Cytat:
    No i sam sobie na jedno pytanie odpowiedziałeś (na to drugie) - przepływomierz!
    Co do przyczyn, to może być ich kilka (najczęściej świece zapł., przewody WN, lub źle wyregulowana mieszanka paliwowo powietrzna LPG). Reszta zależy od "kondycji" silnika - sprawy mechaniczne. Jeśli jesteś polonistą, jak piszesz, to oddaj autko na warsztat, lub do mechanika i oni/on już znajdą, co boli Twoją "furmankę" Dodam, że węża Ci zrzuca podczas wystrzału - najsłabsze ogniwo - jeśli go zamontujesz na sztywno, to wystrzał rozwali co innego na 100%.


    Napisałem że NIE jestem polonistą - czasem po prostu moje wypowiedzi są chaotycznie i później dochodzę do wniosku ze sam nie wiem co wynika z mojej wypowiedzi. Dlatego postarałem się obszernie opisać cały przebieg sytuacji.



    Jak na razie dostałem radę zrobienia twarde resetu kompa zwierając ze sobą + i - przy akumulatorze. Moze ktoś to potwierdzić czy może to pomoc?

    sprawdziłem klapke przepływomierza chodzi równo nie zacina się, nie jest powyginana

  • #5 16 Lut 2013 10:51
    ibiza18
    Poziom 9  

    Sprawdz czy ci po resecie dobrze chodzi na samej benzynie jak nie to obstawiam kolejna nieszczelnosc dolotu bądz wygieta klapke przepustnicy. Jesli będzie dobrze chodzic na benzynie to obstawiam peknieta membrane reduktora i do weza podcisnienia dostaje sie gaz co zalewa kolektor i stad wystrzały

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME